Historia Adriana: „Moja dziewczyna powiedziała, że byłem jej pierwszym. Kłamała. Tak nie zachowuje się dziewica!”

Weronika w końcu sama wyznała prawdę, ale zrobiła to w nietypowych okolicznościach.
Historia Adriana: „Moja dziewczyna powiedziała, że byłem jej pierwszym. Kłamała. Tak nie zachowuje się dziewica!”
Fot. iStock
02.07.2017

Dziewictwo to jeden z największych skarbów kobiety. Każdy zakochany facet marzy o tym, aby jego ukochana była czysta. Mężczyźni mają zwyczaj postrzegać partnerkę jako własność czy nawet trofeum, ale w pozytywnym sensie. Poza tym lubią zdobywać teren jako pierwsi. Jest to związane z ich instynktem podbijania, a także obawami dotyczącymi tego, jak wypadną w porównaniu z innymi mężczyznami.

Dziewczyny doskonale wiedzą, jak do tematu podchodzą faceci. Z tego powodu zdarza się im zatajać prawdę. Wbrew pozorom nie jest to trudne. Błona dziewicza wcale nie stanowi o dziewictwie. Można ją stracić na wiele sposobów. Np. podczas ćwiczeń gimnastycznych. Czasami jest też postrzępiona i mężczyzna podczas stosunku nie wyczuwa jej. Nawet krew nie zawsze się pojawia. Nic dziwnego, że niektórzy partnerzy stoją przed dylematem: uwierzyć jej czy nie?

Adrian jest z Weroniką od półtora roku. Kiedy po kilku miesiącach doszło pomiędzy nimi do zbliżenia, dziewczyna przekonywała go, że nigdy wcześniej z nikim tego nie robiła. Mężczyzna uwierzył, chociaż kilka szczegółów go zastanawiało. Niedawno ukochana wyznała mu prawdę – wcale nie była wtedy dziewicą.

Adrian opowiada swoją historię i zadaje Wam pytanie: wybaczyć jej czy nie?

Zobacz także: 7 dziwnych sposobów na utratę dziewictwa (bez seksu!)

udawane dziewictwo

Fot. iStock.com

- W Weronice zakochałem się od pierwszego wejrzenia. Podobnie ona we mnie. Po trzech miesiącach bycia razem podjęliśmy decyzję, że chcemy to zrobić. Ja byłem prawiczkiem, dlatego bardzo się ucieszyłem, gdy Werka oznajmiła, że jest dziewicą. Miała wtedy 20 lat, więc wcale nie było to takie oczywiste.

Bardzo zależało mi na tym, aby Weronika okazała się niewinna, chociaż nie zostawiłbym jej, gdyby kogoś przede mną miała. Wiedziałem, że przede mną była z dwoma chlopakami, dlatego uważałem się za szczęściarza, że to ze mną chcę przeżyć swój pierwszy raz. Zresztą widziałem, że jest we mnie zakochana.

Adrian długo planował tę noc. Okazja nadarzyła się, gdy rodzice wyjechali na działkę. Przygotował kolację, kupił świece i udekorował pokój ulubionymi kwiatami Weroniki.

- Byłem bardzo zdenerwowany, ale Weronika powiedziała, żebym się uspokoił, a ona wszystkim się zajmie. W ogóle nie sprawiała wrażenia przejętej. Można powiedzieć, że pokierowała sytuacją. Chociaż wówczas niewiele wiedziałem o tych sprawach, wydało mi się to dziwne. Wraz z rozwojem sytuacji zacząłem nabierać podejrzeń, że ona może jednak nie jest dziewicą.

Mężczyzna nie wyczuł żadnego oporu, nie pojawiła się krew, a jego dziewczyna najwyraźniej była usatysfakcjonowana aktem. Żaden grymas bólu czy strachu nie przemknął przez jej twarz.

udawane dziewictwo

Fot. iStock.com

- Po wszystkim przytuliła się do mnie, powiedziała, że było cudownie i zażądała jedzenia. Ja również byłem zadowolony, ale wciąż zadawałem sobie pytanie: czy tak zachowuje się dziewica? Niestety nie miałem żadnego porównania. Spytałem Weronikę, czy ją bolało, a ona odparła, że tak, ale tylko przez chwilę. Zdziwiłem się też jej umiejętnościami oraz brakiem oporu w trakcie wchodzenia w nią.

Weronika powiedziała, że przygotowywała się na tę noc. Przeczytała kilka poradników, a co do luzu, stwierdziła, że widocznie tak jest zbudowana. Nie ma reguły – przekonywała. Adrian postanowił porównać swoje wrażenia z obserwacjami kumpli.

- Od jednego dowiedziałem się, że jego dziewczynę bolało po wszystkim przez kilka dni. Ale też nie krwawiła i nie wyczuł oporu błony. Inny z kolei wyznał, że jego panna mocno krwawiła oraz miał problemy z wprowadzeniem członka. Trzeci natomiast powiedział, że przymierzali się ze swoją dziewczyną do aktu aż trzy razy, zanim ona była w stanie znieść ból. Gdy zrelacjonowałem swoją pierwszą noc, kręcili głowami i dali do zrozumienia, że dziewictwo Weroniki wcale nie jest takie pewne. Doradzili mi, abym zaufał instynktowi. Tylko że ja nie miałem pojęcia, co o tym wszystkim myśleć. W końcu zapytałem ją wprost.

Rozpłakała się i przysięgała, że była dziewicą. Musiałbym mieć serce z kamienia, aby nie wzruszyć się w tamtym momencie. Uwierzyłem jej. A teraz, dokładnie tydzień temu powiedziała mi, że to było kłamstwo! Czuję się wykastrowany – to chyba najlepsze określenie. Przez ponad rok byłem z dziewczyną i zrobiłbym dla niej wszystko, a ona oszukała mnie w tak ważnej sprawie. Mało tego, w żywe oczy zapewniała mnie, że jest dziewicą.

 

udawane dziewictwo

Fot. iStock.com

Chodzi o to, że do miasta wrócił jej były chłopak. Mieszkamy w niedużej miejscowości, gdzie wszyscy się znają. Ona bała się, że ten eks wszystko opowie i wolała to zrobić pierwsza. Podobno jest kobieciarzem i lubi rozpowiadać o swoich zdobyczach. Weronika zakochała się w nim i miała nadzieję, że z nią postąpi inaczej, ale porzucił ją w dwa tygodnie po tym, jak się ze sobą przespali. Wkrótce wyjechał za granicę, a teraz wrócił. Weronika przyznała, że nigdy nie poznałbym prawdy, gdyby on się nie pojawił z powrotem. Błagała mnie o wybaczenie. Powiedziała, że bała się powiedzieć mi prawdę, bo ja sam byłem prawiczkiem. Obiecała, że już nigdy więcej mnie nie okłamie.

Nie mogę uwierzyć, że bała mi się powiedzieć z takiego powodu. Nigdy nie dałem jej do zrozumienia, że oczekuję od niej niewinności. Owszem, miałem taką nadzieję, ale to co innego. Poza tym była taka wyrachowana w tym kłamstwie. Pamiętam, że patrzyła mi prosto w oczy. Nie wiem, czy uda mi się przełknąć tę prawdę i zapomnieć o sprawie. Tak naprawdę nie mogę być pewien, ilu facetów miała przede mną. A jeśli było ich więcej?

Weronika dała słowo, że okłamała mnie tylko ten jeden raz. Powiedziałem jej, że o jeden raz za dużo. Poza tym zrobiła to w bardzo istotnej kwestii. W tej chwili nie potrafię jej wybaczyć, chociaż nadal ją kocham. Myślicie, że powinienem dać jej szansę?

Zobacz także: MĘSKIM OKIEM: Dziewictwo to choroba

Komentarze (27)

Ocena: 4.74 / 5
gość (Ocena: 5) 06.07.2017 11:51
Najgorsze jest kłamanie prosto w oczy....
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.07.2017 09:55
Nie dawaj jej szansy jak jiz klamie na starcie
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 02.07.2017 13:36
nikt tu nie zwrócił uwagi że rozmawianie na tak intymne tematy ze szczegółami z kumplami jest nie na miejscu?
zobacz odpowiedzi (7)
gość (Ocena: 5) 02.07.2017 12:53
Nie. Oni do siebie nie pasuja. Maja inne priorytety, cos innego ich kreci, inne cele. Nie ma sensu oklamywac sie przez kilka lat, zeby potem uswiadomic sobie ze do siebie nie pasuja. Tak zwyczajnie. Ona oklamala, bo nie czula sie pewnie przy nim. Nie czula, ze moze byc w pelni soba.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 02.07.2017 12:03
Źle się zachowała, że cię okłamała, ale prawda jest taka, że gdyby nie podwójne standardy i hipokryzja ludzi, którzy dają mężczyzną społeczne przyzwolenie na uprawianie seksu z kim popadnie, podczas gdy od kobiet oczekuje się dziewictwa i czekania na "tego jedynego", to kobiety nie kłamałyby w tych sprawach, bo po prostu nie miałyby powodu by to robić.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo