10 błędów, które w kółko popełniają mężczyźni (a nas doprowadza to do szału!)

Dlaczego oni nie potrafią wyciągać żadnych wniosków? To irytujące!
10 błędów, które w kółko popełniają mężczyźni (a nas doprowadza to do szału!)
Fot. iStock
29.06.2017

Faceci mają swoje lepsze i gorsze momenty. Nie znosimy na przykład, kiedy zapominają o ważnych datach, takich jak rocznica ślubu czy nasze urodziny, ale za to dokładnie pamiętają, kiedy umówili się z kumplami na piwo. Doprowadzają nas do szewskiej pasji, gdy nie opuszczają deski klozetowej po skorzystaniu z ubikacji. Grają nam na nerwach, gdy prosimy ich dziesięć razy o wyniesienie śmieci, a worek i tak zalega pod szafką kuchenną.

Mimo to świat bez nich byłby po prostu nudny. Kto przytulałby nas w nocy, gdyby nie oni? Kto odprowadzałby nas po spotkaniu do domu, żebyśmy czuły się bezpiecznie? Kto by nas rozśmieszał w chwilach największej chandry? Mężczyźni potrafią być naprawdę kochani i dlatego jesteśmy w stanie im wybaczyć kilka błędów, które popełniają… w kółko.

O jakich przewinieniach mowa? Na pewno znacie je z autopsji. Doprowadzają was do szału, prawda?

Polecamy także: Jaka TWARZ podoba się facetom?

GRZECH 1: Przeglądanie telefonu na randce

Jesteście ze sobą od dłuższego czasu, może nawet od kilku lat, ale nie oznacza to, że wasz mężczyzna może was ignorować na randce. Niestety często tak właśnie się dzieje. Zamiast trzymać nas za rękę, głęboko patrzeć nam w oczy i wyznawać miłość, on woli bawić się telefonem. Wrrr. Irytujące!

GRZECH 2: Pracoholizm

Zdarza mu się pracować ponad siły, mimo że prosiłaś ukochanego, by trochę przystopował? Doskonale cię rozumiemy. Późne powroty z pracy, narzekanie na przemęczenie, sprawdzanie maili tuż przed pójściem spać, a także brak asertywności względem wymagającego szefa potrafią naprawdę odbić się na związku.

męskie grzechy

Fot. iStock

GRZECH 3: Ubraniowa ignorancja


Noszenie tych samych ubrań kilka dni z rzędu tylko dlatego, że nie czuć od nich potu to lekka przesada. Dlaczego oni nie rozumieją, że warto zmieniać ciuchy nieco częściej?

GRZECH 4: Bałaganiarstwo


Prosimy w kółko o to samo: nie rozrzucajcie swoich skarpetek i bokserek gdzie popadnie. Jedzcie nad talerzem, żeby nie nakruszyć. Pozmywajcie patelnię po usmażeniu jajecznicy. Ale nie. Oni oczywiście tego nie robią. Chyba wydaje im się, że posprząta za nich jakaś dobra wróżka. Czyli partnerka.

GRZECH 5: Obiecywanie, że koniec z alkoholem


W każdą niedzielę powtarza się ta sama historia. Skacowany facet leży w łóżku i jęczy, że boli go głowa. Błaga, żebyś podała mu szklankę wody i ugotowała ogórkową. Między jednym westchnięciem a drugim dodaje obietnicę: „Koniec z alkoholem. Już nigdy się tak nie upiję!”. A potem nadchodzi piątek i sobota i po kacu nie zostaje ani śladu. Podobnie jak po obietnicy.

GRZECH 6: Rozrzutność


Podobno dzień wypłaty jest najszczęśliwszym dniem w życiu kobiety. Wtedy biegniemy na zakupy i wydajemy wszystko co do grosza. Tylko że to… mit. O wiele bardziej rozrzutni okazują się mężczyźni. Potrafią wydać ogromne sumy na przykład na gadżety do swojego samochodu. Zdarza im się także obstawiać spore pieniądze na zakładach bukmacherskich i stracić na tym duże kwoty. Ehhh.

męskie grzechy

Fot. iStock

GRZECH 7: Brak kultury


Na początku związku starają się zrobić na kobietach jak najlepsze wrażenie. Ładnie pachną, a ich maniery zdają się być bez zarzutu. Z czasem pokazują jednak swoje prawdziwe oblicze… Głośno bekają w naszej obecności, nie mówiąc już o czymś jeszcze gorszym. Kiedy na nich krzyczymy, tylko się śmieją.

GRZECH 8: Napady zazdrości


Czasem trudno przewidzieć, co zdenerwuje naszego partnera. Zaczątkiem awantury może być zarówno niewinne stwierdzenie, że „uwielbiasz filmy z Bradem Pittem, bo jest śliczny”, jak i zaśmianie się z żartu kumpla („Wolisz jego dowcipy niż moje, tak???”). Takie niespodziewane napady zazdrości są irytujące, jeśli pojawiają się coraz częściej.

GRZECH 9: Zapominalstwo


Wymieniasz listę rzeczy, które twój ukochany musi kupić w sklepie spożywczym. On pewnym siebie tonem stwierdza: „Spokojnie, wszystko zapamiętałem”, po czym wychodzi z domu i wraca… z 1/3 produktów. O reszcie zapomniał. A wystarczyło sobie zapisać na kartce lub w telefonie to, o co go prosiłaś…

GRZECH 10: Niebezpieczne zabawy


Trudno stwierdzić, skąd bierze się u facetów taka brawura. Chyba mają we krwi to, by igrać ze swoim zdrowiem, a czasem nawet życiem. Przykładowo ciągle popisują się na światłach i próbują udowodnić innym kierowcom, że ruszą pierwsi. Albo kupują motocykl, bo tęsknią za adrenaliną. W ogóle nie liczą się z tym, że się o nich martwimy.

Polecamy także: Opowiem Wam, jak żyje się z mężem, który podrywa przy mnie inne kobiety…

Komentarze (6)

Ocena: 4.33 / 5
Julia (Ocena: 5) 01.07.2017 01:18
Ja z kolei się nie zgadzam. W przypadku mojego związku nic sie nie zgadza. Absurdalny artykuł..
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.06.2017 22:41
Pierwszy raz zgadzam się z Papilotem.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 29.06.2017 01:30
Nowoczesna, silna i niezależna kobieta nie musi martwić się błędami facetów. Częściej martwi się o swojego kota.
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo