8 rzeczy, których lepiej nie zamawiać na pierwszej randce!

Te produkty popsują cały nastrój i dobre wrażenie.
8 rzeczy, których lepiej nie zamawiać na pierwszej randce!
fot. iStock (jacoblund)
13.06.2020

Wybierając się na pierwszą randkę zakładamy najlepsze kobiece ciuchy, poprawiamy starannie make up i układamy seksowną fryzurę. Na koniec tylko ulubiony zapach i gotowe. Delikatny dreszczyk emocji towarzyszy nam dlatego, że pragniemy zrobić jak najlepsze wrażenie. 

Zobacz również: 21 pytań, które możesz zadać chłopakowi, kiedy zapada niezręczna cisza

Spotkaniu często towarzyszy wypad do restauracji, albo przynajmniej przekąszenie czegoś dobrego w trakcie. Jeżeli nie chcesz zaprzepaścić wrażenia, na które tak ciężko pracowałaś, lepiej wystrzegaj się poniższych produktów...

Czego nie jeść na pierwszej randce?

Poniższa lista nie ma nic wspólnego z kaloriami ani węglowodanami. Chodzi o zapach, który tworzy nastrój oraz Twoje samopoczucie, które jest przecież na spotkaniu najważniejsze. Bez dobrego humoru nawet najpiękniejsza sukienka nic nie da. Nie chcesz przecież umówić się z wymarzonym mężczyzną, aby przez pół wieczora ukrywać wzdęcie, albo cierpieć z powodu problemów z żołądkiem. Jeśli to nie impreza zakrapiana alkoholem, to byłoby raczej trochę wstyd... 

Niektóre produkty mogą też powodować cuchnący oddech, a wtedy romantyczny nastrój pryśnie już całkowicie. To właściwie koszmar, którego obawiają się wszyscy. Dlatego zanim złożysz zamówienie, dobrze się zastanów. Wybierając zdrowe opcje, zapewnisz sobie ponowne spotkanie!

Smażone jedzenie

Smażone dania nie dość, że są niezdrowe, to powodują natychmiastowe wzdęcia. Czując się przepełniona jedzeniem stracisz całą energię, którą mogłabyś przeznaczyć na czarowanie przystojniaka naprzeciwko. Dlaczego? Organizm musi wykonać mnóstwo pracy, aby to przetrawić. Postaraj się wybrać raczej coś gotowanego na parze, surowego albo pieczonego.

Cebula

Taki oczywisty podpunkt, o którym chcemy przypomnieć. Wiemy, że cebula jest zdrowym i niezastąpionym produktem w każdej kuchni, natomiast dzięki swoim oczyszczającym właściwościom powoduje brzydki i intensywny zapach naszego oddechu. Tutaj nie pomoże nawet guma do żucia. Szczególnie niebezpieczna jest w tej surowej wersji w hamburgerach, tacosach, nachosach czy sałatkach. Unikaj jej, jeżeli to możliwe.

Pizza

Ups, zaskoczona? Pewnie planowałaś oglądać z nim Netflixa przy pudełku ukochanej pizzy, a potem... No właśnie. Przepełnione glutenem ciasto, tłuste mięso oraz ser wymieszany z cebulą i czosnkiem to nie jest najlepsze rozwiązanie na pierwszą randkę. To niesprawiedliwe, że on może swobodnie napić się piwa i zagryźć to kawałkiem hawajskiej, ale Ty myśl o swojej talii i oddechu. Możesz skusić się na taką porcję kilka spotkań później, jak nerwowa atmosfera nieco opadnie - w końcu liczy się to pierwsze wrażenie. Póki co zastąp pizzę sałatką z grillowanym kurczakiem i warzywami, a zamiast kalorycznego sosu czosnkowego postaw na oliwę lub winegret. 

Czosnek

Czosnek wspaniale wzbogaca wiele dań i nadaje im specyficzny aromat. Niestety, sosy czosnkowe potrafią być ciężkostrawne i tak jak cebula pogarszać jakość naszego oddechu. Wybieraj mądrze lekkie dressingi do sałatek i kanapek jak oliwa, winegret czy nawet sok z cytryny. Dodatkowo te opcje pomogą Ci w trawieniu i oczyszczaniu wzdęć.

Fasola i warzywa strączkowe

Jako weganka z pewnością chętnie sięgniesz na pierwszej randce po alternatywne rozwiązania dla mięsa jak rośliny strączkowe. A może zwyczajnie gustujesz w kuchni meksykańskiej. Tymczasem to pułapka. Może to oczywiste, ale warzywa takie jak groszek czy fasola składają się zarówno z białka jak i skrobi, co czyni je trudnymi do strawienia. Unikaj gazów i wzdęć tego wieczoru - zamiast tego olśniewaj smukłą sylwetką i zwyczajnie czuj się dobrze. 

Brokuły i kapusta

Oba te warzywa są świetne i zdrowe, ale niestety nie na pierwszą randkę... Tak jak wyżej: taka kombinacja skrobi spowoduje niechciane gazy, dlatego lepiej zjedz je na spokojnie w domu, zamiast fundować sobie niezręczną sytuację na spotkaniu.

Nabiał

Nawet jeśli nie masz problemów z nietolerancją laktozy, to nabiał może przyczynić się do wielu kłopotów. Zwłaszcza, że dochodzi do tego Twój stres i słynne "motyle" w brzuchu, które zakłócają naturalne procesy trawienne. Produkty tego pochodzenia ciężko się trawią i mogą w związku z tym wywołać nieprzyjemne odczucia, wzdęcia lub gazy, więc lepiej tego unikaj.

Jajka

Kolejna zdrowa pozycja, będąca podstawą kuchni w przeróżnej postaci, no ale... ze względu na wysoką zawartość siarki (choć zbawienną dla wątroby!) powodują szybkie gazy. Nawet jeśli dobrze tolerujesz jajka, lepiej nie ryzykuj. Zamów białko w innej postaci: rybę, kurczaka, a jeżeli jesteś wegetarianką to pomyśl o brązowym ryżu albo batatach z łatwo przyswajalną skrobią. Co powiesz na talerz warzywnych przekąsek z sosami na bazie orzechów?

To już chyba wszystko co najważniejsze, aby żadne smaczne danie nie popsuło Ci wieczoru. Pamiętaj, że wybór szparagów, ogórka czy selera idealnie wspomoże trawienie. Z kolei czerwone wino zamiast piwa zrobi ogromną różnicę i może uratować Ci randkę. Nie bagatelizuj tego i baw się dobrze.

Zobacz również: Nie tylko Netflix & chill. Pomysły na naprawdę ekscytujące randki w czasie domowej kwarantanny

Źródło: allwomenstalk.com

Polecane wideo

10 filmów, w których sceny łóżkowe były PRAWDZIWE
10 filmów, w których sceny łóżkowe były PRAWDZIWE - zdjęcie 1

Komentarze (19)

Ocena: 3.63 / 5
gość (Ocena: 1) 25.06.2020 15:18
"To niesprawiedliwe, że on może swobodnie napić się piwa i zagryźć to kawałkiem hawajskiej, ale Ty myśl o swojej talii i oddechu". Seksizm pełną gębą, moi drudzy. Facet może być gruby, ubrudzony, mieć oddech ogra, ale kobieta nie, bo... Bo co? Pieprzcie te rady, jedzcie pizzę.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 15.06.2020 13:05
Do mnie ten artykuł w ogóle nie przemawia. Jak ktoś lubi jeść na co dzień same lekkostrawne potrawy to ok, ale jeśli np.facet zaprasza nas do pizzeri, a my lubimy pizze i sos czosnkowy, to czemu mamy się męczyć, zamawiając sałatkę i podziwiając z zazdrością faceta, który je przy nas pizze z sosem? 😂 a później jak z tej znajomości wyszłoby coś więcej, to dalej przy każdym spotkaniu taka kobieta ma udawać, że jest na diecie, na której nie jest? Czy może dopiero wtedy pokazać swoje prawdziwe "ja" jak facet będzie już usidlony?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.06.2020 12:50
Mam wśród znajomych mnóstwo mężczyzn, i po ich słowach można wywnioskować, że zamawianie przez kobietę jakichś lekkostrawnych sałatek, w miejscach, które raczej słyną z serwowania innych dań (zazwyczaj tak jest) może zostać przez nich odebrane o wiele gorzej niż wzdęty brzuch.
odpowiedz
ZN (Ocena: 5) 13.06.2020 23:48
Jest o tym cały akapit. Proszę czytać ze zrozumieniem:) Pozdrawiam!
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 13.06.2020 14:35
Nic o fasoli, grochu i napojach gazowanych? Eee...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie