Jak miłość dodaje urody?

Często mówi się, że kobieta zakochana wygląda piękniej. Jakie są kulisy tych dobroczynnych przemian?
Jak miłość dodaje urody?
14.06.2008

Zakochaną kobietę można rozpoznać na kilometr - uśmiecha się do obcych osób na ulicy, jest pełna energii, błyszczą się jej oczy i ma nieustannie doskonały nastrój. To wszystko za sprawą tak zwanych cząsteczek miłości, czyli hormonu PEA.

PEA to skrótowa nazwa fenyloetyloaminy, która w stanie zakochania jest produkowana przez nasz organizm w szalonym tempie. Jej działanie jest wyłącznie korzystne - daje potężny zastrzyk energii i wyzwala euforię.

Fenyloetyloamina ma wiele wspólnego z amfetaminą oraz… czekoladą. W tym pysznym smakołyku znajduje się jej nawet więcej niż odrobina, stąd zbawienne działanie przysmaku na nasz nastrój w okresie jesiennej chandry.

Mamy też dobrą wiadomość dla miłośniczek seksu :). Neuropsychologowie odkryli ostatnio, że osoby uprawiające seks co najmniej 2 razy w tygodniu, wyglądają dużo młodziej niż ich wstrzemięźliwi rówieśnicy. Na dodatek częsty seks opóźnia nadejście menopauzy. Kochajcie się więc na… młodość!:)

Polecane wideo

Komentarze (62)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 14.06.2009 17:08
No trzeba przyznac ze prawda :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.03.2009 12:22
T@k to pr@wd@, wiele moich koleż@nek kiedy były z@koch@ne wygl@d@ły pikniee:) Alutka_xd
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.03.2009 18:15
dobre dlatego ciagle prosza mnie o dowod hehe
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 18.03.2009 12:13
heh. :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 01.03.2009 08:46
moja kamila jest bardzo zakochna i bardzo piekna zarazem............
odpowiedz

Polecane dla Ciebie