18-latka żali się, że jest... brzydsza od swoich psów. „Faceci komplementują moje zwierzaki, a mnie nie!”

Aż tak źle wygląda?
18-latka żali się, że jest... brzydsza od swoich psów. „Faceci komplementują moje zwierzaki, a mnie nie!”
źródło: Facebook (facebook.com/profile.php?id=100010622563603)
06.11.2017

18-latka z Wielkiej Brytanii niedawno rozpoczęła wymarzone studia, ale nie tylko nauka jej w głowie. Dziewczyna stwierdziła, że to idealny moment na rozpoczęcie także nowego związku. Od kilku tygodni szuka miłości poprzez aplikacje i portale randkowe. Bez skutku. Kandydaci co prawda odzywają się do niej, ale nie po to, by się z nią umówić.

Con Morris twierdzi, że mężczyźni zakochują się nie w niej, ale… jej psach. Świeżo upieczona studentka opublikowała na swoich profilach zdjęcia, do których pozuje z ukochanymi pupilami. Czworonogi okazały się atrakcyjniejsze od niej - żali się w mediach.

Jak twierdzi, przynajmniej co druga wiadomość, którą otrzymuje, dotyczy urody psiaków. Jej wygląd mało kto komplementuje, więc najwyraźniej jest brzydsza od swoich małych podopiecznych.

Zobacz również: Ona twierdzi, że po schudnięciu nikt jej nie chce. Zrzuciła 70 kg i faceci przestali ją podrywać!

Młoda Brytyjka twierdzi, że pozuje z psami, bo te są dla niej bardzo ważne. W ten sposób chce pokazać przyszłemu chłopakowi swoją miłość do zwierząt. Idealny kandydat ma zaakceptować nie tylko ją, a także jej zwierzęta.

Nie widzę w tym nic ckliwego. Inni ludzie pokazują się z dziećmi, bo szukają partnera, który nie będzie miał nic przeciwko ich potomstwu. Ja szukam partnera, który pokocha mnie i moje psy - tłumaczy w rozmowie z portalem „Mail Online”.

Niestety, zazwyczaj okazuje się, że czworonogi wzbudzają większe zainteresowanie, niż ich właścicielka.

Zobacz również: Dziewczyny tracą nim zainteresowanie, kiedy dowiadują się, że... A Ty umówiłabyś się z tym przystojniakiem?

 

Con żali się, że większość mężczyzn komplementuje jej psy i na tym się kończy. Ona sama nie za bardzo ich interesuje. Z tego powodu doszła do wniosku, że widocznie jest mniej atrakcyjna od swoich pupili.

Tak wygląda smutne życie właścicielki słodkiego psa, która nie ma zbyt słodkiej twarzy - twierdzi.

18-latka nie ukrywa, że zaczyna ją to irytować, ale wciąż nie traci nadziei na miłość. Rzeczywiście jest z nią coś nie tak?

Zobacz również: Jak radzić sobie z chamskimi typami na Tinderze? Powstał GENIALNY sposób!

Con Morris

Komentarze (5)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 06.11.2017 15:45
Ona jest po prostu zaniedbana i ma taki makijaz, ktpry ja szpeci. Jesli chcemy komplementow, to zrobmy cos z tym, zeby je dostawac. Te koszmarne odrosty na wlosach, fryzura bez ksztaltu i koszmarny makijaz, za szerokie i za mocne brwi, nie dodaja uroku, a szpeca. Dziewczyna jest zakompleksiona, bo chcialaby pokazac jak jest naturalnie ladna, ale jednoczesnie wstydzi sie swojej naturalnosci i stad ten zgrzyt. Gdyby miala dobrze sciete naturalne wlosy, zmylaby ten makijaz, wygladalaby duzo lepiej. Swiezo, mlodo, ladnie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.11.2017 14:33
Kurvva nie widać zdjęć !!!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.11.2017 12:51
No ładny ten piesek:) ona też:)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.11.2017 02:44
Ja myślę, że to przez te brwi. Ahahahahahaha.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo