Czy kobiety lubią seks analny? (Szczere wyznania)

W powszechnej opinii kobiety nie przepadają za taką formą aktywności seksualnej. Czy tak jest na pewno?
Czy kobiety lubią seks analny? (Szczere wyznania)
Fot. iStock
21.07.2017

Magda kilka razy próbowała zbliżenia analnego ze swoim narzeczonym, ulegając namowom ukochanego mężczyzny. Jednak z marnym efektem. „Za każdym razem kończyło się bólem, łzami oraz dyskomfortem psychicznym, bo później długo musiałam dochodzić do siebie i nie mogłam patrzeć na Filipa. On doskonale zdaje sobie z tego sprawę, ale wciąż naciska, byśmy jednak jeszcze spróbowali, bo może tym razem będzie lepiej” – opowiada młoda kobieta. „Na samą myśl mam gęsią skórkę i jestem wręcz przerażona. Seks powinien dostarczać przyjemności, a nie bólu – dodaje Magda.

„To uczucie jest po prostu okropne. Uwielbiam mojego partnera, jest świetnym kochankiem, który potrafi dostarczyć mi rozkoszy, ale nie poprzez seks analny. Uprawialiśmy go trzy razy i nie planuję już tego robić nigdy więcej. Ból, a później wrażenie rozciągniętych mięśni odbytu. Nie wierzę, że są kobiety, które to lubią” – twierdzi Wiolka.

Szokujące VIDEO: Blogerka namawia na trójkąt swojego partnera, a on... (TYLKO DLA DOROSŁYCH)

A jednak są takie kobiety, co udowadnia Dorota. „Przez długi czas seks analny kojarzył mi się przede wszystkim z bólem. Stosunki trwały krótko i nie dawały żadnej satysfakcji. Jednak pewnego razu facet  zaskoczył mnie przynosząc lubrykant. Po jego zastosowaniu coś się zmieniło, przełamałam się. Preparat odpowiednio mnie nawilżył i wreszcie zaczęło mi być dobrze, a czasem nawet wspaniale” – mówi.

Jeszcze większą entuzjastką seksu analnego jest Iza. „Muszę być podniecona i użyć sporej dawki nawilżacza, ale potem, gdy pupa się rozluźni, zaczyna się kosmos. Rozkosz i ekstaza. Leżę, nie ruszam się i w ogóle tracę kontakt z rzeczywistością! Jest tak, jakbym miała jeden orgazm za drugim i to taki bardzo mocny. Jeden narasta, trwa i po chwili pojawia się drugi, i tak praktycznie bez przerwy. To jest jak jeden wielki orgazm, trwający czasami 15-20 minut. Zależy jak długo mój chłopak może mi to robić. Ja po czymś takim leżę wbita w materac i w ogóle nie mogę się ruszyć” – relacjonuje. „Doszło do tego, że w czasie normalnego seksu nie zawsze jestem w stanie szczytować” – przyznaje Iza.

Stosunki analne bez wątpienia mogą być ciekawym urozmaiceniem życia seksualnego, jednak bez wątpienia są bardziej pożądane przez mężczyzn. „Większość kobiet, z którymi się stykałam, mówi, że wybierają taki seks pod wpływem namowy partnera. Chcą mu się przypodobać, zatrzymać przy sobie, sprawić wrażenie otwartej i wyluzowanej seksualnie” – twierdzi w rozmowie z „Wysokimi Obcasami” Alicja Długołęcka, znana edukatorka seksualna. Podkreśla stanowczo, że celem seksu (poza prokreacyjnym) jest przede wszystkim przyjemność. Jeśli jej nie odczuwamy, to taki kontakt po prostu nie ma sensu.

analny stosunek

Fot. iStock

W przypadku współżycia analnego z przyjemnością bywa różnie, między innymi dlatego, że wiele par rozpoczyna takie stosunki bez wcześniejszego przygotowania, zapominając, iż odbyt nie jest anatomicznie przystosowany do penetracji i nawet najdelikatniej postępujący partner może spowodować dyskomfort, ból, a niekiedy nawet infekcje czy urazy.

To także dlatego seks analny pozostaje tematem tabu w wielu związkach, zwłaszcza mężczyźni ukrywają przed partnerkami chęć takiego zbliżenia. Jednak seksuolodzy zachęcają do szczerości. „Powiedzenie wprost, że lubimy taką formę seksu, może – wobec niektórych osób – nas skompromitować czy nawet wywołać odrazę, bo nie jest to forma seksu akceptowana przez większość naszego społeczeństwa. Powiedzieć do kogoś wprost, że się lubi seks analny, to duże ryzyko. Może więc lepiej powiedzieć: Przeczytałem, że coraz więcej ludzi to lubi. Co o tym sądzisz? Może spróbujemy?” – radzi prof. Zbigniew Lew-Starowicz.

Seks analny może dostarczyć przyjemności, jeśli się do tego odpowiednio przygotujemy. Przed całkowitą penetracją warto stosować techniki pobudzania odbytu, można go po prostu pieścić, ale skuteczniejszą formą jest wsunięcie nawilżonego palca i jednoczesne uciskanie nasadą dłoni okolic między odbytem a sromem.

W przygotowaniu do stosunku pomogą również gadżety, których nie brakuje w sex shopach, stacjonarnych i internetowych. Pobudzeniu odbytu służą na przykład kulki analne – „zabawka” składająca się z kilku połączonych ze sobą kul, czasami zwiększającej się wielkości, dostarczających często przyjemności i podniecenia poprzez wsuwanie ich do odbytnicy.

analny stosunek

Fot. iStock

Wiele kobiet chwali sobie również używanie korka analnego – zatyczki o stożkowatym kształcie, która również służy przygotowaniu do stosunku analnego, ale również pobudzeniu seksualnemu.

Taki korek może wprowadzić urozmaicenie w naszym życiu intymnym, zwłaszcza, że producenci tego gadżetu popisują się naprawdę dużą inwencją. Możemy przebierać w kształtach i kolorach. Dostępne są zatyczki z kolorowymi kryształkami imitującymi np. diament albo… ogonem, czyli puszystą kitą imitującą zwierzęcy ogon: lisa, królika, konia czy świni.

Uprawiające seks analny musimy jednak przestrzegać zasad higieny i ostrożności, pamiętając też o używaniu prezerwatywy. W przeciwnym razie narażamy się na ryzyko bardzo poważnych chorób, m.in. AIDS. Współżycie analne sprzyja również rozwojowi kiły (nieleczona może prowadzić do utraty wzroku, zaburzeń psychicznych, uszkodzeń kości i stawów, a niekiedy nawet do śmierci) czy rzeżączki (jej powikłaniami bywają stany zapalne stawów, upośledzenie mięśnia sercowego, a nawet śmiertelnie groźne zapaleniem opon mózgowych albo sepsa).

RAF

Komentarze (24)

Ocena: 4.38 / 5
Wojtek (Ocena: 5) 16.01.2018 03:41
Gdyby ktoś chciał wiedzieć co mnie w tym kręci proszę o info na maila wwojtek401@gmail.co (wiadomo, że com ale jak piszę to nie mogę dodać komentarza) z przyjemnością wymienię się spostrzeżeniami.
odpowiedz
Wojtek (Ocena: 4) 16.01.2018 03:38
Hmm...żeby była jasność nie jestem gościem, którego tylko podnieca seks analny...właściwie jednak zastanawiam się co tak bardzo mi się w nim podoba? Przecież doznania faceta niezależnie od tego gdzie penetruje kobiete są praktycznie takie same??? Więc co??? Poszukajcie odpowiedzi... Gdyby ktoś chciał wiedzieć co mnie w tym kręci proszę o info
odpowiedz
Ddd (Ocena: 5) 12.01.2018 23:51
Nie próbowałam i nie zamierzam, wara od mojej dupci:)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 02.08.2017 15:01
Uwielbiam :) jestem kobietą i wręcz uwielbiam taką formę seksu. Osiągam orgazm praktycznie tylko w trakcie seksu analnego.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.07.2017 22:50
Zwymiotuje zaraz. Nigdy w zyciu
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo