MĘSKIM OKIEM: Dlaczego on nie pójdzie z Tobą do łóżka?

Powody, które powinnaś poznać.
MĘSKIM OKIEM: Dlaczego on nie pójdzie z Tobą do łóżka?
15.04.2014

Mężczyźni myślą tylko o seksie. Robią to nawet częściej, niż mrugają oczami. Są w stanie zbliżyć do pierwszej lepszej kobiety, niezależnie od pory dnia i nocy, okoliczności, stanu zdrowia czy samopoczucia. Ich nigdy nie boli ich głowa. Tak przynajmniej jesteśmy postrzegani, a ile w tym prawdy? Wszystko wskazuje na to, że i w tej kwestii zaczynamy mieć do czynienia z równouprawnieniem. Naukowcy udowodnili, że współcześni młodzi ludzie myślą o seksie równie często i to niezależnie od płci.

Tak naprawdę, wcale nie potrzebowałem na to naukowych dowodów. Od zawsze twierdziłem, że kobiety starają się za wszelką cenę wybielić. To Wy chcecie z nas zrobić niewyżytych maniaków seksualnych, którzy chcą i mogą zawsze i wszędzie. Przy okazji pozując na cnotki, którym przyjemność czysto fizyczna jest zupełnie obca. A to nie tak... Nie tylko Was czasami boli głowa, nie tylko Wy nie macie ochoty na bliskość z konkretnym człowiekiem, nie tylko Wy się migacie. Choć dla wielu zabrzmi to nieprawdopodobnie – są takie chwile, kiedy mężczyźni także zapierają się rękami i nogami, by do niczego nie doszło.

Nie przeczę, że to sytuacja skrajna, ale wcale nie tak wyjątkowa, jak niektórym się wydaje. Wbrew pozorom, jesteśmy bardzo wrażliwymi istotami. Żeby wygonić kobietę z sypialni, wcale wiele nam nie potrzeba. Kiedy nie możesz na nas liczyć? Takich momentów jest przynajmniej kilka...

 

para

NIE POCIĄGASZ MNIE FIZYCZNIE

Stereotyp na temat ciągłej gotowości mężczyzn do same wiecie czego, zakłada, że każda pierwsza lepsza kobieta to ósmy cud świata, któremu nie sposób odmówić. Wystarczy odrobinę zarysowany biust i biodra, a facet nie potrafi powstrzymać ślinotoku. Nie spocznie, póki nie zaciągnie Cię do łóżka. Niestety, rzeczywistość jest nieco bardziej skomplikowana. Tak naprawdę potencjalnych kandydatek jest znacznie mniej, niż sądzisz. Większości z nas nie wystarcza fakt, że jesteś przedstawicielką płci przeciwnej.

Nawet jeśli odrzucamy uczucia i kierujemy się wyłącznie fizycznym pożądaniem, do tego też trzeba mieć warunki. Uwierzcie, jeśli na widok kobiety nie drżą mi ręce i nie porusza się żadna inna część ciała, to znaczy, że nic z tego nie będzie. Oficjalnie twierdzimy, że wszystkie jesteście piękne i seksowne, ale chyba czas przestać wierzyć w bajki. Bywają panie mniej atrakcyjne, a wręcz odstraszające swoją fizjonomią. Z tej mąki chleba nie będzie!

para

BOJĘ SIĘ, ŻE NIE DAM RADY

Współczesna rzeczywistość daje nam coraz więcej możliwości, ale nie wszystkie jej przejawy można w pełni pochwalić. Niebezpieczne (przynajmniej z naszej perspektywy) jest zjawisko coraz większego wyzwolenia kobiet. Już nie boicie się własnego cienia i nie chowacie się po kątach. Potraficie być pewne siebie, przekonane o swoich warunkach i możliwościach, ofensywne, a czasami wręcz napastliwe. Pewność siebie jeszcze nikomu nie zaszkodziła, ale nie dziw się, że w efekcie jestem bardziej przerażony, niż podniecony.

Możesz być chodzącą seksbombą, którą chciałby mieć każdy facet, ale jeśli pozujesz na wyrachowaną dominę, która z niejednego pieca chleb jadła – mam prawo się przestraszyć. Nie każdy z nas jest mistrzem w tej dziedzinie (chyba, że w gębie, ale to przestaje mieć znaczenie), więc naturalny staje się strach przed kompromitacją. Jeśli to Ty zaczynasz stawiać warunki i przeć do przodu, nie zdziw się, że zamiast wskakiwać Ci do łóżka, prędzej ucieknę w popłochu. Wolimy znacznie potulniejsze partnerki.

para

NIE CHCE MI SIĘ

Dla wielu z Was może to być odkrycie porównywalne z odnalezieniem Zaginionej Arki, Bursztynowej Komnaty czy Świętego Graala. Albo wszystkich równocześnie. Choć nie będzie to łatwe, chciałbym udowodnić, że mężczyzna, pomijając cały zestaw niekwestionowanych zalet, to jednak także tylko człowiek. Są takie chwile, kiedy nie myślimy o seksie. Są też takie momenty, kiedy odmawiamy bliskości, chociaż jest na wyciągnięcie naszej ręki. Kiedy ogarnia nas niemoc, wtedy możesz być nawet aniołkiem Victoria`s Secret, a i tak nic z tego nie będzie

Prosta wymówka „nie chce mi się”, tak naprawdę wcale nie jest taka prosta. Kiedy jesteśmy przemęczeni, pochłonięci przez inny temat, zajęci czy smutni, wtedy siada nie tylko nasz nastrój, ale także inne funkcje życiowe. W tym czysto fizyczne, których nie da się przeskoczyć. Zawsze mógłbym spróbować swoich sił i liczyć na to, że jednak podołam, ale po co się kompromitować? Lepiej poczekać na bardziej odpowiedni moment, kiedy nie będziesz miała wątpliwości, że jestem samcem z krwi i kości.

para

COŚ Z TOBĄ NIE TAK

Tak, doskonale zdaję sobie sprawę, jak zostanie to odebrane. Jeśli pojawi się jakieś nieszczęście, to facet musi zrzucić całą odpowiedzialność na niewinną kobietę. Zawsze musimy znaleźć kozła ofiarnego i dziwnym trafem jest nim zazwyczaj słaba i Bogu ducha winna niewiasta. Przepraszam bardzo, ale w poprzednich akapitach wystarczająco się pogrążyliśmy, więc samokrytyka nie jest nam obca. To nie złośliwość, ale oczywista oczywistość – czasami nie jesteście w formie, a wtedy nawet męska chuć na niewiele się zda.

Chcecie konkretów? Proszę bardzo. Czynnikiem pozbawiającym ochoty na igraszki będzie bez wątpienia: brak higieny (nie wszystkie pachniecie fiołkami), nieestetyczne owłosienie (gustujemy raczej w wypoczynku na polance, niż w dżungli), aseksualna bielizna (majtki uciskające mogą śmieszyć fanki Bridget Jones, ale nie nas), nerwowy śmiech przed wszystkim (myślałem, że mam do czynienia z dorosłą kobietą, a nie głupiutką kilkulatką), słowotok (kiedy robi się gorąco, po prostu przestań gadać). I jeszcze kilka innych drobnych szczegółów, które i tak uznacie za potwarz, więc po co jeszcze bardziej się pogrążać.

para

NIE CHCĘ CIĘ SKRZYWDZIĆ

Każdy z nas dojrzewa w nieco innym tempie. Nie powinno więc dziwić, że czasami mamy do czynienia z bardzo doświadczonymi 17-latkami, które spały już z wszystkimi chłopcami w szkole, a także 30-latkami, których dotychczasowy stan posiadania wynosi ZERO. Różni ludzie, różne potrzeby. Jeśli widzę, że jesteś niepewna każdego kolejnego kroku, nie potrafisz się wyluzować i jesteś bardziej przerażona, niż nakręcona – dalej ten pociąg nie pojedzie. A wszystko to nie ze strachu przed ojcem, któremu później się poskarżysz, ale z troski o Ciebie!

Żaden odpowiedzialny facet nie zdecyduje się na nic więcej, jeśli podejrzewa, że po 5 minutach będziesz tego żałowała. Chciałbym być tylko skromnym kochankiem, a nie oprawcą, który bezpowrotnie skrzywi Twoją psychikę. Jeśli równocześnie chcesz, ale nie chcesz – nie dziw się, że brakuje chętnych. Żaden z nas nie chce zostać gwałcicielem z powodu Twojego niezdecydowania. Najpierw dorośnij, dopiero później rozglądaj się za chłopakami.

para

COŚ ZE MNĄ NIE TAK

Niech to zabrzmi jak rachunek sumienia gatunku męskiego. My też bywamy niezdecydowani i przerażeni. Czasami jesteśmy też niedoświadczeni. Zdarzają nam się różnego rodzaju zaburzenia, z impotencją włącznie. Nie śpieszno nam do tego, by się zdemaskować i skompromitować w Twoich oczach. Jeśli podejrzewasz coś z tej listy – zostań moją osobistą terapeutką. W końcu musimy sobie pomagać.

Ja też mogę zostać Twoim nauczycielem. W końcu bywają momenty, kiedy facet nie chce, ale musi. Taki już nasz ciężki los...

Grzegorz Lawendowski

Komentarze (17)

Ocena: 4.29 / 5
Anonim (Ocena: 5) 16.04.2015 19:58
U mnie to wyglądało tak, że ja się zmieniłam dla niego, w sumie ja byłam na poczatku bardziej z dystansem, on pragnął ode mnei ciepła, ciągłej bliskości, spedzania razem każdej wolnej chwili.... a teraz - ja pragne od niego tego same. Niestety on juz zmienil zdanie. Rzucił mnie. Zamowilam urok na urokmilosny24.pl żeby go odzyskać. I nagle dziś pojawił się u mnie z kwiatami. Dam mu szansę.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 16.04.2014 01:53
też miałam ten przypadek , wybrałam jego brata który ma często ochotę na mnie ;)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 15.04.2014 22:55
Przypomniał mi sie właśnie, facet który umawiał się ze mną, a potem stwierdził że i tak nic z tego nie będzie bo ,,jestem zbyt delikatna i boi się mnie skrzywdzić. W dodatku miał niezłą polew z dziewictwa.
odpowiedz
n (Ocena: 5) 15.04.2014 13:47
Dodałabym jeszcze "Tak naprawdę to ukrywałem, że mam dziewczynę, a z tobą się umawiałem dla sportu."
odpowiedz
Zosia (Ocena: 5) 15.04.2014 12:24
Jestem z chłopakiem już 2,5 roku, różnica między nami to 6 lat, ja mam 17 on 23. Jak go poznałam wydawało mi się, że to typowy facet, któremu tylko sex w głowie (jak to większość 20 latków). A fakt, że jest nieziemsko przystojny i oglądają się za nim dziewczyny to potwierdzał. Jednak po kilku miesiącach bycia razem dowiedziałam się, że miał tylko jedną partnerkę seksualną... 4 lata temu, potem nawet nie całował się z dziewczyną. I szczerze powiedziawszy jeszcze bardziej zyskał w moich oczach bo jak dla mnie facet, który chełpi się swoimi osiągnięciami jest po prostu obleśny, sama nigdy nie miałam chłopaka i nigdy nawet się nie całowałam przed poznaniem jego. Co ma to do tematu artykułu? Ano dużo, mimo że mój narzeczony ma te 23 lata to nie myśli tylko o seksie... ba! czasami odnoszę wrażenie, że to ja w tym związku przysłowiowo "myślę penisem" bo jemu wystarcza raz na miesiąc. Kiedyś moja przyjaciółka stwierdziła, że jestem ideałem bo zawsze mam ochotę na sex i uwielbiam zaspakajać swojego faceta na każdy możliwy sposób, co nie zmienia faktu, że mój chłopak również jest ideałem bo nie myśli tylko o seksie, nie zdradza mnie i nie ogląda pornosów (skąd wiem?) Ano korzystamy z jednego komputera i jesteśmy ze sobą prawie cały czas. Summa summarum nie każdy facet to seksualna maszyna, która zrobi to z każdą byle tylko miała pochwę.
zobacz odpowiedzi (8)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo