MĘSKIM OKIEM: Dlaczego mężczyźni nie lubią kobiet z małym biustem?

Grzegorz uświadamia nam, co siedzi w męskich głowach. Tym razem coś o rozmiarze piersi.
MĘSKIM OKIEM: Dlaczego mężczyźni nie lubią kobiet z małym biustem?
16.07.2013

Temat piersi rozpala wyobraźnię prawdopodobnie wszystkich kobiet. Obcujecie z nimi na co dzień, więc w pewnym momencie pojawia się pytanie, czy wszystko z nimi w porządku. W kolorowych magazynach podziwiacie celebrytki, które dopiero co zeszły ze stołu chirurga plastycznego lub takie, którym natura sprezentowała prawdziwe krągłości. W życiu publicznym jest naprawdę niewiele kobiet, które po chamsku określa się mianem „desek”. Czy oznacza to, że wszystkie płaskie panie stoją na przegranej pozycji?

Z wrodzoną delikatnością i prawdomównością muszę przyznać, że coś w tym jest. Sam nie mam wygórowanych oczekiwań w tym względzie, ale doskonale wiem, co siedzi w głowach moich kolegów. Popkultura wypracowała model idealnej kobiety, który jeszcze przynajmniej przez kilka sezonów będzie obowiązywał. Wydatne piersi są jego nieodłączonym elementem. To akurat nie jest wymysł współczesności, bo na biust zwracano uwagę prawdopodobnie jeszcze przed Chrystusem. Kobieta pozbawiona zderzaka ma się o co martwić.

 

Pewnie niektóre z Was najchętniej wysłałyby mnie w tym momencie, gdzie pieprz rośnie, ale robię tu wyłącznie za posłańca złych wiadomości. Nie jestem ich autorem. Tak działa statystyczny facet, więc lepiej co nieco o tym wiedzieć, niż nadal udawać, że liczy się wyłącznie wnętrze, erudycja i zaradność. Fajne piersi też są w cenie. Zresztą, jesteście najlepszym dowodem na słuszność tej tezy. Niby dlaczego do chirurgów plastycznychustawiają się dłuższe kolejki, niż za PRL-u do pierwszego lepszego sklepu?

No tak, na pewno tradycyjnie winni są faceci, którzy wpędzają Was w kompleksy i to przez nas musicie cierpieć. Bzdura. Same zaczęłyście świecić biustami na lewo i prawo, więc nie miejcie pretensji, że pokochaliśmy wyraźne kształty. Przykro mi to mówić, ale znane i bogate gwiazdki i gwiazdeczki oraz odważne panny z okładek męskich magazynów od jakiegoś czasu robią za Wasze ambasadorki. To one kształtują nasz gust. Skoro prezentują się z najlepszej strony na własne życzenie, to trudno zarzucić nam, że patrzymy na nie, podziwiamy i chcemy mieć u boku kogoś równie atrakcyjnego.

Same mówicie też o atrybutach przypisanych do płci. Męskim atrybutem jest pokaźne przyrodzenie, a kobiecym – krągłe piersi. Skoro zdarza Wam się wyśmiać faceta, któremu natura nie dała kilku centymetrów więcej, to w ramach rewanżu weźcie nasze komentarze dotyczące biustu na klatę. Jakkolwiek to brzmi. Przeczytałem wiele komentarzy, które zamieszczacie tutaj pod różnego typu materiałami. Chętnie dzielicie się swoimi przemyśleniami i marzeniami. Na palcach jednej ręki mogę zliczyć wypowiedzi dotyczące wnętrza, inteligencji czy zaradności wymarzonego faceta.

Najczęściej wyliczacie, jak litanię, czym powinien się charakteryzować fajny mężczyzna. Wysportowana sylwetka, wydatne mięśnie, przynajmniej 185 cm wzrostu, najchętniej brunet z wyraźnym zarostem... Dyskutujecie o tym, co powinniśmy depilować, jakie fryzury nosić, w co się ubierać. Czyżby chodziło głównie o wygląd? A gdzie wnętrze? Tak, Wy lubicie mieć przy sobie przystojniaka, a my laskę z fajnym dekoltem.

Weźmy pod uwagę aspekty jak najbardziej praktyczne. W czasie miłosnych uniesień biust może się przydać do wielu różnych rzeczy, w zależności od inwencji. Płaską klatkę piersiową partnerki można co najwyżej poklepać. Kształtne piersi to także najbezpieczniejsze miejsce na świecie. Przyzna to każdy, któremu dane było się w nie wtulić i zasnąć. Przynajmniej średniej wielkości biust umożliwia kupowanie fajnych wdzianek, które uszyto zazwyczaj na kobiety dysponujące czymkolwiek. To są konkrety.

Piersi postrzegać można również przez aspekt psychologiczny. Tak jak kobiety podświadomie lubią silnych facetów, którzy będą w stanie zadbać o przyszłe potomstwo, tak faceci doceniają hojnie obdarzone panie, które poradzą sobie z wykarmieniem przyszłego pokolenia. Nie wiem czy z biologicznego punktu widzenia ma to jakikolwiek sens, ale natury nie oszukasz. W ludzkich głowach siedzą naprawdę dziwne rzeczy.

Czy oznacza to, że „deska” (nie lubię tego określenia, ale tak się mówi, przynajmniej w męskim towarzystwie) powinna czym prędzej rezerwować wizytę u chirurga plastycznego? A jeśli jej na to nie stać, dać sobie spokój z facetami, bo przecież żadnego nie zainteresuje? NIE, NIE, NIE. Wbrew pozorom nie jesteśmy tak prości w obsłudze. Mamy różne, często dziwne z Waszego punktu widzenia upodobania, ale to wszystko na nic, jeśli w naszym życiu pojawi się prawdziwe uczucie.

 

Miłość potrafi skutecznie wyprostować nasze skrzywione patrzenie na świat. Także na kobiety. Nie ma się więc o co martwić. Może nie zwiążesz się z obwieszonym złotymi łańcuchami „karkiem” i nie zaliczysz sesji do „Playboya”, ale cała reszta jest w zasięgu Twoich rąk. Oficjalnie, w męskich rozmowach, liczą się cycki i nic więcej, ale kiedy przychodzi co do czego – to wszystko przestaje mieć znaczenie.

Żeby nie było zbyt słodko – w świadomości większości mężczyzn wydatny biust faktycznie uchodzi za jeden z podstawowych atrybutów kobiecości. Panie z przyzwoitej wielkości piersiami mają w życiu łatwiej. Pamiętajcie jednak, że nie jesteśmy zatwardziałymi wzrokowcami. Tylko nimi bywamy. Możemy wygadywać różne rzeczy, ale potrafimy związać się z zupełnym zaprzeczeniem.

Grzegorz Lawendowski

 

Polecane wideo

Komentarze (238)

Ocena: 4.97 / 5
Tajemnicza nieznajoma (Ocena: 2) 08.11.2016 10:20
No super. Wychodzi na to, że to NASA wina, iż panie w tych magazynach pokazują swoje biusty a faceci potem kreują taki Look? Przecież te baby mają powiększanie piersi komputerowo albo operacyjnie, więc nie wiem o co takie halo Wbrew pozorom ja na ulicy zaskoczony widuję osoby w moim wieku 20 lat) z bardzo uwydatnionym biustem. A to co napisał autor, iż mały biust nie zaliczyli sesji u Playboja to bzdura. Anna Rubik ma malutki biust a była na okładce. Z resztą nie tylko ona Tak samo autor odwołał się, że kobiety chcą faceta z dużym przyrodzieniem, tylko że tego przyrodzieniem na pierwszy rzut oka nie widać, trzeba zdjąć gacie. Facet może wyglądać na takiego obdarzone a w rzeczywistości będzie skromnie obdarzony. Czyli push up u kobiet też jest dozwolony. Proste i konkretne A małe piersi są często bardziej jędrne niż te większe
odpowiedz
Gościówa (Ocena: 1) 09.09.2016 23:53
Już od drugiej strony artykułu przestaje chcieć się go czytać. Czy naprawdę panie z dużym (albo sztucznym) biustem idą do gazety i mówią: Zróbcie mi zdjęcia tak żeby same balony było widać i je rozreklamujcie? Przecież to wina koncernów i pseudo "kreatorów" który sami nie mają pojęcia o tym co jest pociągające, za to chętnie pociągają za sznurki w kwestii tego co innym ma się podobać, a to że niektórzy to łykają to kwestia ich niedojrzałości lub głupoty;)
odpowiedz
Taka Prawda (Ocena: 5) 04.07.2016 13:30
Najlepiej przestać przejmować się tym, co myślą o kobietach faceci. Kij im w oko i niech spadają do kobiet z dużym biustem :P
odpowiedz
sattler (Ocena: 5) 06.04.2016 09:26
ja uwielbiam szczuple z biustem 2 a nie balony jak wymiona krowy.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.04.2016 09:23
uwielbiam szczuple z malym biustem np.2 idealna do pieszczot a nie balony jak wymiona krowie.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie