Czy flirtowanie to zdradzanie?

Odpowiedź na to pytanie nie jest czarno – biała…
Czy flirtowanie to zdradzanie?
fot. istock.com
26.02.2020

Z jednej strony to nie jest tak, że dochodzi do fizycznej zdrady, ale w zależności od charakteru, oczekiwań, flirtowanie z kimś innym niż partner może zostać źle zrozumiane i powodować wiele, zupełnie niepotrzebnego bólu.

Oczywiście, w zależności od otwartości na różne doświadczenia i oczekiwania, flirtowanie dla każdego znaczy zupełnie co innego.

Jak odróżnić flirt od zdrady?

#1 INTENCJE

Bycie towarzyską i przyjaźnie nastawioną wobec innych osób to przecież nie zbrodnia. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku i bez przekraczania pewnych intymnych granic. Taka forma flirtu jest jak najbardziej dopuszczalna i nie powinna budzić niepokoju u partnera. Flirtowanie to też kwestia intencji i uczciwości. Dlatego, jeśli twojemu partnerowi przeszkadza bycie miłą, przyjacielską i bardzo towarzyską osobę, szczególnie w stosunku do innego mężczyzny to może warto postawić konkretne granice i pozostać przy dość oschłych kontaktach?!

#2 BÓL

Choć z technicznego punktu widzenia flirtowanie nie jest oszukiwaniem partnera to może być postrzegane jako pewne naruszenie wierności. Prawdą jest również to, że flirtując z kimś okazujesz zainteresowanie tej osobie. Teoretycznie już sama myśl o wyjście poza związek i powiedzmy bardziej intymna rozmowa może być odbierana przez partnera jako bolesna.

#3 ZWIĘKSZENIE ZAINTERESOWANIA

W niektórych związkach flirtowanie z innymi osobami jest swojego rodzaju podnoszeniem temperatury w związku. Ta nutka tajemnicy, dreszczyku emocji… Hm, czemu nie! Oczywiście, dla dobra związku powinniście z partnerem ustalić granice, które obydwoje jesteście w stanie zaakceptować.

#4 OCZEKIWANIA

Flirtowanie może być odbierane przez partnera bardzo różnie. To czy sprawia mu to ból, czy jest raczej czymś w rodzaju dodatkowego bodźca zależy od waszych oczekiwań. Najważniejszą zasadą szczęśliwego związku jest szacunek do drugiej osoby i porozumienie w sprawie wzajemnych oczekiwań. Warto wszelkie niejasności, kwestie problematyczne rozwiązywać na samym początku. Obgadajcie z partnerem temat flirtowania i podejmijcie wspólną decyzję, czy pozwalacie sobie na taką odskocznię, czy raczej nie.

#5 PODWAŻENIE ZAUFANIA

Samo flirtowanie nie jest oszustwem, ale istnieją pewne gesty, słowa, które mogą podważyć zaufanie partnera. Przekraczanie pewnych, wcześniej ustalonych granic, może być sygnałem ostrzegawczym dla partnera, że flirt już wcale taki niewinny nie jest.  

Zobacz również: 6 zaskakujących powodów, dlaczeo odczuwasz ból podczas zbliżenia

#6 SPRAWDZIAN

Flirtowanie możecie potraktować z partnerem jako sprawdzenie się w związku. Chodzi o to, żeby zbadać, czy nadal jesteście dla siebie atrakcyjni. Czy wam na sobie zależy i czy czujecie ukłucie zazdrości na myśl, że wasza druga połówka zalotnie rozmawia z kimś zupełnie obcym. Ale uważaj… Istnieje cienka granica między testowaniem uczuć, a utratą zaufania. Gdy to ostatnie zostanie zerwane bardzo trudno jest je odzyskać.

#7 EMOCJE

Największym problemem w przypadku flirtowania jest to, że gdy przekraczamy pewną emocjonalną granicę otwierają się drzwi do „czegoś więcej”. To tak jakby dać sygnał osobie, z którą flirtujemy, że jesteśmy chętne na to coś więcej. Dość ciężko trzymać się w ryzach, kiedy zaczynamy zabawę, flirtujemy. Dlatego jeśli istnieje możliwość, że nie będziesz w stanie się wycofać i niewinny flirt zamieni się w dużo głębszą relację – to nie zaczynaj. Chodzi przede wszystkim o utrzymanie granic i szacunku do partnera.

#8 ZAGROŻENIE

Termin oszustwo kojarzy się najczęściej z bardziej konkretnymi zachowaniami: pocałunek, seks z kimś innym, romans. Dlatego na hasło flirtowanie, większości osobom kojarzy się z poczuciem zagrożenia. Jeśli flirtowanie budzi niepokój, czy stres u partnera, nie powinnaś tego robić.

To ty z partnerem wyznaczacie granice w związku. To wy macie się czuć komfortowo w tym związku. Pamiętaj, szacunek, i utrzymanie zdrowej i rozsądnej relacji to gwarancja sukcesu. Jeśli w tych ramach mieści się drobne flirtowanie, to czemu nie…! Ważne, żeby swoimi czynami nie zadawać bólu ukochanej osobie.

Polecane wideo

Blogerka plus size zdradziła, dlaczego nie ma zamiaru schudnąć. „Wolę być większa i zdrowa psychicznie”
Blogerka plus size zdradziła, dlaczego nie ma zamiaru schudnąć. „Wolę być większa i zdrowa psychicznie” - zdjęcie 1

Komentarze

Ocena: 5 / 5

Polecane dla Ciebie