Czym jest `paniczny związek`? (5 alarmujących SYGNAŁÓW, że właśnie w takim tkwisz!)

Nie kochasz go, ale nie masz zamiaru go rzucić – to znak, że dopadł cię syndrom `panicznego związku`.
Czym jest `paniczny związek`? (5 alarmujących SYGNAŁÓW, że właśnie w takim tkwisz!)
05.11.2013

Bywa, że po kilku latach związku, uczucie się wypala i wielka miłość dobiega końca. Czasem dochodzi do tego wcześniej, czasem później, jednak wiele kobiet mimo wszystko trwa w tych relacjach, które fachowo określa się `związkami panicznymi`. Dlaczego? Dobre pytanie.

`Paniczny związek` to taki, który zbudowany jest na przeciwieństwie pożądania – jesteś z facetem, bo wydaje ci się, że musisz, a nie dlatego, że chcesz. Być może nie chcesz z nim zrywać, bo ma ciężki okres w życiu, albo boisz się, że zostaniesz sama na stare lata. A może obawiasz się, że nie znajdziesz nikogo lepszego od niego i los ukarze cię za to, że go zostawiłaś.

Powodów może być milion, a żaden z nich nie musi być na tyle poważny, by przesądzić o przyszłości związku (co znacznie utrudnia sprawę).  Jednak wszystkie sprawiają, że czujesz się podle i tkwisz w beznadziejnym, martwym punkcie. A chyba nie tak powinien wyglądać szczęśliwy związek.

Oto sygnały, które pomogą ci określić, czy jesteś w `panicznej relacji`.

a

1. Spędzanie z nim czasu jest dla ciebie obowiązkiem, a nie przyjemnością

Będąc z nim na randce co chwilę zerkasz na telefon i raz po raz znikasz w łazience, aby wysłać SMS-a do kumpeli? To jawny znak, że on cię już nie pociąga. Gdyby było inaczej, z wypiekami na policzkach słuchałabyś każdego jego słowa ucieszona, że zechciał poświęcić ci chwilę. Jeśli tak nie jest, to warto zastanowić się nad sensem tej relacji. Chcesz do końca życia być z facetem, który cię po prostu nudzi?

miłość

2. Ciężko ci przychodzi nazywanie go twoim partnerem

Zdarza się, że w `panicznym związku` znajdują się osoby, które dopiero niedawno zaczęły się spotykać. Po pewnym czasie przychodzi moment na tę trudną rozmowę, w której trzeba określić, na czym wasz związek stoi. Jeśli z trudem przychodzi ci nazwanie tego człowieka TWOIM FACETEM, to sygnał, że on nie jest dla ciebie. W tym przypadku najlepiej dla was obojga byłoby, gdybyś się z tego wycofała. Im szybciej, tym lepiej.

3. Mówisz o nim więcej złych niż dobrych rzeczy

Zastanów się nad tym, co opowiadasz o nim swoim przyjaciołom. Kiedy jesteś szczęśliwie zakochana to rozprawiasz o swoim idealnym facecie w samych superlatywach i nie słuchasz żadnych głosów sprzeciwu, bo `on jest inny`. Natomiast gdy w rozmowie z przyjaciółkami tylko narzekasz na swojego partnera i nie potrafisz powiedzieć o nim zbyt wiele miłych rzeczy, to znak, że wcale go nie kochasz. Być może jesteś z nim z przyzwyczajenia i już czas zakończyć tę farsę?

4. Rozważasz skok w bok

To zupełnie normalne, gdy fantazjujesz o kimś innym poza twoim facetem. Pod warunkiem, że jest to Brad Pitt, Ryan Gossling, czy inny przystojniak pozostający tylko w sferze marzeń. Bo w momencie, w którym zaczynasz rozglądać się za innymi facetami i uświadamiasz sobie, że bez oporów zdradziłabyś swojego partnera, ewidentnie jest coś nie tak. Lepiej rozstać się w zgodzie i poszukać prawdziwej miłości, niż zdradzać go na lewo i prawo.

5. Nie wyobrażasz sobie waszej wspólnej przyszłości

Oczywiście nie chodzi o to, by po paru randkach mieć w głowie wizję waszego związku zakładającą ślub, dzieci i wspólną starość w małym domku na Mazurach. Jednak, gdy już jakiś czas jesteście razem, a ty nie podchodzisz zbyt entuzjastycznie nawet do planowania weekendu za miastem dla waszej dwójki, świadczy to o tym, że on nie jest twoją drugą połówką. Lepiej uświadomić to sobie jak najwcześniej i uratować was oboje.

Ciężko jest ocenić, czy twój związek to ten `paniczny`, bo zwykle prawda o nim wychodzi na jaw dopiero wtedy, gdy dobiegnie on końca. To normalne, że nie wszystkie relacje kończą się happy endem, a wina nie musi leżeć w tym przypadku tylko po twojej stronie. Ważne, abyś uważnie słuchała głosu swojego serca - ono ci podpowie, czy warto inwestować w ten związek. I nigdy tych podpowiedzi nie ignoruj.

Komentarze (18)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 21.04.2015 18:46
U mnie to wyglądało tak, że ja się zmieniłam dla niego, w sumie ja byłam na poczatku bardziej z dystansem, on pragnął ode mnei ciepła, ciągłej bliskości, spedzania razem każdej wolnej chwili.... a teraz - ja pragne od niego tego same. Niestety on juz zmienil zdanie. Rzucił mnie. Zamowilam urok na urokmilosny24.pl żeby go odzyskać. I nagle dziś pojawił się u mnie z kwiatami. Dam mu szansę.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.11.2013 23:52
Chyba w taki związek właśnie się pakuję, gdy się z nim nie widzę to mam po prostu wątpliwości czy to naprawdę jest to i chcę dać sobie na luz, ale jak się z nim spotykam to wystarczy, aby mnie przytulił, by serce biło mi jak oszalałe. ;) Może mam psychiczną blokadę, by nazywać go publicznie swoich chłopakiem, dlatego że mój ostatni związek nie zakończył się zbyt ciekawie... Ech, nie wiem sama. ;(
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.11.2013 19:08
Przecież większośc jest w takich "związkach".
odpowiedz
oj (Ocena: 5) 05.11.2013 17:40
Chyba mój facet w takim związku tkwi:(To co tu pisze pasuje do jego zachowania.Oprócz skoku w bok i o tym,że źle o mnie mówi to reszta pasuje.
zobacz odpowiedzi (2)
Anonim (Ocena: 5) 05.11.2013 15:26
Chyba jestem w takim związku... Ale miałam też związki z miłości i się rozpadły. Teraz mam faceta, którego nie kocham, ale dobrze się przy nim czuję, mam już 30 lat i nie wierzę w miłość po grób.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo