10 sygnałów, po których poznasz, że to nie jest facet dla Ciebie

Poznałaś fajnego faceta, ale nie jesteś pewna, czy coś z tego będzie? Zwróć uwagę na sygnały, które powinny Cię zaniepokoić.
10 sygnałów, po których poznasz, że to nie jest facet dla Ciebie
01.05.2015

Przełykanie goryczy porażki nie jest przyjemne. Zwłaszcza wtedy, gdy angażujesz się w nową znajomość, a okazuje się, że w ogóle do siebie nie pasujecie. Czasem taka relacja może trwać miesiące czy wręcz lata, zanim zorientujesz się, że to nie jest ktoś dla ciebie. Szkoda tego zmarnowanego czasu, prawda? Warto zatem zwrócić uwagę na sygnały, które mogą świadczyć o tym, że nie będzie z was dobrana para.

Przyłapałaś go na kłamstwie

Nie ma zmiłuj. Jeśli choć raz przyłapałaś tego faceta na kłamstwie, istnieje duże prawdopodobieństwo, że kłamanie ma we krwi i jeszcze nieraz poczęstuje cię wyssaną z palca historią. Ktokolwiek, kto kłamie, nie jest wart twojego czasu – a już partner czy kandydat na partnera szczególnie! Podstawą związku jest szczerość i zaufanie. Jeśli zostaną nadszarpnięte, jak chcecie zbudować udaną relację?

Musisz go ratować

Z długów, nałogu czy życiowego nieudacznictwa. Specjalistka ds. związków dr Barbara De Angelis uważa, że lepiej nie wchodzić w takie związki. Są typy kobiet, które celowo wybierają sobie mężczyzn, których trzeba ratować, bo dzięki temu się dowartościowują. Ale to nie są podwaliny pod dobry związek. Nie potrzebujesz faceta z problemami, bo będą się one za wami ciągnąć przez całe życie. Poszukaj kogoś, kto dotrzyma ci kroku, a nie będzie ściągał cię w dół.

Nie kochasz go

Niby oczywiste, mnóstwo jest jednak kobiet, które wmawiają sobie uczucie albo wchodzą w związek z innego powodu niż miłość. Najczęstszy argument brzmi tak: „Nie kocham go, ale on kocha mnie, jest dla mnie taki dobry, wiem, że nigdy mnie nie zdradzi”. Kobiety kierujące się takimi kategoriami uważają, że lepszy wróbel w garści niż kanarek na dachu. Czyli: lepszy zakochany facet niż wymarzony mężczyzna, który może się nie pojawić. Ale uważaj – budowanie związku przez rozsądek może nie dać ci szczęścia. A gdy pojawi się ktoś, kto skradnie ci serce, ta relacja się rozpadnie. Naprawdę nie ma sensu się śpieszyć.

Anastasia Steele

Źle traktuje kelnerów

Jeśli chcesz wiedzieć, czy warto zawracać sobie głowę tym facetem, zwróć uwagę, jak zachowuje się w restauracji albo kawiarni. Człowiek na poziomie nikogo nie traktuje z góry. Dla wszystkich ma szacunek. Jeśli więc ten facet jest niegrzeczny wobec kelnerów, może się okazać, że z czasem stanie się niegrzeczny również wobec ciebie.

Anastasia Steele

Jest malkontentem

Dla niego wszystko jest złe, nieodpowiednie, kiepskie. Nic mu się nie podoba. Jest pesymistą, wszystko widzi w czarnych barwach. O rany. Naprawdę chcesz tkwić w takim układzie? Po co? Uwierz, na świecie jest wielu interesujących, roześmianych, pełnych optymizmu mężczyzn, być może musisz tylko trochę dłużej na nich zaczekać. Malkontent zniszczy ci życie. Nie ma w tym przesady. Zaczynając od „tych cholernych kierowców, którzy nie potrafią jeździć”, a kończąc na „życiu w tym beznadziejnym kraju”, ten facet nigdy z niczego nie będzie zadowolony.

Anastasia Steele

Nigdy nie wychodzi z inicjatywą

Owszem, zdarzają wam się całkiem przyjemne wieczory we dwoje, ale pod warunkiem, że to ty zaplanujesz wszystko od a do zet. Facet, który nie wychodzi z inicjatywą, nie jest dobrym kandydatem na stałego partnera. Przed takim typem mężczyzn przestrzegają internautki. Zmęczysz się u jego boku szybciej, niż podejrzewasz. Uważaj, bo z brakiem inicjatywy może być związane lenistwo, a to jeszcze gorsza wada. Wnioski? Uwolnij się od tego faceta i rozejrzyj się za kimś, kto ma głowę pełną pomysłów.

Ewa Podsiadły-Natorska

Anastasia Steele

Jest seksistą

Seksizm to pogląd, który zakłada, że kobiety i mężczyźni nie są sobie równi. Sprowadza się do wiary w wyższość mężczyzn nad kobietami i dyskryminacji tych drugich. Jeśli zwiążesz się z kimś takim, będzie ci ciężko. Mężczyzna z takimi poglądami nigdy nie doceni twojej pracy, nie będziesz również mogła liczyć na jego pomoc – w jego przekonaniu istnieje twardy podział na to, co męskie i na to, co babskie, nie ma więc mowy, żeby on pomógł ci w prowadzeniu domu czy wychowaniu dziecka. Poza tym seksista uważa kobiety za mniej inteligentne od siebie. Nie liczy się z ich zdaniem. Nie będzie z tego dobrego związku.

Nie jesteś jego priorytetem

Niby zapewnia cię, że jesteś dla niego najważniejsza, ale jego zachowanie tego nie potwierdza. Koledzy są zawsze ważniejsi. Jego sprawy są ważniejsze. Gdy na coś się umówicie, ale jemu coś wypadnie, zmienia wasze plany – nigdy swoje. Również gdy mówi o przyszłości, głównie koncentruje się na tym, co on będzie robił. Uważaj – może to świadczyć o tym, że nie traktuje cię priorytetowo. A w takim przypadku nie ma mowy o zbudowaniu udanego związku. Powinnaś związać się z kimś, dla kogo będziesz najważniejsza. W słowach i czynach.

Anastasia Steele

Wszyscy ci go odradzają

Oczywiście, że najważniejsze jest to, co ty czujesz i myślisz o tym facecie. Ale jeśli wszyscy twoi znajomi i bliscy twierdzą, że to nie jest ktoś dla ciebie i powinnaś rozważyć rozstanie, coś musi być na rzeczy. Sęk w tym, że zakochane kobiety zakładają różowe okulary i nie dostrzegają niepokojących sygnałów. Warto więc posłuchać tego, co mają ci do powiedzenia inni. Kilkanaście osób nie może się mylić! Poproś ich o konkrety i dobrze przyjrzyj się temu facetowi. Zatykanie uszu na to, przed czym bliscy chcą cię przestrzec, może być nierozsądne.

 

Anastasia Steele

Wasz związek jest śmiertelnie poważny

Połączyły was wspólne zainteresowania, udany seks albo po prostu przywiązaliście się do siebie. Niedobrze jednak, jeśli w waszej relacji od początku brakowało humoru. Nie chodzi o to, żebyście zaczynali dzień od opowiadania sobie dowcipów (choć w zasadzie czemu nie?), humorem można jednak rozwiązać wiele sytuacji i złagodzić napięcie. Śmiech jest potrzebny każdemu związkowi. Powinnaś otaczać się ludźmi, którzy cię rozśmieszają i podnoszą na duchu – a już do partnera ma to szczególne zastosowanie. Unikaj śmiertelnie poważnych relacji, w których roi się od problemów i mrocznych opowieści z życia wziętych.

 

Komentarze (21)

Ocena: 4.9 / 5
Anonim (Ocena: 5) 02.05.2015 13:47
Ja byłam z chłopakiem 6 miesięcy, to mój pierwszy chłopak, rzuciłam go, nawet szkoda pisać dlaczego dokładnie, bo by wypracowanie powstało, nie wiem czemu aż 6 miechów z nim wytrzymałam... no ale nie mialam doswiadczenia. Nie dość że w ogole nie wychodził z inicjatywą, nie angażował się, miał problemy emocjonalne, był uzależniony od rodziny (mimo ze to dorosły chłop, był ode mnie starszy o 7 lat, ja mam 20)), to jeszcze miał zagrywki w stylu; wypisywanie moich zalet i wad (co się kalkuluje) , życie bral smiertelnie powaznie, łapał za słówka, zero luzu, spontaniczności i poczucia humoru. Teraz jak o tym pomyślę to masakra :D Byłam chyba ślepa.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.05.2015 10:04
Wiem jedno.Żal mi partnera(o ile istnieje) autorki powyższych rad.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 01.05.2015 22:02
GŁOSUJCIE NA KUKIZA!
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 3) 01.05.2015 17:16
Niektóre informacje są przerysowane, do tego stopnia, że trzebaby było przetestować kilkudziesięciu mężczyzn, a i to nie dawałoby pewności o dobrym wyborze. Zbyt lekkie podejście do tematu, który jest znacznie bardziej złożony.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 01.05.2015 17:08
Najgorsze kiedy tkwi się w takim związku i nagle pojawia się prawdziwa milosc... trudno odejść by nie zranic...
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo