MĘSKIM OKIEM: Co naprawdę myślą o Tobie faceci, kiedy pojawiasz się na weselu SAMA?

Singielka na ślubie musi liczyć się z tym, że wszyscy o niej mówią...
MĘSKIM OKIEM: Co naprawdę myślą o Tobie faceci, kiedy pojawiasz się na weselu SAMA?
Fot. iStock
08.08.2017

Czasami nie ma innego wyjścia. Ślub w najbliższej rodzinie, dostajesz zaproszenie z osobą towarzyszącą, a tak naprawdę jesteś sama jak palec. Żadnego kolegi, chłopaka, a tym bardziej narzeczonego. Poza tym, wesele to nie studniówka, żeby za partnera mógł robić twój brat albo kuzyn. Teraz wszyscy się dowiedzą, że żaden cię nie chce. Zajmiesz miejsce przy stoliku okupowanym przez same pary, a to raczej nie poprawi sytuacji. Dochodzisz do wniosku, że przegrałaś życie.

W Polsce panuje niepisany przymus imprezowania we dwoje. Wszystko zaczyna się na balu maturalnym. Jeśli pójdziesz tam sama - szybko dowiesz się, jaka jesteś beznadziejna i nieżyciowa, a znalezienie partnera na imprezę to przecież bułka z masłem. Tylko brzydkie i nie do końca normalne dziewczyny bawią się w pojedynkę. Z weselami jest jeszcze gorzej, bo kompromitujesz się już nie tylko przed znajomymi ze szkoły, ale zazwyczaj wszystkimi ludźmi, którzy są dla ciebie istotni.

No właśnie - ile w tym prawdy? Czy to rzeczywiście powód do wstydu? A może jednak dowód na to, że masz charakter i nie uległaś terrorowi poprawności. Sprawdź, co myślą o tym faceci.

Zobacz również: Wszyscy jej radzą, aby w dniu ślubu zamieniła okulary na soczewki. Dlaczego tego nie zrobi?

 

sama na weselu

źródło: Cristian Newman / Unsplash

Odważna

- Trzeba mieć przysłowiowe jaja, żeby to zrobić. Sam kilka razy byłem w sytuacji, kiedy nie miałem partnerki na wesele. W zależności od okoliczności - rezygnowałem z udziału albo ratowałem się bliższymi lub dalszymi koleżankami. Te godziły się wyłącznie z powodu darmowego picia i jedzenia oraz imprezy do białego rana. Bałem się, co ludzie sobie o mnie pomyślą i że wszyscy będą o mnie rozmawiać. Nie każdy ma odwagę, by się z tym skonfrontować - twiedzi Patryk.

Dziwna

- Widywałem podobne przypadki i nikt mi nie powie, że to jest do końca normalne. To nigdy nie były piękne i przebojowe dziewczyny, które postanowiły przyjść same. One po prostu nie miały innego wyjścia. Wyglądają i zachowują się najczęściej dość dziwnie. Nie tylko dlatego, że siedzą na uboczu i nie mają do kogo otworzyć buzi. Mają w sobie coś takiego, że człowiek od razu się zastanawia - coś z nią musi być nie tak, ale jeszcze nie wiem co - diagnozuje Kamil.

Zobacz również: Nie zgadniesz, co zrobiła na własnym weselu ta PIJANA PANNA MŁODA (Ale wstyd!)

sama na weselu

źródło: photo-nic.co.uk nic / Unsplash

Żaden jej nie chce

- Ja tak nie twierdzę, ale słyszę, co się mówi po cichu. Zawsze mam na wesele parę i siedzę przy stolikach z innymi parami. Kiedy ludzie orientują się, że na sali siedzi singielka, to od razu zaczyna się dyskusja, dlaczego przyszła sama. Najczęściej wniosek jest jeden: widocznie żaden chłopak jej nie chce. Nieco rzadziej pojawiają się głosy, że pewnie niedawno się z kimś rozstała albo jest tak silną osobowością, że zrobiła to specjalnie, a tak naprawdę może przebierać w facetach - zdradza Bartłomiej.

Samotna

- O samotnej dziewczynie na weselu goście na pewno mówią między sobą. Przez kilka minut są domysły, skąd taka decyzja, a później zaczyna się etap współczucia. Zobaczcie, jaka biedna i samotna, trzeba jej okazać trochę serca. Para młoda zazwyczaj zagaduje tę nieszczęśnicę, żeby chociaż przez chwilę poczuła się wyjątkowo. A później do tańca proszą ją zajęci kolesie namówieni przez swoje partnerki. W ludziach odzywa się życzliwość. Ale ogólnie traktowana jest jako ofiara losu - twierdzi Grzegorz.

Zobacz również: 9 rzeczy, o których powinnaś pamiętać, zanim zabierzesz go ze sobą na wesele

sama na weselu

źródło: Timothy Paul Smith / Unsplash

Smutna

- Nikt nie jest w stanie uwierzyć, że można być samemu na weselu i dobrze się bawić. Każdy uśmiech singielki traktowany jest jako maska i zasłona dymna. Biedaczka próbuje na siłę wszystkim udowodnić, że czuje się świetnie, a tak naprawdę najchętniej chciałaby umrzeć. W środku na pewno przeżywa katusze. Nie dość, że żaden facet jej nie chce, to jeszcze imprezuje sama. Właśnie tak myślą mężczyźni, którzy obserwują tę farsę z boku - przekonuje Aleksander.

Szczera

- Osobiście mam do takich dziewczyn sporą sympatię. Nie wnikam, dlaczego musiała lub postanowiła pojawić się na tak wystawnej imprezie w pojedynkę. Bez względu na okoliczności - pokazała w ten sposób swój charakter. Wiele na jej miejscu odmówiłoby przyjścia. Widocznie ona czuje się ze sobą dobrze i jest bardzo szczera. To się docenia w tym zakłamanym świecie, gdzie rządzi tylko gra pozorów. Dla mnie to bohaterka wieczoru - ocenia Marcin.

Komentarze (11)

Ocena: 4.27 / 5
gość (Ocena: 5) 29.08.2017 12:37
Większość życia byłam sama, i niejedno wesele było dla mnie wyzwaniem, ale powiem szczerze, nie żałuję że chodziłam sama. Pomijając zaczepne komentarze czy to ze strony rodziny , czy ze znajomych, i miłe porady typu ,,mogłaś kogokolwiek zabrać", nie żałuję że chodziłam sama. To mój wybór i moja sprawa. Przeżyłam, stałam się silniejsza i odporniejsza na uszczypliwości, a od 2 lat mam najwspanialszego faceta pod słońcem i jeszcze nie jedno wesele przed nami....
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 16.08.2017 10:24
Kobieta nigdy, powtarzam, NIGDY nie potrzebuje mezczyzny, zeby czuc sie wartosciowo. Te wymyslone 'wypowiedzi' facetow sa po prostu smieszne. Kobieta jak bedzie chciala to przyjdzie z mezczyzna, albo bez niego (bo i po cholere takie cos ze soba targac) i nic nikomu do tego.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.08.2017 09:46
Ja mam w najblizszym czasie wesela najbluzszego kuzynostwa.jesli bylabym sama to poszlabym sama.neda na tym weselu wszyscy z rodziny.moje kuzynki sasiedzi i uwierzcie mi albo i nie ale towarzystwo to ja mam wysmienite z nimj cale zycie spedzam czas z nimi nawet weekendy i swieta i wolne dni wiec chlopak czy ogolnie partner to bylby mi zbedny.bo ja mam sie z kim bawic. Bylam swiadkiem gdy kolezanki przyprowadzaly facetow bo sie wstudzily byc same.ale jakiego wstydu najadly sie za tych bezmozgowcow i tepakow to az im wspolczyje.pijani.wulgarni prosci i glupi.ja tam wole sama niz mam z byle kim.zreszta moja rodzina i przyjaciele to te same ososby i oni maja to samo zdanie w tej kwestii.razem bawimy sie swietnie i nie potrzebne nam towarzystwo na sile bo ci powiedza inni...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 09.08.2017 18:12
Zazwyczaj najbardziej komentują osoby których życie jest nudne ...
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 08.08.2017 18:46
wole iść sama niz brac byle jakiego typa albo jakiegoś nudziarza
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo