Apetyt na singli

Single to ostatnio jeden z ulubionych tematów. Dlaczego? Chyba dlatego że cały czas ich przybywa i nieźle sobie radzą w pojedynkę.
Apetyt na singli
11.07.2008

Single to przeważnie mieszkańcy większych miast, z wyższym wykształceniem, zajmujący dobre posady i dobrze zarabiający. Kiedy dochodów nie dzieli się na paru członków rodziny, rzeczywiście mogą wystarczać na więcej - na przyjemności, hobby, wygodne życie.

Singielki mogą np. wziąć udział w specjalnej szkole przetrwania. Prowadzone w niej kursy obejmują naukę gotowania, urządzania mieszkania, radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Jednak wielu singli nie z wygody decyduje się na życie w pojedynkę - według psychologów wpływ mają na to przede wszystkim takie czynniki jak strach przed zaangażowaniem się, brak odpowiednich kandydatów oraz zbyt absorbująca kariera zawodowa.

Kiedy coraz częściej ludzie mieszkają samotnie, kiedy więcej osób szuka mieszkań wystarczających dla jednej osoby (gdzie kuchnia ma być zaznaczona tylko symbolicznie) niż domów dla rodzin z dziećmi – rynek nieruchomości szybko dostosowuje się do takiego zapotrzebowania.

Oferty "dla singli" mają przyciągnąć tych, którzy szukają dla siebie miejsca w społeczeństwie, którzy świadomie decydują się na życie solo albo też pogodzili się ze swoją sytuacją. Przekaz jest jednoznaczny: "Jesteś singlem? I fajnie, dlatego właśnie specjalnie dla Ciebie mamy coś ekstra, bo zasługujesz na rzeczy wyjątkowe".

Małe opakowania proszków do prania, produktów żywnościowych, specjalne seanse kinowe dla samotnych – wszystko, by przyciągnąć tych, którzy utożsamiają się z tą grupą i czują się w obowiązku zainteresować się takimi ofertami.

Dziś już chyba żadna świadoma siebie kobieta nie musi się zastanawiać, czy trwać przy mężczyźnie, którego nie kocha, bo boi się samotności.

Polecane wideo

Komentarze (51)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 10.02.2009 23:55
ta pani na zdjęciu nie daje dobrego przykładu opisywanego na początku artykułu singla xD
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.11.2008 18:28
[quote="Gosc"]ja nie jestem zadowolona ze jestem singielka od 4 miesiecy, mam mnostwo znajomych, jednak nie mam tej bliskiej ukochanej oosby z ktora moglabym spedzac czas, mozna powiedziec ze szukam sobie kogos na siłę bo juz wariuję od tej smotności, bardzo prgne zalozyc rodzine i miec dzieci ale na razie dla mnie to tylko marzenia... Kobieta 28.[/quote] Kochana nie warto się angażować w coś na siłę. Ja tak robiłam i skutek był wręcz odwrotny. Przyjaciele mi mówili że prawdziwa miłość sama mnie znajdzie ale to jeszcze bardziej mnie dołowało - bo co niby inni mają a ja mam czekać? Teraz wierzę że tak będzie. Wytrwałości ! :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.10.2008 14:55
ehhh ja sobie juz jakos nie radze;/;/; buu
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 29.07.2008 11:13
single forever!:):)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.07.2008 16:25
ja jestem singielką i nie mam zamiaru tak szybko z tego zrezygnować.. :)) mimo tego bardzo lubię flirtować z chłopkami.. :D
odpowiedz

Polecane dla Ciebie