Facet ani razu nie zapłacił za randkę, ale ona go nie skreśliła. Teraz prosi o radę

Czy ten związek ma szansę przetrwać?
Facet ani razu nie zapłacił za randkę, ale ona go nie skreśliła. Teraz prosi o radę
Fot. Unsplash
16.02.2020

Kobiety, które zwracają uwagę na stan posiadania partnera, często nazywane są materialistkami. Oficjalnie pieniądze to bowiem nie wszystko. Nie możemy sugerować się sytuacją finansową adoratora, bo inaczej przegapimy prawdziwą miłość. Postrzegane jest to jako interesowność, choć z drugiej strony każdy chciałby żyć na jakimś poziomie.

Zobacz również: Chłopak chciał podzielić rachunek na randce. O reakcji dziewczyny mówi dziś cały Internet

W tym przypadku jest trochę inaczej, bo autorka historii upublicznionej na łamach forum dyskusyjnego „Mumsnet” od początku wiedziała, na co się pisze. Z czasem jednak zaczęła mieć wątpliwości, czy mężczyzna wykonujący słabo opłacany zawód nadaje się do trwałego związku.

Opinie na ten temat są podzielone. Wielu komentatorów podziela jej obawy, ale to nie oznacza, że odradzają tej znajomości.

Mam ogromny dylemat. Spotkałam uroczego faceta na portalu randkowym i byliśmy już na 6 randkach.

Ja mam troje dzieci z poprzedniego związku, a on dwójkę. Wszystkie mają mniej, niż 10 lat.

Mogę powiedzieć, że żyję w finansowym komforcie. Stać mnie na to, żeby umawiać się na randki i prowadzić życie towarzyskie. On z kolei jest pielęgniarzem, który bardzo poświęca się pracy oraz swojemu potomstwu. Robi wszystko, by było im jak najlepiej, choć kokosów na pewno nie zarabia.

Od kilku lat jest singlem i rzadko wychodzi z domu. Pewnie nawet nie zdaje sobie sprawy, ile kosztują nasze wspólne wyjścia

- czytamy na mumsnet.com.

Zobacz również: Na randce udaje, że nie wziął portfela. Mało która dziewczyna zdaje ten test

Zaczynam się w nim coraz mocniej zakochiwać i czuję się podle, że w ogóle myślę o pieniądzach. Nie wiem jednak, czy powinnam nadal płacić za kolejne randki. On nigdy nie wyszedł z taką inicjatywą. Nawet nie jeździ na wakacje, bo go zwyczajnie nie stać.

Jestem naprawdę pogubiona. Czy pozwolić sobie na to uczucie i związać się z facetem, który pod tym względem nigdy nie będzie mi imponował? Niektórym wyda się to okropne i smutne.

Czy zachowuję się nieracjonalnie rozważając rozstanie wyłącznie z powodów finansowych?

- zastanawia się poszukująca miłości samotna mama.

„Miałabym podobne wątpliwości. Wreszcie pojawią się zgrzyty. Kiedy kobieta zarabia lepiej od faceta, jest to praktycznie nieuniknione”. „Wreszcie ci się znudzi to ciągłe płacenie za niego. Nawet jeśli na razie myślisz inaczej, on przestanie być męski w twoich oczach”. „Gdybyście byli singlami, wtedy mogłoby się to udać. Przy tylu dzieciach kasa to jednak ważna sprawa” - twierdzą niektórzy.

„Ja bym się tym specjalnie nie przejmowała. Jeśli czujesz, że to wyjątkowy mężczyzna, wtedy warto spróbować. Pieniądze to naprawdę nie wszystko”. „Po prostu dostosuj swoje życie do jego możliwości. Unikniesz niezręcznych sytuacji i będziecie mogli być razem”. „On pewnie ma podobne obawy. Musisz trochę obniżyć wymagania” - dodają inni.

A Ty co jej doradzisz?

Zobacz również: LIST: „Byłam na bardzo niezręcznej randce. Chłopak na wstępie postawił mi warunek”

Polecane wideo

Wszyscy myślą, że jest z nim dla pieniędzy. Z taką urodą mogłaby mieć każdego
Wszyscy myślą, że jest z nim dla pieniędzy. Z taką urodą mogłaby mieć każdego - zdjęcie 1

Komentarze (4)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 20.03.2020 17:02
Wydaje mi się, że jemu na Tobie nie zależy. Gdyby zależało, nie pozwoliłby płacić za siebie za każdym razem. Zabrałby Cię nawet w tańsze miejsce, ale sam postawił. Mówię to z doświadczenia. Mi się też kiedyś podobał jeden chłopak, a to mu postawiłam lody, a to obiad, a tu mu coś tam kupiłam, od niego zbyt wiele nie dostałam, bo nie widział we mnie nic więcej, niż koleżanki. Tak więc lepiej to jak najszybciej zakończyć
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.02.2020 13:54
Nie było by takich problemów jakby na początkowym etapie znajomości każdy płacił za siebie (np. przez pierwsze pół roku).
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.02.2020 11:46
Skoro on nie czuje się zobowiązany do tego żeby też gdzieś Cię zaprosić (dobre randki nie muszą być drogie) może Cię zwyczajnie wykorzystywać. Związek z Tobą byłby dla niego bardzo komfortowy. Zresztą to wygląda jakbyś to Ty się o niego starała, a on pozwala się zdobywać. Daj sobie spokój z tym księciem. Wcale nie o pieniądze tu chodzi, ale o to, że w związku musi istnieć równowaga. Tutaj Ty dajesz z siebie zbyt dużo, a on rozpieszczony przesuwałby granicę coraz dalej i może w końcu zaczął Cię zdradzać. Tacy są ludzie. Poszukaj sobie kogoś kto ma kręgosłup moralny.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.02.2020 09:59
O ile nie mam problemu z płaceniem za siebie na randce czy od czasu do czasu zapłacić za obiad zwłaszcza gdy to ja zapraszam, o tyle absolutnie nie wyobrażam sobie sytuacji by płacić za faceta na każdej randce.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie