Pikantna historia Izy: „Facet zaproponował mi trójkąt z...” (Nie, nie chodzi o drugą partnerkę)

W głowie dziewczyny zrodziły się straszne przypuszczenia. Czy ma podstawy do obaw?
Pikantna historia Izy: „Facet zaproponował mi trójkąt z...” (Nie, nie chodzi o drugą partnerkę)
fot. Thinkstock
17.08.2017

Jedną z wielu przyczyn nieporozumień w związkach są wzajemne oczekiwania co do współżycia. Nie chodzi o dopasowanie fizyczne czy dopasowanie temperamentów, ale upodobania. Zdarza się, że jedna osoba żąda spełnienia zachcianki, która wydaje się drugiej nie do zaakceptowania. Albo przynajmniej bardzo kontrowersyjna.

Przed poważnym dylematem stanęła kilka dni temu Iza. Jej chłopak poprosił ją o coś tak nietypowego, że dziewczyna zastanawia się, czy wszystko z nim w porządku. Napisała do naszej redakcji maila z prośbą o radę, jak ma postąpić i pomoc w rozwianiu wątpliwości.

O co dokładnie chodzi? Oto wyznanie Izy.

- Adriana poznałam rok temu. Od razu wpadł mi w oko, ponieważ jest dokładnie w moim typie. To wysoki, muskularny brunet, a co najważniejsze zadbany i z wyczuciem stylu. Prawdę powiedziawszy musiałam się koło niego zakręcić, ale w końcu mnie dostrzegł. Pierwsza zaprosiłam go na kawę, potem zorganizowałam spotkanie ze znajomymi i stworzyłam jeszcze kilka innych okazji do widywania się. Włożyłam w tę znajomość sporo wysiłku, ale opłaciło się. Adrian po pewnym czasie wyraził chęć jej rozwijania. Tak zostaliśmy parą.

Zobacz także: 10 oznak, że on jest GEJEM... (Choć nawet sam przed sobą wstydzi się do tego przyznać!)

związek z kryptogejem

Fot. unsplash.com

Pierwsze miesiące przypominały bajkę. Mnóstwo koleżanek zazdrościło mi nieziemsko przystojnego faceta. Widziałam jak strzelały do niego oczami i uśmiechały się, ale on był nieugięty. Ignorował je. Ja z kolei pęczniałam z dumy i z dnia na dzień zakochiwałam się w nim coraz bardziej. Wszystko mi się w nim podobało. Poza tym nigdy nie musiałam się obawiać, że założy coś niestosownego, np. skarpety do sandałów albo sportowe buty i elegancką marynarkę. To jest dla mnie ważne.

Wszyscy mówią, że Adrian mógłby zostać modelem, ale on nie chciał o tym słyszeć. Charakter ma bardzo spokojny, czasami jest wręcz wycofany w towarzystwie, ale zawsze mnie to cieszyło. Teraz jednak zastanawiam się, czy nie ma innego wyjaśnienia. Jego zachowanie niekiedy mnie zastanawiało, a teraz wydaje się układać w przerażającą całość. Albo ja mam bujną wyobraźnię i za bardzo wszystko analizuję. Sama już nie wiem.

Pomiędzy Adrianem i Izą nigdy nie doszło do fajerwerków w sypialni, ale ona i tak była zadowolona, a on nigdy nie wypowiedział słowa skargi. Na początku dziewczyna uznała, że taki z niego typ faceta i to nawet lepiej. Po jego ostatniej prośbie nie jest już tego taka pewna.

- Adrian zasugerował, że moglibyśmy urozmaicić nasze życie seksualne. Słysząc to, ucieszyłam się. Od razu pomyślałam o seksownym przebraniu, romantycznej kolacji, olejkach, świecach, itp., ale on miał na myśli coś zupełnie innego. Powiedział, że marzy mu się trójkąt. Osłupiałam. Od razu zobaczyłam w wyobraźni siebie, jego i jakąś pannę, no bo faceci zawsze marzą o dwóch dziewczynach w łóżku, to taki klasyk. Gdy zmagałam się z tym obrazem, Adrian powiedział, że ma kolegę, który chciałby spróbować. Nie wiem, co zaszokowało mnie bardziej: jego fantazja o trójkącie, która tak mi do niego nie pasowała, czy fakt, że woli faceta zamiast kobiety. Naszło mnie przerażające przypuszczenie. A co jeśli on jest kryptogejem? Takie przypadki się przecież zdarzają. Jak sobie o tym pomyślę, to mogłoby tak być

związek z kryptogejem

Fot. unsplash.com

Po pierwsze to ja uwiodłam jego, a nie on mnie. Ja się starałam, on był bierny. Po drugie on o siebie bardzo dba. Nie mówię, że to dowód na bycie gejem, ale nigdy nie poznałam mężczyzny, który przykładałby aż tak dużą uwagę do swojego wyglądu.

Iza wylicza pielęgnacyjne rytuały ukochanego oraz jego inne zwyczaje.

- Adi regularnie odwiedza salon w celu depilacji. Poza tym robi sobie peeling twarzy, używa kremu nawilżającego i pomadki. Gdy wyskoczy mu najmniejszy pryszcz, nakłada na niego korektor. Co dwa tygodnie zalicza wizytę u fryzjera i systematycznie chodzi na siłownię.

Kilka razy towarzyszyłam mu też na zakupach. Adrian potrafi spędzić na nich całe godziny. Ja i sprzedawczynie kręcimy się wokół niego jak mrówki, a on w tym czasie przymierza kolejne rzeczy. Średnio wydaje na ubrania ok. 600 zł miesięcznie. To dwa razy więcej niż ja. Oczywiście nie można zaprzeczyć, że ogromnym plusem jego dbałości o wizerunek jest nienaganny wygląd w każdej sytuacji. Nawet gdy śpi, prezentuje się perfekcyjnie w tych swoich bokserkach Calvina Kleina. Teraz, gdy poznaliśmy się lepiej i wyraził swoje nietypowe życzenie, przypomina mi się coraz więcej niemęskich aspektów jego zachowania, a duma stopniowo przeradza się duży niepokój. Np. musiał kupić markową torbę do robienia zakupów, bo noszenie zwykłych siatek to według niego obciach. Nosi też ze sobą małe lusterko, zupełnie jak kobieta.

Iza poprosiła Adriana o czas do namysłu. Powiedziała, że musi przemyśleć propozycję.

Zobacz także: EXCLUSIVE: Spowiedź geja żyjącego z kobietą

związek z kryptogejem

Fot. unsplash.com

- Szczerze powiedziawszy jestem przerażona. Nie wyobrażam sobie trójkąta. To coś, co przekracza moją granicę. Seks zawsze uprawiałam z miłości i nie chcę tego zmieniać. Poprosiłam o czas na przemyślenie sprawy, ponieważ bardzo kocham Adriana i nie wyobrażam sobie, że go stracę. Czy jestem w stanie się poświęcić i uprawiać seks w trójkącie z miłości do Adiego? Naprawdę nie wiem. To znaczy pewnie mogę, ale nie wiem, jak będę się potem czuła. Czy nie pojawi się obrzydzenie do samej siebie? Czy to nie będzie zbyt wielkie poświęcenie dla faceta?

Ale jest jeszcze kwestia z teoretyczną gejowską orientacją mojego chłopaka. Kryptegeje naprawdę istnieją. Być może Adrian boi się oceny społecznej i dlatego jest ze mną. Wskazują na to chociażby jego wyznania na temat przeszłości. Mówił bardzo niejasno o poprzednich związkach. Wiem, że miał dwie dziewczyny, ale nie znam nikogo, kto by to potwierdził. Równie dobrze mógł wszystko zmyślić. Gdybym zdecydowała się na trójkąt, pewnie zauważyłabym, ku czemu tak naprawdę się skłania. Myślę, że nie ma aż tak dobrych aktorów. Wyczułabym chemię pomiędzy nim, a tym chłopakiem.

Adrian pokazał mi jego zdjęcie i mogę powiedzieć, że z wyglądu przypomina mojego chłopaka. Chodzi mi o styl. To jak najbardziej mój typ, ale mimo wszystko gdy myślę o trójkącie, wydaje mi się on abstrakcją. Dostrzegam jednak kilka zalet pójścia na całość, a przede wszystkim przekonanie się, kim jest mój chłopak. W sumie w każdej chwili mogłabym powiedzieć, że dziękuję i wychodzę.

Co o tym wszystkim myślicie? Poszłybyście na taki układ w imię miłości do mężczyzny? Czy zachowanie Adriana i jego zachcianka przemawiają za tym, że jest gejem?

Komentarze (21)
Ocena: 4.29 / 5
gość (Ocena: 5) 02.07.2020 16:56
Dobrze
odpowiedz
Adi (Ocena: 5) 22.08.2017 11:03
Patrz Wolinski lol
odpowiedz
żabka (Ocena: 2) 21.08.2017 17:25
pusta dziewczyna. pokochała chłopaka przez wzgląd na jego wygląd, jego charakter, potrzeby, przynajmniej na początku były drugorzędne. niestety w każdym związku przychodzi moment, gdy z to co siedzi w człowieku staje się pierwszoplanowe. gdyby był gejem to nie dałby się uwieść kobiecie, a z przyjacielem uprawiałby seks we dwóch, nie oglądając się na nią. jeśli pragnęła odmiany w łóżku mogla sama wyjść z inicjatywą. chłopak może ma skłonności homoseksualne, a może nie. dbanie o wygląd świadczy o tym, że ... dba o wygląd, nie o orientacji seksualnej. bardziej prawdopodobne jest, że ma fetysz cuckold. albo po prostu oglądając pornografię zauważył, że taki układ właśnie podnieca go najbardziej. generalnie zauważam ogromne niedopasowanie i nie wróżę temu związkowi przyszłości
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 21.08.2017 07:04
jeżeli facet pozwala aby inny facet dobierał się do jego partnerki to jej nie kocha-na 1000000 procent
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 19.08.2017 22:34
Zapakować mu palca w kakało, jak mu sie śpodoba to jasne.......
odpowiedz

Polecane dla Ciebie