7 dyskretnych sygnałów, które wysyła facet, jeśli nie do końca pasuje mu Twój styl

Chciałby Cię zobaczyć w nieco innych ciuchach.
7 dyskretnych sygnałów, które wysyła facet, jeśli nie do końca pasuje mu Twój styl
Fot. Unsplash
27.02.2020

Z jednej strony słyszymy, że nie szata zdobi człowieka, ale z drugiej - że strój jest jednak naszą wizytówką. Zawsze miło dobrze się ubrać i zostać z tego powodu docenionym, choć warstwy wizualnej nie można też przeceniać. Cokolwiek byśmy na ten temat nie powiedzieli, to jedno jest pewne: podlegamy ocenie, także ze strony najbliższych.

Zobacz również: Kosmetyk do makijażu, którego wcale nie potrzebujesz. Faceci śmieją się na jego widok

Potwierdzają to komentarze użytkowników serwisu Reddit, którzy pozostają w szczęśliwych związkach, ale sielankę burzy tylko jeden szczegół - gust ich wybranek. Zupełnie inny, niż autorów tych wyznań. Jak sobie z tym radzą? Konsekwentnie, aczkolwiek dyskretnie próbują namówić je do odświeżenia garderoby.

Raczej, bo to mogłoby się dla nich wyjątkowo źle skończyć. Oto ewidentne sygnały świadczące o tym, że partner ma inne upodobania, niż ty.

#1 Docenia konkretne ciuchy

Nie mówię, że moja dziewczyna ubiera się zupełnie fatalnie i w jej szafie nie można znaleźć niczego fajnego. Są pojedyncze rzeczy, które lubię. To właśnie je staram się jak najczęściej komplementować. Czasem proszę ją, żeby dziś założyła tę sukienkę w paski albo jasne jeansy. Może wreszcie odczyta moje intencje.

#2 Idzie z tobą na zakupy

Nigdy nie byłem fanów zakupów, ale w akcie desperacji zaproponowałem jej wspólny wypad do centrum handlowego. Plan prawie się nie powiódł, bo kazała mi czekać przed sklepem. Ostatecznie jednak doradziłem jej kilka rzeczy i w ten sposób chyba lepiej zrozumiała mój gust.

Zobacz również: 15 damskich ubrań, których faceci nie chcą na nas oglądać, kiedy robi się zimno

#3 Wręcza odzieżowe prezenty

Wiadomo, że nie kupię jej spodni czy kurtki, bo to trzeba mierzyć, ale zacząłem jej przynosić drobniejsze elementy garderoby. Nie tylko bieliznę - dostała ode mnie m.in. porządny t-shirt, sweter, a nawet buty. Myślę, że w ten sposób powoli zacznie wyglądać jak człowiek, bo do tej pory nosiła cokolwiek.

#4 Prosi o pomoc twoją przyjaciółkę

Zupełnie nie wiedziałem, jak mam poruszyć ten temat. Dziewczyna ogólnie cudowna, ale właśnie ten jeden szczegół nie dawał mi spokoju. Nie ubierała się brzydko, jednak moim zdaniem za mało dziewczęco. Ciągle jakieś spodnie, ciężkie buty i skórzane kurtki. Poprosiłem przyjaciółkę o pomoc i zadziałało. To ona uzmysłowiła jej, co lubią faceci.

#5 Mówi o tym wprost

Odważyłem się to zrobić i raczej nie polecam. Bardzo wątpliwe, że ona weźmie to sobie do serca, a niemal na pewno śmiertelnie się obrazi. Krytykując otwarcie ciuchy - w pewnym sensie mieszamy z błotem także ich właściciela. Zrozumiałem to dopiero po fakcie, dlatego doradzałbym inne sposoby.

#6 Komplementuje ubrania innych

Mówienie w obecności partnerki na temat wyglądu innej kobiety jest dość ryzykowne, ale moim zdaniem warto spróbować. Oglądając wspólnie telewizję kilka razy zwróciłem uwagę na to, jak dobrze ubrała się jakaś prezenterka czy aktorka. Dziwnym trafem po jakimś czasie ona kupiła sobie coś bardzo podobnego.

#7 Zmienia własny styl

Zawsze lubiłem się dobrze ubrać, bo nie ukrywam, że jestem estetą i wzrokowcem. Tym bardziej przeszkadzał mi przesadnie swobodny styl mojej dziewczyny. Ona była w stanie wyjść na ulicę w czymkolwiek. Wtedy jeszcze bardziej zwracałem uwagę na własne ciuchy, zacząłem eksperymentować ze stylem i ciągle kupowałem nowe rzeczy. Szybko zrozumiała, że przy takim facecie nie wypada wyglądać byle jak.

Coś ci to przypomina?

Zobacz również: Największy błąd, który popełniasz kupując ciuchy. Dziewczyna Adama robi to nagminnie

Polecane wideo

5 ubrań, dzięki którym każdy facet obejrzy się za tobą na ulicy
5 ubrań, dzięki którym każdy facet obejrzy się za tobą na ulicy - zdjęcie 1

Komentarze (4)

Ocena: 4 / 5
gość (Ocena: 5) 27.02.2020 07:44
Facet z 7 opowieści zamiast jej coś kupił to kupował sobie... dramat
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie