Facet do towarzystwa zdradził tajemnice swoich klientek. O to proszą go najczęściej

29-latek ujawnił pikantne kulisy swojego zawodu.
Facet do towarzystwa zdradził tajemnice swoich klientek. O to proszą go najczęściej
Fot. iStock
22.05.2019

O prostytucji mówi się, że to najstarsza profesja na świecie. Mężczyźni od zawsze płacili kobietom za ich towarzystwo i seks, a ogromna liczba domów publicznych i wciąż rozrastająca się branża pornograficzna każe przypuszczać, że takie praktyki prędko nie ustaną. Ale nie tylko kobiety oferują swoje ciała za pieniądze. O tej stronie seks-biznesu rzadko się mówi, ale istnieją także męskie prostytutki, które samych siebie nazywają mężczyznami do towarzystwa.

Zobacz również: Tak wyglądają męskie prostytutki. Bez skrępowania pokazują swoje twarze (i nie tylko)

Pochodzący z Hiszpanii Alex w wieku 25 lat porzucił pracę personalnego trenera i postanowił zostać facetem do wynajęcia. Zatrudnił się w firmie My Male Companion, dzięki której kobiety mogą wynająć mężczyzn - na określoną liczbę godzin, a nawet na parę dni. Wszystko zależy od rodzaju umowy, a także od zasobności portfela klientki. Dziś 29-letni Alex pracuje mieszka w Australii, a dzięki nowej pracy zarabia 500 dolarów na godzinę. Pracowity tydzień może mu dostarczyć nawet do 15 tys. dolarów. 

Fot. iStock

W rozmowie z portalem Daily Mail Australia mężczyzna do towarzystwa zdradza, że jego klientkami są kobiety w różnym wieku i o różnych doświadczeniach i potrzebach. Bywa wynajmowany m.in. przez samotne matki, zamożne businesswomen w średnim wieku, a nawet przez nastoletnie dziewice, które pragną przeżyć z nim swój pierwszy raz. W zależności od oczekiwań swoich klientek, Alex potrafi wcielić się w Christiana Greya z popularnych powieści autorstwa E. L. James albo odgrywać rolę troskliwego i romantycznego partnera. Twierdzi, że wszystkie kobiety, które korzystały z jego usług, były bardzo zadowolone i szczodrze wynagradzały go za poświęcony im czas. 

Parę razy wynajęto mnie na cały tydzień. To koszt 15 tys. dolarów. Raz dostałem też napiwek w wysokości tysiąca dolarów - od męża, który chciał, abym uprawiał seks z jego żoną. Oboje byli pod wrażeniem mojego doświadczenia i techniki. Nie narzekam na swoje zarobki. Przynajmniej raz w tygodniu widzę się z paroma klientkami, zazwyczaj spędzam z nimi parę godzin. Moje stałe klientki uwielbiają mnie rozpieszczać. Podróżujemy klasą biznesową, gdy zabierają mnie ze sobą na wycieczki, wspólnie przeżywamy niesamowite doświadczenia.  

Mężczyzna do towarzystwa przekonuje, że dzięki swojej nietypowej pracy wreszcie odkrył sekret, który pragnie poznać wielu mężczyzn - czego tak naprawdę pragną kobiety? 

Kobiety chcą spełnić swoje największe fantazje. Pragną mężczyzny i rycerza, prawdziwego kochanka w sypialni i poza nią. Pragną też zaimponować innym i móc pochwalić się wspaniałym towarzyszem u swego boku, dzięki któremu będą czuć się jak prawdziwe kobiety. Chcą mężczyzny, który będzie poświęcał im uwagę, na jaką zasługują, który będzie skupiał się tylko na nich. 

Klientki, które zgłaszają się do mężczyzny do towarzystwa przeważnie proszą go o doświadczenie na miarę “50 twarzy Greya”. Ale Alex zdradził też, z jakich powodów kobiety decydują się skorzystać z jego usług. Wymienia dwa główne czynniki, którymi są czas i rozczarowanie.  

Świat, w którym żyjemy, wciąż należy do mężczyzn. Kobiety prowadzą o wiele bardziej wymagający styl życia, mają więcej obowiązków niż mężczyźni. Kobiety pragną takich samych możliwości, jakie mężczyźni mieli od zawsze. 

Fot. iStock

Alex zdecydował się podzielić swoją historią w nadziei, że jego nietypowa profesja nie będzie dłużej stygmatyzowana 

Seks jest czymś, o czym wszyscy myślimy i fantazjujemy, ale bardzo rzadko o nim rozmawiamy. Myślę, że ci, którzy oceniają moje zajęcie sami mają marne życie seksualne. Jeśli masz udane życie erotyczne, dlaczego miałbyś osądzać kogoś takiego, jak ja? Zamiast tego cieszyłbyś się nim. Myślę, że największym problemem jest więź, jaka wytwarza się między ludźmi, którzy uprawiają seks. 

Zobacz również: Wyznanie męskiej prostytutki. Zdradził, kto korzysta z jego usług i ile na tym zarabia

Jeździ na wózku i lubi się rozbierać. Niepełnosprawna pokazuje WSZYSTKO
Jeździ na wózku i lubi się rozbierać. Niepełnosprawna pokazuje WSZYSTKO - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (5)

Ocena: 4.2 / 5
gość (Ocena: 5) 22.05.2019 14:34
Może się nie szanuje ale ma dużo racji w tym że kobiety chcą być ważne, i że równe.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 22.05.2019 10:28
Obleśny nieudacznik. I co tak do 60tki będzie lizał różne pomarszczone c*pki?
odpowiedz
Me (Ocena: 1) 22.05.2019 09:52
Zwykły qrew...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 22.05.2019 06:54
Większość facetów kur.wi się za darmo to nawet płacić takiemu nie trzeba.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie