MĘSKIM OKIEM: #NoMakeup? Nie ma się czym chwalić!

Grzegorz twierdzi, że rezygnacja z makijażu to nie jest powód do dumy.
MĘSKIM OKIEM: #NoMakeup? Nie ma się czym chwalić!
źródło: Instagram (https://www.instagram.com/santagatinoemi/)
29.11.2016

W Internecie to akt najwyższej odwagi. Kiedy kobieta fotografuje się bez makijażu, a potem jeszcze to publikuje - wiedz, że coś się dzieje. To sygnał wysyłany do całego świata (a przynajmniej znajomych): mam w nosie, co sobie o mnie myślicie. Nie mam zamiaru dostosowywać się do norm, bo te są po to, żeby je łamać. Moja naturalna uroda broni się sama. Jestem mądrzejsza od tych, które mają obsesję na punkcie swojego wyglądu. Jestem od was lepsza!

#Nomakeup zatacza coraz szersze kręgi. Dziś nikomu nie imponuje już dbanie o swoją urodę i podkreślanie jej. Powodem do dumy staje się twarz pozbawiona jakichkolwiek ozdobników. W ten sposób kobiety są sobie przeciwstawiane. Te naprawdę ładne, fajne i odważne makijażu nie potrzebują. Zakompleksione i brzydkie wciąż są niewolnicami pudrów i podkładów.

Nie idźcie tą drogą! To, że pokażesz się bez makijażu wcale nie oznacza, że masz nad kimś przewagę. Moim zdaniem wręcz sobie szkodzisz.

Zobacz również: REPORTAŻ: Zerwał ze mną, bo pokazałam się bez makijażu

 

nomakeup

źródło: Instagram (https://www.instagram.com/marieke.kctraining/)

Makijaż nie jest powodem do wstydu

Cała ta zabawa w #nomakeup sprowadza się do tego, że pozowanie do zdjęcia bez makijażu to ogromny wyczyn. Każda naturalnie piękna, świadoma swojej wartości, przebojowa i wartościowa kobieta powinna tego spróbować. Te słabsze i brzydsze nigdy się na to nie zdecydują. Wynika z tego, że wyrównany koloryt cery, podkreślone rzęsy i pomalowane powieki to zbrodnia. Oszustwo. Jeśli musisz korzystać z tego typu metod, to powinnaś zapaść się pod ziemię.

Czy tylko mnie to śmieszy? Starannie wykonany make-up to nie żadna słabość, ale sygnał - dbam o siebie, zależy mi na zdaniu innych i przejmuję się swoim wizerunkiem. Maluję się nie dlatego, że jestem brzydka jak noc, ale dzięki kosmetykom mogę prezentować się jeszcze lepiej. Kobiety to po prostu robią. Tak jak faceci modelują zarost czy utrwalają fryzurę.

 

nomakeup

źródło: Instagram (https://www.instagram.com/mtymouseyo/)

Brak makijażu nie jest powodem do dumy

Niemal każda publikacja oznaczona tagiem #nomakeup sprowadza się do jednego: obnażam się przed wami, bo nie mam nic do ukrycia. Wymalowane oszustki nawet nie dorastają mi do pięt. To ja jestem piękna i wartościowa. I cała masa podobnych bredni, których zwyczajnie nie da się już słuchać. #Nomakeup stało się religią. Kto nie wierzy w jej słuszność, ten niech przepadnie.

To, że zrezygnujesz z makijażu, to nie żaden wyczyn. Ot, kolejna decyzja podjęta bardziej lub mniej świadomie. Masz do tego pełne prawo, ale przestań się tym obnosić. Wcale nie jesteś od nikogo lepsza. Po prostu inaczej patrzysz na świat. To, czy nałożyłaś rano na twarz podkład czy nie, to nie jest aż tak istotny komunikat, żeby to podkreślać na każdym kroku.

Zobacz również: Tak MARGARET wygląda bez makijażu! (Jak prezentuje się bez podkładu, pudru, szminki i bronzera?)

nomakeup

źródło: Instagram (https://www.instagram.com/carcarlykins/)

Make-up poprawia, a nie rujnuje urodę

Czegoś naprawdę tu nie rozumiem. Makijaż wymyślono po to, żeby kobiety wyglądały lepiej. W większości przypadków tak się naprawdę dzieje (wyjątek stanowią panie, które chcą za bardzo i zamiast podkreślać - zamalowują swoja naturalną urodę). A skoro coś działa i jest powszechnie dostępne, to po co z tego rezygnować? Żeby zrobić coś na przekór i pójść pod prąd? Rzeczywiście, straszne poświęcenie…

Fanki #nomakeup nie tylko zachwycają się swoim racjonalnym, zdrowym i godnym naśladowania spojrzeniem na ten temat, ale przy okazji demonizują makijaż i deprecjonują wymalowane koleżanki. Coś w stylu „wyglądam gorzej, ale jestem lepsza”. Tylko gdzie tu sens?

nomakeup

źródło: Instagram (https://www.instagram.com/tamroar/)

Zazwyczaj to jedna wielka ściema

Już ja wiem, co tak naprawdę oznacza obnoszenie się #nomakeup. Nie chcę mówić, że zawsze tak to wygląda, ale w większości przypadków brak makijażu… wcale nie oznacza braku makijażu. Internautki ewentualnie ograniczają liczbę stosowanych kosmetyków, ale na ich twarzach widać podkład, błyszczyk, rozświetlacze, bronzery i inne tusze. A nawet jeśli nie nakładają na twarz nic, to ratują się retuszem. To by było tyle, jeśli chodzi o naturalność i prawdomówność.

U większości uczestniczek „zabawy” pojawia się myśl: pokazałabym się bez makijażu, to może ludzie mnie bardziej polubią, ale w sumie drobne poprawki to żadna zbrodnia, więc tu podmaluję, tam wyretuszuję. Pokażę do siebie dystans, a przy okazji się nie skompromituję.

źródło: Instagram (https://www.instagram.com/seleznyova13/)

Niedbalstwo nie powinno być modne

A mniej więcej do tego sprowadza się cała ta akcja. Dziś #nomakeup, jutro #nogrzebień, #nodezodorant albo #noproszekdoprania. Możesz robić, cokolwiek zechcesz, ale nie zawsze warto. Stosowany z umiarem makijaż to, czy tego chcesz, czy nie, symbol kobiecości. Gustownie pomalowana twarz działa na twoją korzyść. Ziemista cera, krótkie rzęsy, niewidoczne usta i wory pod oczami - już nie. Ale oczywiście masz wybór.

Jeśli świadomie rezygnujesz z tego typu poprawek, to krzyż na drogę. Przecież nikt Cię do niczego nie zmusza. Spróbuj się jednak przy okazji nie wywyższać i nie krytykować tych, które wciąż pudrują swoje noski. One przynajmniej wysyłają jasny sygnał: zależy nam. A Ty co chcesz nam przekazać?

Grzegorz Lawendowski

Zobacz również: 7 sztuczek, dzięki którym będziesz wyglądała pięknie bez makijażu

Komentarze (21)

Ocena: 2.33 / 5
gość (Ocena: 1) 03.03.2017 18:40
Ten gosc twierdzi, ze kobieta bez makijazu o siebie nie dba? Mimo dosc duzego postepu w kosmetologii, te wszystkie specyfiki, ktore ladujemy na twarze wciaz sa toksyczne dla naszej skory. Wedlug tego czlowieka, powinnysmy niszczyc nasza skore, bo przeciez jak tego nie robimy to znaczy, ze dezodorantu tez nie uzywamy? Co to w ogole jest za logika? Jak inne dziewczyny juz stwierdzily, dbanie o siebie to odpowiednia dieta, ruch i pielegnacja skory, a nie nakladanie podklodzikow, puderkow i innego dziadostwa na ryj, zeby facet sie nie wstydzil wyjsc z taka z domu.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.12.2016 19:10
Pan "Grzegorz" ma zerowe pojęcie na temat makijażu. Dbanie o siebie to dbranie o cere , diete itp. Makijaż to dodatek. Tak samo jak nie każdej kobiecie pasują jakieś. Kolczyki czy inne dodatki tak samo nie każdej pasuje makijaż, może ma gładką cere i delikatną urode i go nie nosi. Wcale nie oznacza to że taka konieta o siebie nie dba! Znam osoby które szpecą się makijarzem na "szopa" ... teraz każda kobieta ktora sie nie maluje bo uważa że jej to nie potrzebne ma sie wstydzić? No jeszcze wyjdzie że skoro nie nosi makijażu to pewnie tez sie nie myje...
odpowiedz
hhh (Ocena: 1) 15.12.2016 11:27
to że się nie malują nie oznacza że się mają za lepsze, to właśnie te co się tapetują uważają się lepsze od pozostałych. Jeśli żyją samodzielnie same dla siebie i nie potrzebują usługiwać facetom żeby się lepiej ustawić to nie muszą tworzyć sobie tego złudnego i sztucznego poczucia pewności siebie jaką daje im makijaż. Pozdrawiam wszystkie nie malujące się :*
odpowiedz
Taka prawda (Ocena: 1) 30.11.2016 12:08
Pan Grzesiu pewnie ma partnerke,ktora bez makijazu wygląda jak idż stąd i nie wracaj no i teraz najeżdża na naturalnie ładne kobietki :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.11.2016 07:22
Bez sensu. Ja się maluję, ale zestawienie braku makijażu z brakiem higieny (dziś bla bla bla, jutro bla bla bla), to gruba przesada. Makijaż nie jest kwestią DBANIA O SIEBIE. Dbanie o siebie, to zdrowa dieta, ruch, wysypianie się. Makijaż ma służyć ozdobie, jak farbowanie włosów, noszenie biżuterii i tak dalej. Ktoś może to lubić, ktoś nie, komuś się podoba, innej osobie nie, ale z zadbaniem to nie ma wiele wspólnego.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo