MĘSKIM OKIEM: Dlaczego faceci kochają wegetarianki?

Kiedy rezygnujesz z jedzenia mięsa, natychmiast stajesz się seksowniejsza w naszych oczach.
MĘSKIM OKIEM: Dlaczego faceci kochają wegetarianki?
fot. Thinkstock
24.05.2016

Wydaje się, że sposób odżywiania nie ma większego wpływu, ani nie świadczy o tym, jakimi jesteśmy ludźmi. Znam cudownych mięsożerców, antypatycznych wegan i na odwrót. Dieta to wyłącznie drobny wycinek naszego życia. Z kilku jednak powodów, gdybym miał wybierać, wolałabym żeby moja ukochana od wędlin i kotletów stroniła. Nic by na tym nie straciła, a oboje moglibyśmy zyskać. Ona byłaby zdrowsza, a ja miałbym seksowniejszą partnerkę.

Co takiego seksownego jest w rezygnacji jedzenia mięsa? To źle postawione pytanie. W samej decyzji o ograniczeniu tego typu pokarmu jeszcze nic. Z wegetarianizmu jednak sporo wynika, bo m.in. świadczy o empatii i poprawia kondycję. Roślinożerna kobieta natychmiast zyskuje w naszych oczach. Z tego powodu jesteśmy nawet w stanie pogodzić się z tym, że ograniczy steki i schabowe także nam.

Dlaczego kobieta i mięso to niezbyt szczęśliwe połączenie?

Zobacz również: REPORTAŻ: Nienawidzę mięsożerców!

 

związek z wegetarianinem

fot. Thinkstock

SĄ WRAŻLIWSZE

 

Statystyczny człowiek przejmuje się przede wszystkim tym, żeby było mu wygodnie. Całe swoje życie organizuje w ten sposób, żeby się nie narobić i wszystko mieć pod ręką. Świadoma decyzja o zaprzestaniu jedzenia mięsa wszystko to burzy, bo wymaga sporej odwagi, a później wysiłku. Trzeba mieć w sobie sporo subtelności i uczuciowości, żeby zrezygnować z czegoś, co dla całej reszty jest całkowicie normalne. Bez względu na powody - walka o lepsze zdrowie czy los braci mniejszych, to dowód na bogatą osobowość i nieszablonowe myślenie. Bycie w mniejszości jeszcze bardziej to potęguje.

 

związek z wegetarianinem

fot. Thinkstock

DUŻO CZASU SPĘDZAJĄ W KUCHNI

 

Trudno porzucić stare przyzwyczajenia i na tym poprzestać. Zmieniając całkowicie sposób żywienia trzeba odkryć w sobie także talent kucharski. Jeśli jesz inaczej, niż wszyscy wokół - musisz zacząć eksperymentować. Zupełnie nowa dieta prędzej czy później prowadzi do kuchni, a w tym przypadku to spora korzyść także dla mięsożernego partnera. Być może nie przygotujesz dla mnie kotleta, ale uraduje mnie sam fakt, że radzisz sobie z kuchenką, deską i nożem. To niestety zanikająca wśród kobiet umiejętność. Jeśli włożysz w to sporo serca, pokocham nawet sojowy gulasz i kanapki z kiełkami.

 

związek z wegetarianinem

fot. Thinkstock

SĄ ZDROWSZE I SZCZUPLEJSZE

 

Z tym nie da się nawet dyskutować. Prawdą jest, że źle zbilansowana dieta wegetariańska może nadwyrężyć zdrowie i doprowadzić nawet do otyłości (batony i ciastka są w końcu bezmięsne), ale nie spotkałem jeszcze żywego dowodu na słuszność tej tezy. Wszystkie znane mi fanki diety roślinnej mogą się pochwalić perfekcyjną sylwetką i kondycją konia pociągowego. Mięso zawsze prowadzi do ociężałości i sprzyja dodatkowym kilogramom. Ja jestem tylko facetem i jeśli mam wybór, wolę zgrabną i silną, niż zakompleksioną i ledwo dyszącą.

Zobacz również: LIST: „Jestem wegetarianką i nie chcę, żeby moja córka jadła mięso. Mąż jest przeciwny. I co teraz?!”

 

związek z wegetarianinem

fot. Thinkstock

MAJĄ W SOBIE SPORO EMPATII

 

Niektórzy postrzegają wegetarianizm wyłącznie jako modę nastawioną na bycie fit. Mięso jest złe, bo ma w sobie sporo tłuszczu. To tylko część prawdy. Zdecydowana większość jaroszy twierdzi, że impulsem nie były wcale marzenia o smuklejszej sylwetce, ale cierpienie niewinnych istot. Wystarczył jeden film z ubojni albo zdjęcia z hodowli zwierząt przeznaczonych na stół. Przeciętny człowiek będzie zniesmaczony, ale nie odważy się nic zmienić. Mniejszość dochodzi do wniosku, że nie chce już dłużej uczestniczyć w tym krwawym procederze i całkowicie zmienia swoje życie (także kulinarne). Warto to docenić, bo w ludziach niestety coraz mniej ludzkich odruchów.

 

związek z wegetarianinem

fot. Thinkstock

SĄ DUMNE I PEWNE SIEBIE

 

Znam kilka wegetarianek i mogę powiedzieć o nich wszystko, ale nie to, że są zakompleksione. Niektórzy nazwą to arogancją i przeświadczeniem o własnej nieomylności, ale mnie się ta niezachwiana pewność siebie podoba. Czują się wyjątkowe i nie mają zamiaru się tego wstydzić. I słusznie! Zdrowy styl życia i wrażliwą naturę warto doceniać. Mówi się, że wegetarian nie trzeba pytać o ich upodobania, bo już w drugim zdaniu się tym chwalą. Ja akurat uważam, że mają czym, bo nie każdego stać na funkcjonowanie w zgodzie ze sobą.

związek z wegetarianinem

fot. Thinkstock

MAJĄ NA NAS DOBRY WPŁYW

 

Nie wyobrażam sobie udanego pożycia osób ze skrajnie przeciwnych stron barykady. Nawet jeśli wege-dziewczyna nie zmusi mnie do porzucenia mięsa, będzie miała na mnie większy czy mniejszy, ale pozytywny wpływ. Dzięki niej na pewno nie będę mniej zdrowy - raczej wręcz przeciwnie. Może nawet nieco schudnę i odzyskam dawną kondycję. To nie byłoby możliwe, gdybyśmy jadali na kolację kurczaki w panierce, a co weekend grillowali tłustą kiełbasę i popijali ją piwem. Jej styl życia odbije się także na mnie i to w dobrym tego słowa znaczeniu.

Grzegorz Lawendowski

Zobacz również: 19 rzeczy, które powinieneś wiedzieć o wegetariankach...

 

Komentarze (17)

Ocena: 3.59 / 5
gość (Ocena: 1) 17.10.2017 07:12
wtf
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 25.05.2016 16:10
"skoro tak detronizuje normalne kobiety" - a wegetarianki to co, nienormalne? a poza tym to ciekawe gdzie ty mieszkasz, że otaczasz się takimi wege-terrorystami? Jakoś ja znam bardzo wielu zarówno wegan jak i wegetarian i jakoś wszyscy oni są normalnymi ludźmi, którzy nie tylko nie próbują nikogo przekonywać do swojej diety, ale nawet się z nią nie obnoszą.
odpowiedz
ean (Ocena: 2) 24.05.2016 17:14
Nie jestem wegetrianką, poprostu nie jem mięsa bo mnie brzydzi. Mój mąż jest mięsożercą i nie mam problemu z tym, że robię schabowe, pieczenie na święta dla całej rodziny, potrawki, mielone itp.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 2) 24.05.2016 16:45
Codziennie jem mięso, a figurę mam perfekcyjną.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 24.05.2016 16:30
Jeszcze głupsze od tego artykułu są te komentarze. Nie obrażajcie ludzi, których nie znacie i nie generalizujcie. Owszem, wiele wegetarian pędzi za modą i robią to na pokaz, podobnie wiele probuje innym mowić, co mają robić, ale nie wszyscy. Ja jestem wegetarianką ale nikomu nie mowie co ma robić, zyje z chlopakiem miesozernym i czesto razem robimy jedzenie ;)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo