„Od tego momentu zaczyna się rozwiązłość”. Właśnie do tylu eks możesz się przyznać

Sprawdź, gdzie kończy się wyrozumiałość partnera.
„Od tego momentu zaczyna się rozwiązłość”. Właśnie do tylu eks możesz się przyznać
Fot. Unsplash
09.06.2020

Mówi się, że prawda nas wyzwoli, ale w niektórych kwestiach należy zachować jednak daleko idąca ostrożność. Szczerość ma swoje granice i czasami może przynieść więcej szkody, niż pożytku. Doskonale widać to na przykładzie związku, kiedy pozwalamy sobie o kilka słów za dużo, a w efekcie możemy nawet stracić twarz.

Zobacz również: 13 niedyskretnych pytań, które każda kobieta powinna zadać swojemu partnerowi

Im bardziej intymny temat poruszamy w rozmowie, tym trudniej przewidzieć reakcję drugiej połowy, Coś, co nam wydaje się całkowicie bez znaczenia, dla partnera może się okazać problemem najwyższej wagi. A w efekcie doprowadzić do poważnego kryzysu, czy nawet rozstania. Liczba dotychczasowych partnerów to chyba najbardziej jaskrawy przykład.

Każda odpowiedź wydaje się błędna i jest obarczona ogromnym ryzykiem. Do ilu eks można się przyznać?

zakochana parafot. Thinkstock

Liczba byłych partnerów

Sprawdziła to jakiś czas temu apteka internetowa SuperDrug, a wyniki badania publikuje serwis salon.com. Na podstawie odpowiedzi ponad 2 tysięcy ankietowanych ze Stanów Zjednoczonych i Europy udało się ustalić konkretne granice. To właśnie od tego momentu zaczyna się rozwiązłość - stwierdzili respondenci.

Co raczej mało zaskakujące, 67 procent kobiet i 58 procent mężczyzn przyznaje się do kłamstwa na temat liczby partnerów. Chętnie zaniżamy swój wynik, co jest szczególnie widoczne w przypadku płci pięknej. Jednak nic w tym dziwnego, bo według większości już 2 eks stawia ich w niezbyt korzystnym świetle.

Panowie także uznali, że 2 partnerki to powód do wstydu. Jednak z innego powodu, bo ich zdaniem to za mało i może świadczyć o niezaradności faceta.

Zobacz również: Chcesz wiedzieć, czy facet Cię zdradza? Zwróć uwagę na jego... włosy

życie intymnefot. Thinkstock

Idealna liczba partnerów

A teraz czas na dobre wieści, które pokazują rzeczywistą skalę zjawiska i udowadniają, że tak naprawdę nie mamy się czym przejmować. Według mężczyzn idealna liczba partnerów dla przedstawicielki płci przeciwnej to statystycznie 7,6. Kobiety podchodzą do tematu bardzo podobnie i nie mają nic przeciwko, aby wybranek miał 7,5 eks. Jakkolwiek to brzmi.

Z badania dowiadujemy się także, że przeciętna dziewczyna ma na swoim koncie 7 kochanków. Wśród chłopaków średni wynik to 6,4, bo właśnie do tylu byłych się przyznają. A ile jesteśmy w stanie sobie wybaczyć? Liczbą dnia jest 13, bo tyle wynosi maksimum partnerów dla kobiet. Od 14, według respondentów, zaczyna się damska rozwiązłość. One wybaczają nam o jedną eks więcej.

Biorąc pod uwagę, że średnio mamy ich o połowę mniej - chyba wszyscy możemy spać spokojnie.

Zobacz również: 7 oznak, że związałaś się z Piotrusiem Panem

Polecane wideo

Najbardziej pożądany singiel świata wrócił na Tindera. Kobiety odetchnęły z ulgą
Najbardziej pożądany singiel świata wrócił na Tindera. Kobiety odetchnęły z ulgą - zdjęcie 1

Komentarze (111)

Ocena: 4.89 / 5
Madeline (Ocena: 5) 15.06.2020 14:57
A to ja mam do was dziewczyny pytanie trochę z innej beczki ale jakby się nad tym zastanowić to jednak... Z tej samej Mój partner miał ponad 10 kobiet a diabli go wiedzą ile kochanek, min sex w 5 z jedną kobieta.... Ja miałam ponad 10 partnerów sexualnych (w tym stałe związki) jednakże liczne tą obniżyłam do 10... Słysząc takie nowiny od mojego partnera odebrało mi mowę i długo nie mogłam o tym zapomnieć, nawet teraz kiedy o tym myślę to boli, sama nie jestem aniołem, doceniam, że mój partner woli zawsze wyznać mi bolesna prawdę niż kłamać ale sama się czasem zastanawiam co myśleć, jest nam razem cudownie ale czasem moje demony się budzą.. Jestem ciekawa co wy zrobiły byście na moim miejscu, jak byście się czuły? Jak zareagowały?
zobacz odpowiedzi (1)
normalnyjestem (Ocena: 5) 14.06.2020 21:49
tu chodzi o szczerośc, co zrobi partner gdy mu powiesz ze było 4 a po czasie dowie sie od innych że byli z nim /nią w łóżku i będzie ich znacznie więcej od 4 ? Na pewno odejdzie , nie będzie go bolało że tylu było ale że został okłamany. Czy był jeden czy 10 to nie robi różnicy tak na pierwszy rzut okiem wygląda ale zmiany w psychice ( przyjmowanie podświadome zachowań nie tylko seksualnych - kobieta mająca szybki i ostry seks podświadomie dąży do takiego) i biologiczne (kontakt i wymiana płynów biologicznych - flora bakteryjna) odciskają znaki , Swego czasu były filmiki naukowo wyjaśniające to zjawisko. Może dlatego w księgach związanych z religiami jest duzo na temat wierności i dziewictwa. Dodatkowo natura nie lubi niepotrzebnych ,,rzeczy" więc po co błona dziewcza ???
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.06.2020 04:40
Mam 30 lat, wspanialego meza, jestem w ciazy z naszym upragnionym dzieckiem. Liczba partnerow seksualnych: 11, liczba zwiazkow: 3, czwarty obecnie- malzenstwo. Zadnego z partnerow nie zdradzilam, jestem wierna. Kilkoro partnerow seksualnych bylo tylko przygoda na 1 noc, ale seks zawsze odpowiedzialnie, z zabezpieczeniem. To jak, jestem lafirynda czy nie? :D acha, ani maz mnie nie pytal, ani ja go nie pytalam o liczbe partnerow seksualnych, bo nie ma to dla nas znaczenia. To czesc przeszlosci, a dla nas liczy sie terazniejszosc i przyszlosc. Wazne jest dla nas to, ze sie kochamy, szanujemy i jestesmy sobie wierni. Maz mial 2 bardzo dlugie zwiazki, ale ile partnerek seksualnych- jego sprawa:)
zobacz odpowiedzi (13)
KERAD (Ocena: 5) 09.06.2020 21:41
Nasze kobiety są jak nasze samochody prawie nie używane ale licznik pięć razy do tyłu przekręcony ale jak nie wiesz to jeździsz i sobie chwalisz
zobacz odpowiedzi (6)
gość (Ocena: 5) 09.06.2020 19:23
Jak się trafi na odpowiednią osobę to się nie chce zdradzać. Po prostu nie widzisz innych ludzi poza tą osobą, nawet nie myślisz o nikim innym bo to nudne. Liczba ex nie ma tu znaczenia. Życzę każdemu żeby czekał na tą idealną osobę, bo w końcu się ją znajdzie
odpowiedz

Polecane dla Ciebie