Internauci opisali swoje przerażające randki. 9 prawdziwych historii

Ludzie, z którymi flirtujemy przez Internet, czasami są naprawdę przerażający. Niektórzy przekonali się o tym na własnej skórze.
Internauci opisali swoje przerażające randki. 9 prawdziwych historii
Fot. pexels
16.06.2024

Istnieje przekonanie, że nic, co trafia do Sieci, nie ginie. Czy powinnyśmy obawiać się także rozmów prowadzonych na czatach oraz przez modne aplikacje?

Dzięki randkom online poznało się i zakochało w sobie mnóstwo ludzi. Zapoznawanie się przez Internet, mimo upływu czasu, nadal cieszy się ogromną popularnością, podobnie jak korzystanie z aplikacji. Nie można jednak zapomnieć o mrocznej stronie zjawiska. Często przesyłamy rozmówcom zdjęcia albo zamieszczamy je na profilach, dzielimy się także informacjami na temat naszego życia. Nigdy nie wiadomo, kto znajduje się po drugiej stronie. To może być normalny człowiek, ale równie dobrze psychopata czy gwałciciel.

Portal askman.com zebrał przerażające wyznania ludzi, którzy flirtowali przez portale i aplikacje randkowe. Przeczytajcie ku przestrodze.

Zobacz także: Nowy trend w randkowaniu, który może Cię kosztować trochę łez

Najgorsze randki, które wydarzyły się naprawdę

McKayla, 29 lat

Myślę, że najbardziej przerażającą i niesamowitą historią dotyczącą internetowych randek, która mi się przydarzyła, było umówienie się na spotkanie z mężczyzną, a raczej jego dziewczyną. To ona przyszła zamiast niego. Musiałam jej wytłumaczyć, że jej chłopak ją zdradza. Tak…

Christina, 28 lat

Raz powiedziałam jednemu facetowi, że jestem chora i nie dam rady przyjść na randkę, którą zaplanowaliśmy przez apkę. On powiedział, że rozumie, ale kilka godzin później zapukał do moich drzwi z domową zupą, którą przygotował samodzielnie. Powiedział mi, że chciał, abym poczuła się lepiej. Ja natomiast odparłam, iż nie mam pojęcia, skąd on wiedział, gdzie ja mieszkam…

Michael, 30 lat

Postanowiłem, wypróbować jedną z aplikacji randkowych. To było rok temu. Wrzuciłem swoje zdjęcia i wszystko szło świetnie. Poznałem naprawdę uroczą dziewczynę i umówiłem się z nią w barze w Chelsea Village. Kiedy tam dotarłem, stało się jasne, że ona zrobiła sobie ostatnie zdjęcie 15 lat temu. Rozmawiałem z nią uprzejmie przez 10 minut, a potem ona poinformowała mnie, że amatorsko zajmuje się reżyserowaniem filmów. Spytała, czy chciałbym zobaczyć jej pracę. Zwiałem stamtąd bardzo szybko.

Erika, 27 lat

Połączyło mnie na Tinderze z jednym gościem rok temu i okazało się, że mamy garstkę wspólnych znajomych, dlatego założyłam, iż facet jest w porządku. To wszystko wydawało się jednak zbyt piękne, aby było prawdziwe i niestety miałam rację. Niedługo potem, jak umówiliśmy się na randkę, zaczął mi opowiadać, że miał stalkera, który włamał się do jego telefonu i przeczytał wszystkie SMS-y. Powiedział, że to prawdopodobnie przyjaciel jego byłej dziewczyny i dla mojego bezpieczeństwa powinien się na chwilę trzymać ode mnie z daleka. Dwie noce później on trafił do mnie kompletnie pijany i zażądał moich nagich zdjęć.

Takich historii jest więcej. Użytkowniczki aplikacji Whisper, która służy do anonimowego dzielenia się sekretami, zdradziły jak wyglądała ich najgorsza w życiu randka.

„Zapowiadało się dobrze. Koleś zaprosił mnie na drinka, potem zjedliśmy obiad i naprawdę byłam nim zainteresowana. Po wszystkim chciał mnie siłą wywieźć do swojego domu w wiadomym celu. Uciekłam w popłochu”.

„Właśnie wróciłam z najgorszej randki w życiu. Przyprowadził ze sobą kuzyna, a wszystko w jednym celu. Chcieli spróbować trójkąta i wściekli się, kiedy w drodze powrotnej odmówiłam. Wybiegłam z jego samochodu i wróciłam sama do domu”.

„Już na drugiej randce zaproponował, że powinniśmy ze sobą zamieszkać. Zaplanował nawet wspólne wakacje. Kiedy się z nim pożegnałam, śledził mnie przez całą drogę do mieszkania. Potem ukrywał się w krzakach i patrzył w moje okna”.

„Słodki facet zabrał mnie na fantastyczną kolację. Potem okazało się, że ma córkę i musi ją odebrać od byłej dziewczyny. Dostał telefon od jakiejś firmy, że ma się do nich zgłosić. Opiekowałam się obcym dzieckiem przez 2 godziny. Tak się załatwia bezpłatne nianie”.

„Mieliśmy pecha, bo trafiliśmy do lokalu, w którym siedziała jego była dziewczyna z przyjaciółką. Nie zaproponował zmiany restauracji. Zamiast tego przez cały wieczór siedział cicho i gapił się na nią. Nawet mnie nie słuchał”.

Zobacz także: Jakie wiadomości wysyła zakochany facet?

Polecane wideo

Internauci twierdzą, że ten influencer wygląda jak miks dwóch megaprzystojnych aktorów! Faktycznie podobny?
Internauci twierdzą, że ten influencer wygląda jak miks dwóch megaprzystojnych aktorów! Faktycznie podobny? - zdjęcie 1
Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 16.06.2024 20:35
Uhahaha
odpowiedz

Polecane dla Ciebie