Męskim okiem: Wyznania facetów, którzy pierwszy raz zobaczyli swoją dziewczynę nago

Nie uwierzysz, co chodzi im wtedy po głowie...
Męskim okiem: Wyznania facetów, którzy pierwszy raz zobaczyli swoją dziewczynę nago
Fot. iStock
10.04.2018

Prędzej czy później musi do tego dojść. Skłamałbym, gdybym stwierdził, że wcale na to nie czekamy i jest nam wszystko jedno. Moment, kiedy postanawiasz pokazać się w całej okazałości można uznać za przełom. To wszystko zmienia. Od tej pory nie jesteśmy już tylko mającymi się ku sobie znajomymi, ale łączy nas coś więcej. Jeśli jeszcze nie miłość, to przynajmniej tajemnica. Obnażenie się przed drugim człowiekiem to nie tylko kwestia pożądania, ale przede wszystkim ufności.

Zobacz również: Dziennikarka apeluje do kobiet, by NIE MYŁY SIĘ przed seksem oralnym

Raczej nie zrzucasz ubrań przed facetem, którego uznajesz za niegodnego tego zaszczytu. Albo przed takim, który mógłby to wykorzystać przeciwko tobie. Masz szczerą nadzieję, że zaakceptuje cię taką, jaką jesteś. I zazwyczaj tak właśnie jest. To jednak nie zmienia faktu, że dostrzegamy nie tylko zalety, ale i wady. Jakie? Na czym skupia się nasz wzrok? Co sobie myślimy? Na jakiej podstawie oceniamy? Sprawdźmy to w najlepszy możliwy sposób - pytając o to męskich recenzentów kobiecych wdzięków.

Przekonaj się, co przedstawiciele płci przeciwnej tak naprawdę myślą, kiedy pierwszy raz widzą cię nago. Jak się okazuje, to nie zawsze zachwyt. Bardzo często przerażenie

kobieta nago

fot. Thinkstock

Strach

- Trudno opisać, co się dzieje w mojej głowie, kiedy widzę kobietę pierwszy raz nago. Zwłaszcza, jeśli to nie jest jakaś przypadkowa dziewczyna i od dawna marzyłem o czymś więcej między nami. Na pewno pojawia się strach i wtedy nie potrafię racjonalnie myśleć. Wciąż pojawia się ta sama myśl - ok, widzę ją nagą, jest fajnie, ale pewnie wszystko się zepsuje, kiedy ja też zrzucę z siebie ciuchy. Jestem zdania, że każde damskie ciało jest ładne i naprawdę potrafię znaleźć u każdej partnerki coś dobrego. Gorzej z moimi kompleksami. Naga kobieta w moim towarzystwie oznacza, że ja też powinienem się obnażyć. A tego bardzo się boję, chociaż na zdrowy rozum niczego mi nie brakuje - zdradza Tomasz.

Niedosyt

- Jestem bardzo niepocieszony, kiedy dochodzi do tego po ciemku i nie mogę przyjrzeć się szczegółom. W pewnym sensie jestem koneserem kobiecego ciała. Lubię widzieć je dokładnie. Zazwyczaj więc do zachwytu jest daleko, bo zamiast tego zastanawiam się, jak wygląda to, co właśnie mogę poczuć pod dłonią. Pozostaje jedynie zmysł dotyku, bo wzrok w ciemności na niewiele się zdaje. Słabo, ale nie mam też odwagi prosić: włączmy światło. Wiem, jak dziewczyny są strasznie zakompleksione. Zazwyczaj potrzebują nawet kilkunastu takich prób, żeby wreszcie pokazać się przy świetle. Także pozostaje czekać i mieć nadzieję, że następnym razem naprawdę będę mógł coś zobaczyć - twierdzi Daniel.

Zobacz również: Pierwszy raz może być straszny. Właśnie TEGO boi się każda dziewica

kobieta nago

fot. iStock

 Porównanie

- To chyba najgorsze, co można w tej sytuacji powiedzieć, ale skoro mam być szczery - przede wszystkim porównuję. Jesteśmy wzrokowcami, więc zapamiętujemy to, co już widzieliśmy, żeby skonfrontować to z nową rzeczywistością. I tak, kiedy widzę kobietę pierwszy raz w stroju Ewy - przyglądam się uważnie. Szukam różnic i wspólnych cech. Przypominam sobie inne dziewczyny, które mogłem tak podziwiać. Ta ma lepszy brzuch, tamta miała idealne piersi. Owłosienie łonowe na plus, wargi sromowe nie przypominają niczego, co już widziałem. Pośladki całkiem niezłe, ale cellulit trochę gryzie w oczy. I tak to mniej więcej wygląda. Nie jest do końca prawdą, że każda kobieta to indywidualny cud natury, którego nie można ze sobą porównywać. My to robimy - ujawnia Filip.

Łono

- Na pewno skupiam się na tym, co między nogami. Może kiepsko to brzmi, ale powiedzmy sobie szczerze - w drugą stronę działa to na pewno tak samo. Kobiety doceniają umięśnioną klatkę piersiową, przystrzyżone owłosienie łonowe, silne uda i jędrne pośladki, ale i tak odruchowo spoglądają na przyrodzenie. To w tej sytuacji jest najważniejsze i chyba nie ma się czemu dziwić. Narządy płciowe to nasza najbardziej skrywana tajemnica. Widok tylko dla wybranych. Trudno je pominąć, kiedy wreszcie mamy możliwość na nie zerknąć. Mnie interesuje ogólne wrażenie damskiego łona, wielkość warg, kolor, owłosienie, podbrzusze i wszystko co w pobliżu - dodaje Patryk.

Zobacz również: 6 fascynujących faktów na temat męskich sutków

kobieta nago

fot. iStock

Samoakceptacja

- Widziałem już w swoim krótkim życiu kilka nagich kobiet. Ten widok wciąż robi na mnie ogromne wrażenie, ale na pewno nie można tego porównać z pierwszym razem. Trochę przywykłem i teraz zamiast skupiać się na fizycznych aspektach - obserwuję przede wszystkim reakcję samej zainteresowanej. Interesuje mnie, jak na mnie spogląda, czy nie zasłania twarzy i nie zamyka oczu. W jaki sposób układa ciało, czy nie ukrywa czegoś rękami. Najważniejsza jest bowiem pewność siebie. Nie musisz być supermodelką, ale jeśli facet czuje, że lubisz siebie, niczego się nie wstydzisz i za nic nie przepraszasz - to naprawdę działa niczym najsilniejszy afrodyzjak. Wiem, co mówię, bo kiedyś zdarzyło mi się być blisko z kobietą o pełniejszych kształtach, w czym oficjalnie nie gustuję. Ale ona była tak przekonana o swojej wyjątkowości, że ja też w to uwierzyłem - wspomina Szymon.

Zadbanie

- Na podstawie ciała człowieka można tak naprawdę stwierdzić, czy o siebie dba. Spotkałem wiele kobiet, które wydawały się idealne, ale tylko zrzucały ciuchy i cały czar pryskał. Doceniam, kiedy brzuch jest płaski i delikatnie umięśniony, zbędne owłosienie usunięte, skóra nawilżona, bez przebarwień i nierówności. Nie ma wałeczków, wystających włosów i łuszczących się elementów. Zapach świeżości i czystości też robi swoje. Dbanie o higienę intymną i to, co pod ubraniem, najwięcej mówi o człowieku. A uwierzcie, że niektórzy w XXI wieku nadal mają z tym poważny problem - ubolewa Marcin.

Komentarze (20)

Ocena: 4.4 / 5
kk (Ocena: 5) 01.06.2018 01:59
jak się to czyta to aż się nie chce zbliżeń...czuje się atrakcyjna, ale mam kompleksy jak większość ludzi i nie chciałabym, żeby przy zbliżeniu facet myślał Krysia miała ładniejszą ci..ę a Basia tyłek a Zosia cycki albo żeby patrzył czy aby na pewno jestem dogolona bo on lubi na 0 albo patrzy czy aby na pewno nie mam wałka czy celulitu.masakra...ja nie oceniam przez pryzmat CIAŁA tylko CAŁOKSZTAŁTU,patrze na wygląd ale bardziej skupiam się na oczach i uśmiechu a nie na KLACIE sorry panowie ale beznadziejne myslenie...patrzycie na straszne szczegóły,które nie powinny miec znaczenia chyba, że z panienką na 1 raz a nie w poważnym związku...nie jesteśmy IDEAŁAMI a liczy się coś więcej niż DUPA
odpowiedz
ania (Ocena: 5) 09.05.2018 11:21
jak to przeczytalam, to zrobilo mi sie przykro. Wiem ze cudem nie jestem i to w rozmiarze xxxl . dbam o siebie. Ale jesli mam byc z facetem ktory bedzie ocenial moje walki , bruszek umiesniony czy nie, cycki sterczace czy nie..... to chyba sobie odpuszcze takiego kolesia!
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 12.04.2018 02:40
pewnie jak facet na mnie spojrzy to pierwsza myśl ale deska, ale w sumie co mnie to obchodzi, ważne żebym miała przyjemność a jak dziadowi nie pasuje to niech spada :)
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 10.04.2018 18:19
faceci to podgatunek :))
zobacz odpowiedzi (5)
gość (Ocena: 5) 10.04.2018 06:52
Niczego tak nie znosze jak przysrzyzonych wlosow lonowych. Macie pojecie jak to kluje?
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo