7 rzeczy, których szczęśliwe pary NIGDY nie robią

Jeśli cokolwiek z tej listy Wam się zdarza, chyba czas coś zmienić.
7 rzeczy, których szczęśliwe pary NIGDY nie robią
02.10.2015

We wszystkich poradnikach damsko-męskich możemy wyczytać, jak się zachowywać i co robić, aby stworzyć idealny związek. Partnerzy muszą się wspierać, akceptować swoje słabości, zabiegać o siebie, wspólnie planować przyszłość, pozwalać sobie na spontaniczność i wiele innych rzeczy. Po takim szkoleniu wiemy doskonale (przynajmniej w teorii), co wypada. Problem pojawia się wtedy, kiedy zastanowimy się nad tym, czego absolutnie robić nie należy.

O negatywnych przykładach mówi się rzadko, bo według większości ekspertów należy się skupić przede wszystkim na pozytywach. Jeśli będziesz robiła to, co trzeba, nie przyjdzie Ci do głowy, żeby gestem, słowem lub działaniem skrzywdzić partnera. Brzmi świetnie, ale czasami lepiej usłyszeć konkretną przestrogę, niż udawać, że udany związek to bułka z masłem.

Dlatego podpowiadamy – tego robić NIE WOLNO! Co by się nie działo, zaciśnij zęby i odpuść sobie. Ukochany na pewno Ci za to podziękuje...

udany związek

NIE NARZEKAJĄ NA SIEBIE PRZY INNYCH

Dojrzały związek polega na wzajemnym porozumiewaniu się. Bez udziału osób trzecich. Nikt  nie twierdzi, że nie możesz się wyżalić bliskiej przyjaciółce, ale jeśli masz odwagę jej o czymś powiedzieć, dokładnie to samo powinnaś zrobić w stosunku do partnera. Nie może dojść do sytuacji, że postronni ludzie wiedzą o Twoich zarzutach względem ukochanego więcej, niż on sam. Po pierwsze – nie będzie miał okazji się zmienić, ani wytłumaczyć, a po drugie – kiedy dowie się, że oczerniasz go za plecami, straci do Ciebie zaufanie.

udany związek

NIE PORÓWNUJĄ SIĘ Z INNYMI

W miłości nie warto ulegać pozorom. Czasami może Ci się wydawać, że znajoma para jest wręcz idealna. Są zawsze zgodni, okazują sobie uczucia, nigdy się nie kłócą, walczą o siebie. Wspaniale, ale tylko oni wiedzą, jaka jest prawda i jak zachowują się, gdy nikt nie patrzy. Nie powinnaś porównywać Twojego związku do żadnego innego. Koniec z zarzutami typu „Tomek oświadczył się Kasi już po roku, a ty co?” lub „Zazdroszczę Basi teściów, bo z twoimi rodzicami nie da się dogadać”. Skoro tak, to zawalcz o Tomka i daj spokój aktualnemu chłopakowi.

udany związek

NIE ROBIĄ Z SIEBIE OFIAR

Zarówno przed sobą, jak i przed innymi. W szczęśliwym związku, cokolwiek by się nie działo, zawsze będziesz chciała tworzyć pozory sielanki. Jeśli ktoś zapyta, jak Wam się układa, odruchowo odpowiadasz, że wspaniale. Problem pojawia się wtedy, kiedy odpowiedź brzmi „dobrze, ale...”. Ale to trudne, bo rzadko się widujemy. Ale on nie jest już tak czuły, jak kiedyś. Ale stracił pracę i jest coraz trudniej. Podobnie działa to w relacjach między Wami. Nigdy nie powinnaś sobie pozwolić na stwierdzenie, że dla niego się poświęciłaś, z czegoś zrezygnowałaś, wybaczyłaś, chociaż nie powinnaś itp.

udany związek

NIE KRYTYKUJĄ SIĘ

Jak to? Przecież tyle razy wmawia nam się, że udany związek nie boi się trudnych tematów i kiedy trzeba, partnerzy mają odwagę wytknąć sobie błędy... Jest w tym ziarnko prawdy. Czym innym jest jednak spokojna rozmowa o wzajemnych oczekiwaniach, rozczarowaniach i strategii na przyszłość, a czym innym bezsensowne rzucanie oskarżeniami i krytyka nastawiona wyłącznie na obrazę drugiej osoby. „Bo ty zawsze...”, „bo ty nigdy...”, „jesteś...” - to do niczego dobrego nie prowadzi. O wiele lepiej powiedzieć „czuję się rozczarowana, bo... i chciałabym, żebyś...”. Obelgi niczego nie naprawią.

udany związek

NIE PRÓBUJĄ CZYTAĆ SOBIE W MYŚLACH

O niektórych parach mówi się, że są jak papużki nierozłączki. Zawsze razem, jednomyślni, doskonale dopasowani. Nie muszą nawet nic do siebie mówić, bo jedno zawsze wie, czego oczekuje drugie. Tylko pozazdrościć, ale rzeczywistość jest nieco bardziej skomplikowana. Jeśli będziesz polegała wyłącznie na własnych wyobrażeniach, wkrótce może się okazać, że wcale nie trafiłaś. Związek to rozmowa, a nie parapsychologia, w której jest miejsce na aurę, nieuchwytne sygnały i impulsy myślowe. Postaw na konkrety.

udany związek

NIE ZAMYKAJĄ SIĘ W SWOICH ROLACH

Wszyscy znamy związki, które od lat żyją w zgodzie, ulegając utartym wzorcom. Mężczyzna pracuje i dba o finanse rodziny, kobieta siedzi w kuchni i boi się odezwać. Niektórzy nie oczekują więcej od życia i taka relacja może im jak najbardziej pasować. Jeśli Ty oczekujesz czegoś innego – nigdy nie bój się o tym mówić. Znane są również pary, w których to kobieta jest przebojową businesswoman, a facet gotuje i pielęgnuje ogródek.  Skoro tego chcecie, nie dajcie sobie wmówić, że jest w tym coś nie tak. Męskie i damskie role to przeżytek. Możecie wszystko.

udany związek

NIE TWIERDZĄ, ŻE SĄ WZOREM

W relacjach damsko-męskich warto skupić się na sobie. Jeśli wszystko Wam się układa, to brawo. Nie oznacza to jednak, że z tego powodu macie prawo pouczać innych. Wszyscy chyba znamy pary, które twierdziły, że znalazły przepis na szczęście, a w najmniej oczekiwanym momencie się rozstawały. Najwidoczniej za bardzo uwierzyły w to, że są nieomylne. Nie popełniaj tego błędu i nie oceniaj innych przez pryzmat własnych wyobrażeń o związku. To pierwszy krok do katastrofy.

Komentarze (17)

Ocena: 4.76 / 5
Anonim (Ocena: 5) 04.11.2015 20:45
Przeżywałam w swoim życiu jedno rozstanie, ale na szczęscie znowu jesteśmy razem. Pierwsze dni to było niedowierzanie…. Nie potrafiłam zrozumieć, że face z którym byłam 4 lata zostawił mnie bez powodu. Przeszukując Internet w sposobach na Jego odzyskanie trafiłam na stronę urok-milosny.pl – i choć ciężko było mi w to wierzyć to podziałało. Wrócił się do mnie, jesteśmy razem i mamy już dziecko: )
odpowiedz
ala (Ocena: 5) 10.10.2015 11:45
Czy jeżeli ciągle mam jakieś roszczenia, jestem niezadowolona ze swojego związku, czuję że potrzebuję czegoś więcej to znaczy że ten związek nie ma sensu?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.10.2015 19:50
Jak dla mnie grzechem nr 1 jest zaprzestanie starań o poznanie drugiej osoby. Widzę po otaczających mnie parach- zwłaszcza tych, które szybko weszły w stan małżeński, że przestały się sobą interesować. Dowiedziały się na początku od siebie paru najistotniejszych spraw i zakładają, że taki stan rzeczy będzie trwał do końca życia. Często jest tak, ze na tych początkowych informacjach budują cały swój światopogląd na temat drugiej osoby. Następnie dołączają do niego informacje z życia codziennego- typu reakcje na różne sytuacje itd. Potem często dochodzą dzieci, zwyczajowe problemy. Niby dużo się ze sobą rozmawia, ale nie na te tematy, które są tak naprawdę ważne. Robi się dużo założeń dotyczących drugiej osoby, a one po np 20 latach mogą być odległe o lata świetlne od stanu rzeczywistego. Wiem, że głupio jest zapytać drugą osobę po wielu latach bycia ze sobą: kim tak naprawdę jest i jaka teraz jest, co się zmieniło, jak ukształtowały ją ostatnie lata wewnętrznie. Głupio, bo się zakłada, że o drugiej osobie wiemy już wszystko. A to kłamstwo- my myślimy, że wiemy wszystko. Zresztą stąd też wynika tzw syndrom opuszczonego gniazda. Ludzie zostają sami ze sobą i nie potrafią się w tym odnaleźć.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.10.2015 14:51
Jestem w związku 7 lat. Byłam obserwatorem przez te lata kilku związków naszych wspólnych znajomych. I rzeczywiście - wywlekanie brudów poza parę nic nie da. W konsekwencji kiedyś związek się rozpadnie. Kobiety - zamiast marudzić do przyjaciół na faceta powiedzcie mu to prosto w oczy.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 1) 07.10.2015 01:17
Głupoty kompletne
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo