MĘSKIM OKIEM: Misiu, żabko, skarbie... Dlaczego facet tak się do Ciebie zwraca?

Brzmi niepozornie, ale to może być dwuznaczna aluzja. Sprawdź, co tak naprawdę o Tobie myśli.
MĘSKIM OKIEM: Misiu, żabko, skarbie... Dlaczego facet tak się do Ciebie zwraca?
fot. Thinkstock
16.02.2016

Naukowcy twierdzą, że miłość to choroba, która upośledza logiczne myślenie i tępi zmysły. Dowodów nie trzeba długo szukać. Wystarczy posłuchać, w jaki sposób rozmawiają ze sobą zakochani. Dorośli ludzie zapominają, jak mają na imię i tytułują się nazwami najróżniejszych gatunków. Zwłaszcza małych zwierzątek. Wokół nas pełno jest misiów, rybek i foczek, a także przedmiotów codziennego użytku. Tyle, że zdrobnionych.

Na pewnym etapie związku staje się to tak normalne, że czasami musimy się długo zastanowić, by przypomnieć sobie, co nasza druga połówka ma wpisane w dowodzie osobistym. Teoretycznie nie ma w tym nic złego, skoro obie strony chcą być nazywane tygryskami i kluseczkami, ale chyba warto zastanowić się nad tym, co może to oznaczać. Wybór tego uroczego zwrotu nie jest bowiem kwestią przypadku..

To aluzja. I jak to zazwyczaj bywa – nie zawsze dla nas korzysta. Sprawdź, dlaczego chłopak tak Cię nazywa.

 

jak mówić do dziewczyny

fot. Thinkstock

RYBKO

 

Zawsze płyniesz z prądem i cenisz przede wszystkim własną wygodę. Przez całe życie się ślizgasz i wcale źle na tym nie wychodzisz. Nie lubisz się przemęczać, więc partner ma przy Tobie wyjątkowo dużo roboty. Musi Cię we wszystkim wyręczać.

 

KOTKU

 

Masz w życiu sporo szczęścia, które zawdzięczasz własnej przebiegłości. Nie jesteś zbyt uczuciowa. Ciągle chodzisz własnymi drogami i trudno Cię do końca oswoić. Wystarczy jednak jedno mruknięcie, by ukochany skupił na Tobie całą swoją uwagę.

jak mówić do dziewczyny

fot. Thinkstock

MISIU

 

Jesteś bardzo ciepła, rodzinna i uczuciowa, ale przy tym także odrobinę bezpłciowa. Twój uległy charakter czasami męczy, bo na każde pytanie masz odpowiedź w stylu „jak uważasz” czy „ja się dostosuję”. Partner czasami czuje się jak Twój ojciec.

 

SKARBIE

 

Nie jesteś kobietą zbyt oszczędną, bo ponad wszystko uwielbiasz luksus. Związek z Tobą to zawsze spora inwestycja. Lubisz drogie prezenty, a jeśli nie dostajesz ich bez powodu – potrafisz bezbłędnie zasugerować ukochanemu, czego oczekujesz.

 

jak mówić do dziewczyny

fot. Thinkstock

TYGRYSKU

 

Trudno za Tobą nadążyć. Jesteś wybuchowa, zadziorna i charakterna. Jeśli trafiłaś na partnera o podobnym temperamencie – on na pewno nie ma nic przeciwko. Wbrew pozorom, wcale się nie zagryziecie. Tylko czasami zdarza Wam się na siebie ryknąć.

 

KWIATUSZKU

 

Cechuje Cię wyjątkowa delikatność i ulotność. Wydajesz się krucha i mizerna, a przy tym niebywale wręcz atrakcyjna. Facet, który tak się do Ciebie zwraca, na pewno zrobi wszystko, byś przy nim nie zwiędła. Wejdziesz mu na głowę, a on nawet tego nie zauważy.

 

jak mówić do dziewczyny

fot. Thinkstock

ŻABKO

 

Nie jesteś mistrzynią pierwszego wrażenia. To cud, że w ogóle jesteście razem, bo na początku znajomości miał o Tobie raczej kiepskie zdanie. Skaczesz z miejsca na miejsce i bywasz trudna w obyciu, ale najwyraźniej po pierwszym pocałunku zauważył w Tobie materiał na księżniczkę.

 

CUKIERECZKU

 

To wcale nie musi być metafora. Najprawdopodobniej rzeczywiście przepadasz za słodkościami, a może nawet widać to po Tobie na pierwszy rzut oka. Poza tym sama jesteś tak słodka, że czasami może człowieka zemdlić. Musisz popracować nad bardziej wyrazistym charakterem.

jak mówić do dziewczyny

fot. Thinkstock

KLUSECZKO

 

Znasz powiedzenie o „ciepłych kluchach”? Masz z nim coś wspólnego. Jesteś bardzo uległa, niezdecydowana, a przy tym uwielbiasz czuć, że ktoś się Tobą opiekuje. Nie bez znaczenia może być także Twoja sylwetka, bo anorektyczka raczej takiego sformułowania nie usłyszy.

 

PEREŁKO

 

Potrafisz być wyniosła. Sama twierdzisz, że znasz swoją wartość, ale ludzie sądzą raczej, że zadzierasz nosa. Jesteś najważniejsza i najpiękniejsza. I nie ma w tym nic złego, dopóki ukochany mężczyzna podziela Twoje zdanie.

 

jak mówić do dziewczyny

fot. Thinkstock

PYSIU

 

Brzmi słodko, ale w zdecydowanej większości przypadków to nie komplement, a przytyk. Może nie masz figury modelki, ale najwyraźniej nadrabiasz przyjaznym usposobieniem. Facet widzi w Tobie idealny materiał na matkę jego dzieci.

 

ROBACZKU

 

Wyglądasz niepozornie, ale kiedy przyjdzie co do czego, potrafisz ukąsić i upuścić z siebie nieco jadu. Pamiętaj jednak, że takie ugryzienie jest dla partnera bolesne i w pewnym momencie może nie wytrzymać. Lepiej powstrzymaj emocje i przypomnij sobie, za co tak naprawdę go kochasz.

 

Komentarze (28)

Ocena: 2.86 / 5
Anonim (Ocena: 1) 18.02.2016 00:05
Sorki miało być NASI faceci. Nie zauważyłam wcześniej.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 1) 18.02.2016 00:03
Haha śmieszny jest ten artykuł. Prawda jest taka ze Basi faceci, tak samo jak i my nazywamy się notkami,pyska itp. Bo.. SIĘ KOCHAMY i miło mówić tak do partnera tak samo jak to slyszec!! I nie ma tu drugiego dna czy głupich podtekstów..
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.02.2016 18:04
co za bzdety... ta strona coraz bardziej schodzi na psy...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 1) 17.02.2016 11:14
ja p,erdolę.
odpowiedz
inferno (Ocena: 5) 17.02.2016 03:17
dla mnie to w ogole ekstremalnie infantylne tak do siebie mowić. skarbie - owszem; ale jakieś zwierzątka? rybki, miśki. no dramat. ludzie, związek to nie przedszkole, nie trzeba się tak pieścić ;]
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo