Z dziewczynami urodzonymi po 1990 r. jest coś nie tak. Faceci mają im wiele do zarzucenia

Najmłodsze pokolenie kobiet ma mnóstwo wad.
Z dziewczynami urodzonymi po 1990 r. jest coś nie tak. Faceci mają im wiele do zarzucenia
Fot. Unsplash
18.09.2018

Rzeczywistość wokół nas zmienia się w zastraszającym tempie. Chociaż jesteśmy coraz bardziej niezależni, obyci w świecie i nowocześni - nie wszystko idzie w dobrym kierunku. Przynajmniej według moich rozmówców. Przedstawiciele płci brzydszej zgodnie zauważają, że kobiecość dziś, a jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu, to coś zupełnie innego.

Zobacz również: Te dziewczyny są NIERANDKOWALNE. 12 typów, które mało kto zechce

Współczesne dziewczyny mają nieco inne priorytety i możliwości, niż ich starsze koleżanki. To nie wszystkim się podoba. Dorastanie i dojrzewanie w poczuciu nieograniczonej wolności zmieniło nasze patrzenie - na podział ról, płeć przeciwną, związki, rodzinę. I to nie zawsze na lepsze. Widoczne jest to zwłaszcza u pokolenia 1990+, czyli osób urodzonych po zmianach ustrojowych. Zwłaszcza kobiet.

Czym różnią się od poprzednich generacji i dlaczego mamy im aż tyle do zarzucenia? Ta lista słabszych stron powinna rozwiać wszelkie wątpliwości.

Uważają, że wszystko im się należy

Najmłodsze pokolenie jest bardzo roszczeniowe i w przypadku płci pięknej jest to szczególnie widoczne. Uwielbiacie łatwe rozwiązania, a ciężka praca nie jest dla was cnotą. Ma być jak w amerykańskim filmie, gdzie wystarczy chcieć i sukces pojawia się znikąd.

Są przewrażliwione na punkcie wyglądu

Dziewczyny od zawsze chciały się podobać, ale współcześnie przybrało to naprawdę przerażającą formę. 90 procent czasu wolnego poświęcacie swojej urodzie. Wystarczy jeden pryszcz na twarzy, by wpaść w czarną rozpacz i odmówić wyjścia z domu. Albo zmieszać koleżankę z błotem.

Mają nierealne oczekiwania

Fikcja miesza się z rzeczywistością. Młode kobiety chłoną to, co widzą w mediach, a zwłaszcza tych społecznościowych. Żyją w przekonaniu, że każdy ma być piękny, bogaty, popularny i modny. Inne wartości raczej się dla nich nie liczą.

Zachowują się jak ekshibicjonistki

W XXI wieku nie ma miejsca na coś takiego, jak prywatność. Dzięki nowoczesnym technologiom relacjonujecie każdy swój krok i często koloryzujecie rzeczywistość, by dobrze wypadła na zdjęciach czy filmach publikowanych w Sieci. A co gorsze - uważacie to za całkowicie normalne.

Dają się łatwo manipulować

Podobno myślimy coraz bardziej samodzielnie, a w rzeczywistości chyba jeszcze żadne pokolenie nie było tak podatne. Wierzycie we wszystko, co wmówią wam idole i wirtualne autorytety. Nie odróżniacie fikcji od prawdy, a szczerości od kryptoreklamy. W tym sensie łatwo was kupić.

Wszystko robią dla korzyści

Nie podejmujecie działań, nie wchodzicie w relacje i nie robicie niczego, co wam się nie opłaca. Spontaniczność ustąpiła miejsca myśleniu: a co ja z tego będę miała? Skrupulatnie analizujecie, co powiedzą o was inni. Uczucia i prawdziwe potrzeby nie mają znaczenia. Lans ma się zgadzać.

Zobacz również: Daniel twierdzi, że uwiedzie każdą dziewczynę w 3 minuty. Wiemy, jak to robi

Zapomniały o dziewczęcości

Każda z was chce być na siłę bardziej kobieca i dorosła, niż jest w rzeczywistości. Teoretycznie cenicie młodość, ale nie chcecie się nią obnosić. Statystyczna nastolatka, gdyby tylko miała taką możliwość, chętnie już teraz powiększyłaby sobie biust i usta. Nie wspominając o coraz bardziej wulgarnej modzie.

Są krytyczne wobec wszystkich i wszystkiego

Czasami można odnieść wrażenie, że nic wam się nie podoba. Zwłaszcza to, co wartościowe, autentyczne i nie mające nic wspólnego z komercją. Potraficie zmieszać z błotem wszystko i każdego. Jeśli przyniesie wam to poklask - nawet najbliższą osobę.

Bywają bardzo niezaradne

Chcecie stwarzać wrażenie bardzo dorosłych i odpowiedzialnych, ale postawa „hej do przodu” to tylko maska. W rzeczywistości niewiele potraficie same zrobić i wolicie wyręczać się innymi. Kiedyś nastolatka, jeśli była taka konieczność, była w stanie samodzielnie poprowadzić cały dom. Dziś najprostsze czynności ją przerastają.

Dla nich liczy się tylko poklask

Można odnieść wrażenie, że takie słowa jak rozwój czy ambicja nie występują w waszym słowniku. Liczy się przede wszystkim rozpoznawalność i szybka sława. Nie ważne, co kto ma do przekazania. Wystarczy, że bryluje w towarzystwie i inni chcą być tacy, jak on.

Normalność jest dla nich obciachowa

Rzadko doceniacie małe rzeczy i proste emocje. Z jednej prostej przyczyny - one nie dają lajków i subskrypcji. Młode pokolenie dorasta w przekonaniu, że życie ma być jak amerykański film. Wszystko co swojskie i mało widowiskowe przestaje mieć znaczenie.

Nie do końca siebie szanują

I nie mamy wcale na myśli historii przedstawionej w filmie „Galerianki”. Choć coś jest na rzeczy. Zdecydowanie częściej nastolatki przypominają roszczeniowe księżniczki, które dla poklasku u rówieśników zrobią wszystko. Nawet wbrew sobie.

Zobacz również: Historia Karola: „Współczesne kobiety to roszczeniowe księżniczki. Żadna mnie nie chce”

Była śliczną nastolatką, ale zrobiła sobie 50 tatuaży, zafarbowała oczy, rozcięła język i wygląda tak...
Była śliczną nastolatką, ale zrobiła sobie 50 tatuaży, zafarbowała oczy, rozcięła język i wygląda tak... - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (16)

Ocena: 4 / 5
Trafna analiza (Ocena: 5) wczoraj 10:04
Prawda boli co sucze?
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 18.09.2018 23:40
Czytając to mam wrażenie że autor pisał w emocjach po nieudanej randce.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 18.09.2018 23:39
Mam wrazenie ze tylko panowie dawali same 5 ze taka wysoka ocena
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 18.09.2018 23:38
Po przeczytaniu tego artykułu czuję się urażona. Nie ma to jak wrzucić wszystkie kobiety do jednego worka. Wystarczyłoby gdyby autor dopisał czasami „niektóre kobiety” albo „ cześć dzisiejszych nastolatek” skoro już czuł potrzebę napisac co jest z nasza płci nie tak. Zamiast tego pisze „ każda z was”. Prowokujące.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.09.2018 22:59
A dlaczego tak jest? Odp prosta, przez internet i portale spolecznosciowe, które robią z ludzi pajaców. Urodziłam się w latach 80-tych, ale znam wiele dziewczyn ur pod koniec 90-tych i to prawda jak się zachowują jak księżniczki lolitki. Zero szacunku do siebie, najważniejszy lans, dzióbek na insta i szorty z gołą pupą. Wszystkie wyglądają jak klony, jednakowy styl, upodobania i zachowanie. Są bardzo podatne na otoczenie, jego wpływ.potrafią obcą osobę wyśmiać w bezpośrednim kontakcie. Nie wyobrażam sobie jakie priorytety wyznaczą sobie ich dzieci. Ludzkość głupieje.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie