Dlaczego wolimy wieść radosne życie singla, niż decydować się na związek?

Te argumenty są nie do podważenia.
Dlaczego wolimy wieść radosne życie singla, niż decydować się na związek?
fot. Unsplash (Priscilla Du Preez)
17.05.2021

Wiele kobiet uważa, że posiadanie partnera na stałe i założenie rodziny to ich życiowy cel. Są jednak takie osoby, które w radosnym życiu singla nie widzą nic niestosownego. Nie narzekają na zobowiązania, brak swobody, ani kłótnie i problemy. 

Zobacz również: Kobiece zachowania, które najczęściej doprowadzają do rozpadu związku

Trudno nie zgodzić się z ich alternatywnym podejściem. Czasami jednak o takim statusie mogą decydować losowe doświadczenia, ich własne nastawienie albo zwyczajne trudności. Mimo, że bardzo chcieliby kogoś znaleźć, te czynniki im to uniemożliwiają... Jakie należą do najpopularniejszych? 

Przyczyny życia w pojedynkę

#1 Skupienie na karierze

Mnóstwo młodych osób marzy o zrobieniu kariery zawodowej, stabilizacji materialnej i osiągnięciu sukcesu. Będąc mocno skupionym na tej sferze i poświęcając jej każdą wolną chwilę ciężko kogoś poznać, a tym bardziej poświęcić drugiej osobie czas i zaangażować się w relację.

#2 Wysokie oczekiwania

Czyli zwyczajnie brak odpowiedniej osoby, która będzie dla nas atrakcyjna zarówno pod kątem fizycznym, jak i intelektualnym. Jeśli mamy wysokie wymagania, musimy zgadzać się również w kwestii zainteresowań, a także towarzyskości czy finansów. Nie da się ukryć, że im wyższa poprzeczka, tym trudniej znaleźć partnera. Taka postawa z kolei odstrasza potencjalnych kandydatów.

#3 Wstyd, kompleksy i czekanie na odpowiedni czas

Niektórzy wiecznie czekają, aż najpierw poukładają swój życiowy chaos i problemy, a dopiero potem nadejdzie idealny czas na miłość. Niestety taki perfekcyjny moment może nigdy się nie pojawić. 

#4 Problemy z dzieciństwa

Na problemy w relacjach mogą rzutować też nieprzepracowane tematy z dzieciństwa. Nic dziwnego, że wciąż trafimy na nieodpowiedniego partnera, skoro w naszej podświadomości figuruje model związku rodziców, którzy się rozstali. W obawie przed "powtórką z rozrywki" wybieramy samotność. 

#5 Wybór wolności

Wielu osobom bycie w związku kojarzy się z ograniczeniami i wiecznym chodzeniem na kompromis. Będąc szczęśliwym singlem niczym nie trzeba się dzielić, można samodzielnie podejmować decyzje i wieść niezależne życie. Taka swoboda, wolność i dużo przestrzeni to dla niektórych pierwszorzędna potrzeba!

#6 Negatywne doświadczenia

Nic dziwnego, że bez entuzjazmu patrzymy w przyszłość, jeśli dopiero co zakończyliśmy toksyczny związek. Nagromadzenie złych doświadczeń w kontekście przeszłych relacji skutecznie zasiewa w nas lęk przed odrzuceniem albo niechęć do inwestowania czasu i energii w coś, co i tak nie przetrwa. 

#7 Inne priorytety

Nie wszyscy stawiają łączenie się w pary na pierwszym miejscu w życiu i nie traktują tego jako osiągnięcie. Mają własne pasje, towarzystwo, obowiązki lub zwyczajnie nie czują takiej potrzeby. Jeśli los połączy ich z kimś odpowiednim, to czemu nie, jednak nie zabiegają za wszelką cenę o sympatię i nie rozpaczają, jeśli spędzają samotnie wieczór. Po prostu zajmują się swoimi zadaniami. 

Może podzielicie się własnymi argumentami, dlaczego wybieracie bycie singlem? 

Zobacz również: Jak sprytnie zareagować, gdy jesteś oceniana za bycie singielką?

Polecane wideo

Ta singielka jest tak piękna, że Tinder skasował jej konto. Czy kiedyś znajdzie miłość?
Ta singielka jest tak piękna, że Tinder skasował jej konto. Czy kiedyś znajdzie miłość? - zdjęcie 1
Komentarze (10)
Ocena: 4.7 / 5
gość (Ocena: 5) 19.05.2021 16:01
w dzisiejszych czasach kobieta po prostu może sobie pozwolić na niezależność, na wybór. I o to musimy dbać i walczyć bo te prawa nie są nam dane raz na zawsze. W Polsce, Rosji, Ameryce łacińskiej rosną w siłe ugrupowania które chcą odrodzenia ucisku kobiet - patriarchatu
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.05.2021 09:37
Ciekawy jest rowniez fakt, ze kobiety niezamezne zyja dluzej niz kobiety w zwiazkach malzenskich. Natomiast u facetow jest dokladnie odwrotnie, jako kawalerowie umieraja szybciej. Zostalo to juz dawno udowodnione. Wynika z tego, ze tak naprawde zwiazki i malzenstwa sa lepsze dla facetow, tylko przez lata nam oni tak mozgi prali, ze uwierzylysmy ze naprawde tego chcemy. Czemu mysliscie ze przez lata kobiety nie mogly studiowac i pracowac w wiekszosci zawodow? Wszystko to by czuly, ze musza byc zalezne od mezczyzn. Fakt, faceci czesto maja wiecej odwagi i bezczelnosci, wieksza sile przebicia, plus sa fizycznie wieksi i silniejsi, takze silniejsi odsuneli tych (pozornie) slabszych od wladzy juz dawno, i wmowili nam ze celem naszego zycia jest znalezienie partnera, ktory sie nami zaopiekuje. Na szczescie w ostatnich latach swiat sie zmienia, kobiety w koncu sa niezalezne i zaczynaja dostrzegac co bylo oczywiste od dawna, wcale to nie takie szczescie sluzyc facetom i zaden cel zycia zlapac meza, w koncu widzimy ze mozemy robic co tylko chcemy. Sorki za ta chaotyczna wiadomosc ale mam nadzieje ze wiecie o co chodzi.
zobacz odpowiedzi (4)
gość (Ocena: 5) 17.05.2021 09:31
Ja osobiscie doskonale wspominam bycie singielka, obecnie jestem w zwiazku, jest wiele uczuc i chwil szczescia, ale wiele rzeczy rowniez bardzo mnie irytuje. Gdyby nie zalezalo mi na tym facecie to bez wachania zerwalabym i cieszyla sie swietym spokojem, mogla faktycznie skupic na innych rzeczach.
zobacz odpowiedzi (1)
Tadeusz (Ocena: 2) 17.05.2021 08:47
Obecnie mężczyznom już zupełnie nie opłaca się mieć żony, głównie ze względu na prawa dla kobiet, umożliwiające łatwe wykończenie faceta finansowo i psychicznie (albo więzieniem), na czym tracą głównie kobiety
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie