Ten typ mężczyzn zawsze posuwa się za daleko. Manipulacje to jego specjalność...

„P. zaczął wykorzystywać moją uległość do swoich celów. Jeśli zdarzyło się, że mu się przeciwstawiłam, przestawał się do mnie odzywać...”.
Ten typ mężczyzn zawsze posuwa się za daleko. Manipulacje to jego specjalność...
Fot. Instagram.com (https://www.instagram.com/tezza.barton/)
05.12.2022

Manipulacje w związkach niestety zdarzają nadzwyczaj często. Warto mieć jednak na uwadze to, że manipulacja niejedno ma imię i przybiera zazwyczaj rozmaite postaci. Manipulatorzy to niekiedy prawdziwi mistrzowie. Ich działania są czasem tak dobrze przemyślane i finezyjne, że manipulowani w ogóle nie orientują się, że ktoś wciąż wpływa na ich zachowania.

Zobacz także: Mężczyźni o tym typie charakteru mają skłonności do upokarzania swoich partnerek

Miałam grać, jak mi zagraŻycie z manipulatorem

Jednym z najpopularniejszych modeli manipulacji w relacjach jest nieprzepraszanie. Manipulator nie kakając się za swoje okropne zachowanie, wprawia w końcu partnerkę w konfuzję i osłabia ją emocjonalnie do tego stopnia, że sama ma wrażenie, że zrobiła coś złego. W rezultacie to ona zaczyna przepraszać jego, chociaż nie ma nic na sumieniu... Równie powszechne jest pełne zaangażowania i pozornie szlachetne wmawianie komuś, czego tak naprawdę potrzebuje oraz obrażanie się, a następnie milczenie przez wiele godzin, a w skrajnych przypadkach przez wiele dni, czy nawet tygodni. To kolejna tortura emocjonalna, jaka przynosi zawsze zamierzone rezultaty. Podobnej manipulacji doświadczała regularnie jedna z naszych czytelniczek:

To, że P. ciągle mną manipuluje, odkryłam dopiero po trzech latach związku. Wiem, że brzmi to raczej dziwnie, ale byłam w nim szaleńczo zakochana. Nie podejrzewałam, że człowiek, z jakim połączyło mnie tak piękne uczucie, może okazać się wilkiem w owczej skórze i nagminnie umyślnie mnie ranić... 

P. od samego początku niekiedy dominował w naszym związku. Nie przeszkadzało mi to raczej. Miałam słabość do bardzo pewnych siebie mężczyzn, którzy wiedzą, czego chcą od życia i potrafią wykazywać się przywódczymi cechami. Sama jestem introwertyczką, dość cichą i delikatną osobą. Wydawało mi się więc, że będziemy idealnie się uzupełniać. P. zaczął jednak po pewnym czasie wykorzystywać moją uległość do swoich celów. Próbował owinąć mnie sobie wokół palca. Miałam grać, jak mi zagra...

Jeśli zdarzyło się, że mu się przeciwstawiłam, przestawał się do mnie odzywać. Nie chodzi tu o kilka godzin zwykłego obrażania się jak u innych par. P. zawsze szedł w tym na całość. Czasem jego milczenie trwało tygodniami. To coś nie do wytrzymania... 

Był zazdrosny o mojego przyjaciela z dzieciństwa i pewnego razu zakazał mi się z nim widywać. Nie miałam zamiaru się na to godzić. Tłumaczyłam mu, że nic mu z jego strony nie grozi - K. ma wspaniałą żonę, z jaką jest bardzo szczęśliwy, a nasza relacja od podstawówki przypomina więź brata z siostrą.  Nie chciał mnie słuchać. Po naszej kłótni nie wypowiedział do mnie ani słowa przez cztery tygodnie. Nie interesowało go nawet to, że w tym czasie zmarła moja ukochana babcia... Nie wspierał mnie, nie poszedł ze mną na pogrzeb. Nie jestem w stanie pojąć, jak można się tak zachować. Wtedy miarka się dla mnie przebrała. Nareszcie przejrzałam na oczy. To, że go porzuciłam było najlepszą decyzją, jaką podjęłam w życiu...”.

N.

Zobacz także: Genialne triki, dzięki którym zawsze będziesz robiła fantastyczne pierwsze wrażenie

Polecane wideo

Najniebezpieczniejsze diety. Traci się przez nie kilogramy, ale i zdrowie
Najniebezpieczniejsze diety. Traci się przez nie kilogramy, ale i zdrowie - zdjęcie 1
Komentarze (6)
Ocena: 3 / 5
gość (Ocena: 5) 05.12.2022 15:19
Sama jestem introwertyczką, dość cichą i delikatną osob. No i tu jest problem
zobacz odpowiedzi (1)
I o to chodzi (Ocena: 1) 05.12.2022 14:59
Co do jednego zgoda: POSUWA.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.12.2022 04:58
Kompletnie nie rozumiem kobiet, które pozwalają sobie na takie traktowanie. Uważam, że autorka powinna przerobić ten temat z pomocą terapeuty, psychologa, bo z jakiegoś względu takiego partnera sobie wybrała i jak sama przyznaje , ma do takich mężczyzn ciągoty a to o czymś jednak świadczy.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.12.2022 03:50
Fochy i ciche dni to forma przemocy psychicznej, dlatego tak działa. Przerabiałam to i ze swoją mamą i z jednym z partnerów. Żałuję, że w przypadku ów exa nie podziękowałam mu za współpracę jak drugi raz pokazał, że ma skłonność do takich zachowań (powiedzmy, że jeden raz można wybaczyć). Nie tolerujmy tego, nazywajmy rzeczy po imieniu: nie odzywasz się, nie wiem co chcesz osiągnąć - albo rozmowa albo dajesz mi znać, że jesteś zaburzony i nie mamy o czym rozmawiać bo potrzebujesz terapii a nie relacji z kobietą/mężczyzną.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie