Kogo kocha Twój facet?

Jeśli uważasz, że ukochany nie widzi poza tobą świata, możesz się bardzo zdziwić – w czasie trwania waszego związku sekretnie podkochuje się w co najmniej kilku kobietach!
Kogo kocha Twój facet?
07.10.2015

Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal – tak mówi popularne przysłowie. Okazuje się, że mężczyźni przywiązują do niego dużą wagę, gdyż (jak mówią najnowsze badania) pewne rzeczy zachowują dla świętego spokoju w tajemnicy przed partnerkami. Jednym z sekretów jest fakt, że będąc w związku, podobają im się inne kobiety. A nawet więcej - nie tylko im się podobają, ale do nich wzdychają i się w nich podkochują!

Z badania zleconego przez Celebalike app wynika, że 1/4 mężczyzn uważa co najmniej dwie współpracownice za atrakcyjne. Zainteresowanie płcią przeciwną, pomimo stałego związku, nie kończy się jednak na ludziach z pracy – część z ankietowanych otwarcie powiedziała, że podoba im się sąsiadka, a 1/5 sekretnie kocha się w przyjaciółce własnej żony lub dziewczyny!

nogi

Dość powszechne jest również wzdychanie do znanych piosenkarek, czy aktorek, choć w tym przypadku z góry wiadomo, że zauroczenie nie przerodzi się w czyny. Stąd też wynika fakt, że większość partnerek akceptuje  tego typu `miłostki` u swoich partnerów.

-Od lat panuje przekonanie, że panowie ciągle oglądają się za innymi kobietami, nawet gdy są w związku. Najnowsze badania pokazują, że faktycznie mają oni swoje małe sekrety – stwierdza przedstawiciel Celebalike app. – To normalne u obu płci, że uważają też inne osoby za atrakcyjne, ale wiadomo, że w żaden sposób tego typu zauroczenie nie jest w stanie zniszczyć udanego związku.

nogi

Biorąc pod uwagę wyniki badań, wcale nie dziwi inny fakt w nich stwierdzony – 1 na 4 mężczyzn przyznaje, że w czasie trwania związku, ich partnerki bardzo często bywają zazdrosne. Ciężko nie być, skoro 43% facetów otwarcie mówi, że flirtuje z innymi kobietami za plecami ukochanej.

Potwierdza to Krzysiek: - Dwa tygodnie temu przeprowadziłem się do nowego mieszkania. Już pierwszego dnia zauważyłem, że w moim bloku mieszka pewna ślicznotka. Gdybym nie był w związku, od razu bym się nią zajął, zwłaszcza że ona nie ma męża. Raz na jakiś czas wpadam jednak do niej po przysłowiową szklankę cukru. Flirtujemy wtedy trochę, ale nie dzieje się nic więcej. Jest bardzo fajną laską, choć bardziej nadaje się do krótkiego romansu niż do stałego związku. Ja już znalazłem swoją drugą połówkę jabłka. A sąsiadka? Podoba mi się, ale nie zdradzę swojej dziewczyny - zarzeka się Krzysiek.

Miles aldridge

Trochę inaczej wygląda to w przypadku Pawła. - Jestem w związku od dwóch lat, ale od kiedy w mojej firmie pojawiła się nowa sekretarka, nie mogę przestać o niej myśleć. Ma idealne ciało i taką twarz, że WOW. Flirtujemy ze sobą od czasu do czasu. Raz umówiłem się z nią na kolację za plecami mojej dziewczyny, ale do niczego wtedy nie doszło. Stchórzyłem. Poza tym nie chciałem zdradzać mojej kobiety. Czuję jednak, że długo już nie wytrzymam w obecnej sytuacji. Planuję rozstać się z dziewczyną i spróbować nowego związku. Swoich uczuć przecież nie oszukam.

W koleżance z pracy podkochuje się również Jan. - Sam nie wiem, jak to się stało. Jestem żonaty od 4 lat i nigdy nie byłem zauroczony żadną kobietą, poza moją żoną. Kiedy jednak zmieniłem miejsce zatrudnienia, w oko wpadła mi moja przełożona. Młoda, energiczna, piękna. Zakochałem się po uszy. Wiem jednak, że nie mam u niej szans. Za romans mógłbym wylecieć z firmy, ona zresztą też. Próbuję wybić ją sobie z głowy, ale nie jest łatwo. Żona na szczęście nic nie podejrzewa.

Miles aldridge

-Dla spokoju ducha lepiej pozostać przy wzdychaniu do celebrytów albo po prostu zachować swoje uczucia dla samego siebie. Chyba że chcemy wprowadzić trochę dramatyzmu do swojego życia – podsumowuje  przedstawiciel Celebalike app.

Jak widać, panowie nie są kryształowi. Prawda jest jednak taka, że i my nie jesteśmy – no bo przyznajcie szczerze, która z nas nigdy nie wzdychała do Ryana Gosslinga, przystojnego sąsiada lub kolegi z firmy, będąc jednocześnie w szczęśliwym związku?

Miles aldridge

Radek z kolei sekretnie wzdycha do najlepszej przyjaciółki swojej dziewczyny: - Wiem, że zachowuję się podle, ale koleżanka mojej partnerki natarczywie pojawia się w moich fantazjach. Wyobrażam sobie, jak niesamowicie musi wyglądać nago i jakie cuda robilibyśmy razem w łóżku. Gdyby nie znała się dobrze z moją kobietą, natychmiast próbowałbym się wokół niej zakręcić.

Męski honor próbuje uratować Jacek: - Kobiety przeczytają ten artykuł i zaraz będą miały facetów za zwierzęta. A to nie tak. Nie każdy od razu chce zdradzać swoją partnerkę. Od flirtu i fantazji daleka droga do skoku w bok. Jak w związku wszystko dzieje się dobrze, to facet tak szybko nie zrezygnuje z miłości.

 

Polecane wideo

Komentarze (51)

Ocena: 4.69 / 5
lana (Ocena: 1) 11.10.2015 23:09
mój ex kochał swoje mieszkanie i auto i wprost mi to powiedział po prawie 6 latach razem
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.10.2015 23:54
mój facet nie ma czasu oglądać się za innymi kobietami bo musi się oglądać za facetami którzy oglądają się za mną
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 07.10.2015 22:16
Mój były najbardziej na świecie kochał swoją mamusie. Mamusia źle się czuła to skakał wokół niej jakby umrzeć miała i była jakąś królowa. A jak ja źle się czułam to mówił, że przesadzam, marudze i moja dolegliwość to nic takiego. Mamunia jego obiad ugotowala to po zjedzeniu dziękował jej i w czoło ją całował. Nawet uważał, że jego mamusia jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Co mnie rozbawiło. Bo subiektywnie na nią patrząc to była brzydka jak noc listopadowa. Kobieta miała 50 lat a wyglądała na 75. I ona miała niby być najpiękniejsza na świecie, wolne żarty!!!
zobacz odpowiedzi (1)
Be (Ocena: 5) 07.10.2015 18:13
"Jestem w związku od dwóch lat, ale od kiedy w mojej firmie pojawiła się nowa sekretarka, nie mogę przestać o niej myśleć. Ma idealne ciało i taką twarz, że WOW. Flirtujemy ze sobą od czasu do czasu. Raz umówiłem się z nią na kolację za plecami mojej dziewczyny, ale do niczego wtedy nie doszło. Stchórzyłem". To bardzo smutny fragment i pokazuje, że facetowi potrzeba tylko ładnego ciała i buzi. Tak naprawdę żaden inny facet nie wspomniał o tym, że jakaś kobieta ujęła go charakterem, zdolnościami, inteligencją. Lub poprzednia partnerka zatrzymuje go takimi rzeczami. Przerażające jest to, że większość mężczyzn w taki sposób się zachowuje i myśli, jak najprostsze organizmy. Gdybym miała myśleć o jakiejkolwiek zdradzie swojego partnera, to musiałby to być facet, który jest zaradny, inteligentny, oczytany, ma niesamowite poczucie humoru i jest intrygujący. A im wystarczy "ładna d*pa". Eh.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 1) 07.10.2015 16:28
brzydzi mnie ten artykul.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie