Oddać, wyrzucić, zachować. Co zrobić z pamiątkami po eks?

Zabawki, kartki, listy, zdjęcia, biżuteria, ubrania – po rozpadzie związku zostają nam mniej lub bardziej przydatne rzeczy sprezentowane przez byłego. Pytanie, jak się z nimi obejść.
Oddać, wyrzucić, zachować. Co zrobić z pamiątkami po eks?
Fot. Thinkstock
03.06.2017

Różne pamiątki zostają nam po byłych partnerach. Często są to sentymentalne drobiazgi – karteczki z pierwszym miłosnym wyznaniem, zasuszone róże, tomiki romantycznej poezji podarowane na Walentynki, pluszowe misie, porcelanowe figurki w kształcie aniołków czy słoników z uniesioną trąbą, amorki… Czasem to rzeczy porządne i praktyczne – buty, torebki, ubrania, biżuteria, nowoczesny sprzęt elektroniczny albo coś znacznie bardziej wartościowego (pani Steele od pana Greya dostała… samochód). Cudownie jest mieć to wszystko i do woli z tego korzystać, gorzej jednak, gdy okazuje się, że trzeba się rozstać. Co wtedy?

Wartościowe rzeczy zwróć
Bądź ponad to i oddaj byłemu rzeczy, które kupił za swoje pieniądze. Oczywiście nie chodzi o bukiet zasuszonych róż, a o przedmioty o dużej wartości. Zwróć powinno się pierścionek zaręczynowy, a także inne cenne rzeczy. W przeciwnym wypadku sprawy mogą się potoczyć jak u Dody; Emil Haidar po rozstaniu zażądał od niej zwrotu wszystkich drogich prezentów, w tym luksusowych ubrań i pierścionka zaręczynowego o wartości grubo ponad 200 tys. zł. Ponieważ Doda nie zamierzała rozstać się z kosztownymi upominkami, spotkali się na sali rozpraw. Sąd wezwał Dodę do zwrotu pierścionka, który rzekomo miała sprzedać, a sprawa trafiła do komornika.

Wyznanie Karoliny: „Opowiem Wam, jak się żyje w otwartym małżeństwie”

Albo rozdaj
Istnieje spora szansa, że były jednak nie poda cię do sądu, nawet jeżeli sprezentował ci kosztowne upominki. Jeśli nie chcesz mu ich oddawać – albo jeżeli chciałaś, a on odmówił – zadbaj o to, żeby cenne rzeczy posłużyły komuś innemu. W końcu co z oczu, to z serca, gdy więc kojarzące się z eks podarki znikną z twojego otoczenia, wreszcie odżyjesz. Kosztowne rzeczy wręcz bliskim (rodzicom, siostrze, bratu, przyjaciółkom) albo: dobrej jakości ubrania wrzuć do specjalnego kontenera na odzież, natomiast pluszaki wypierz i przekaż fundacji lub zanieś do domu dziecka.

Ewentualnie schowaj do pudełka
Być może nie rozstaliście się w gniewie. Może już nawet nie chowasz do eks urazy. Pogodziłaś się z waszym rozstaniem. A wokół siebie masz wiele sentymentalnych drobiazgów, których wolałabyś nie wyrzucać… Jeżeli jesteś absolutnie pewna, że te rzeczy nie utrudnią ci rozstania (i tylko pod takim warunkiem), możesz je zapakować do pudełka (przy okazji robiąc selekcję, bo na wszystko pewnie nie starczy miejsca) i schować w szafie, pod łóżkiem albo na pawlaczu. Za jakiś czas zajrzyj do pudełka i podejmij decyzję, czy te rzeczy nadal są ci potrzebne.

pamiątki po eks

Fot. Thinkstock

Zostaw to, na czym ci zależy
Już wiemy, że przetrzymywanie kosztownego pierścionka zaręczynowego bywa nie najlepszym pomysłem. Ale być może wśród upominków od eks masz coś, z czym nie umiałabyś i nie chciałabyś się rozstać – na przykład książkę ukochanego autora z dedykacją i autografem. Albo unikatową pocztówkę z Hongkongu, którą wysłał ci w dawnych czasach. No i ten plakat z „Pulp Fiction”, który ubóstwiasz i bez którego nie wyobrażasz sobie swojego pokoju… Raczej nie popełnisz wielkiego grzechu, jeśli zostawisz sobie te rzeczy. Oczywiście pod warunkiem, że nie będą niepotrzebnie budziły w tobie wspomnień.

Zrób to teatralnie
Chyba nikt nie kończy swoich związków z takim przytupem jak Doda. Po rozstaniu z Nergalem rzeczy po nim (wspólne zdjęcia i romantyczne pamiątki) potraktowała wyjątkowo bezceremonialnie – urządziła na swoim balkonie ognisko, a podpalone podarki wyrzuciła na trawnik przed budynkiem. Musieli interweniować sąsiedzi, wezwano straż pożarną… Przyznaj, że to dość nietypowy i ryzykowny sposób, który może skończyć się wlepieniem mandatu albo… poparzeniem!

No dobrze. A co ze zdjęciami?
Z nimi jest pewien problem. Załóżmy, że nie masz najmniejszej ochoty oglądać jego twarzy, a już szczególnie was w objęciach czy obdarowujących się całuskami. No ludzie. Jasna sprawa. Ale niewykluczone, że odwiedziliście razem niezwykłe miejsca i zwyczajnie szkoda ci fotografii z tych uroczych zakątków… Co wtedy? Możesz zrobić tak: usuń zdjęcia, na których jest on albo wy razem, a zostaw sobie neutralne, np. dokumentujące piękne widoki czy zabytki. To chyba najrozsądniejszy sposób selekcji fotek związanych z eks.

I z jego ubraniami…
Być może on pomieszkiwał u ciebie albo bywał tak często, że zupełnie nie zorientował się, że część szafy zostawił w twoim pokoju. A teraz przyszło wam się rozstać i masz jego spodnie, koszulki, bluzy, po które się nie zgłosił… Możesz potraktować je podobnie jak ciuchy, które dostałaś od niego: spakować do kontenera na odzież, żeby mógł nosić je ktoś inny (uwaga! Do kontenera oddajemy wyłącznie czyste, porządne rzeczy, bez dziur i widocznych oznak znoszenia). Możesz też kolejny raz wzorem Dody (choć nie jesteśmy pewni, czy wzór to najlepsze słowo) zapakować jego rzeczy do worków albo kartonów, wystawić przed drzwi i wezwać kuriera.

pamiątki po eks

Fot. Thinkstock

Jak one to zrobiły?
Przeszukaliśmy fora dyskusyjne, by znaleźć odpowiedź na pytanie, co z pamiątkami po eks robią Polki. Oto niektóre wypowiedzi:

„Ja nigdy nie oddawałam ani mi nie oddawano, generalnie uznaję takie cyrki z oddawaniem za głupie, śmieszne i dziecinne… Dlatego tego nie robię. Mam rzeczy od eks i tyle”.

„Gdyby mój eks oczekiwał, że oddam mu prezenty, które kiedyś mi wręczył, byłoby mi bardzo, bardzo przykro. Nic mu nie oddałam i on też na pewno wszystko zatrzymał. To są przecież takie fajne pamiątki! Większość prezentów, jakie dałam swojemu ostatniemu chłopakowi, zrobiłam własnoręcznie, sporo się namęczyłam, więc mam nadzieję, że ich nie powyrzucał.  No dobra, właśnie mi się przypomniało, że spaliłam kiedyś jego jedno zdjęcie, ale to już dawno”.

„Ja w złości wywaliłam złoty pierścionek po moim byłym. Nic już do niego nie czuję i jest mi obojętny, ale nie żałuję pozbycia się pierścionka”.

„W moim przypadku wyrzucenie wszystkich rzeczy było potrzebne. Lepiej się po tym poczułam, tak jakbym zaczynała życie na nowo, z miejscem na nowe rzeczy. Jedyną rzeczą, którą zatrzymałam, był samochód”.

Męskim okiem:

„Nie wiem, czy to dobra rada, zostałem zraniony i praktycznie porzucony. Lecz mimo wszystko nie chcę, by moja eks zwracała mi jakiekolwiek przedmioty. Wszystko, co dostawała, było z serca, a nie pożyczką.  Biżuterię wolałbym, by wyrzuciła, dała komuś, ale nie sprzedała czy oddała mi. Dla mnie by to znaczyło, że nic dla niej nie znaczyłem. To moje zdanie”.

„Moja była nigdy nic mi w sumie przez pięć lat nie kupiła. Parę karteczek z życzeniami zabrali znajomi i użyli jako podpałki na grilla. Co moja eks zrobiła z rzeczami ode mnie, tego nie wiem. Wątpię, by wyrzuciła, puste mieszkanie by jej zostało…”.

RAF

Polecane wideo

Komentarze (6)

Ocena: 4.33 / 5
gość (Ocena: 5) 04.06.2017 14:21
Łatwy sposób na dorobienie pieniędzy na wypełnianiu ankiet :) http://swpanel.pl/rejestracja?ref=184083
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.06.2017 22:56
Mam kilka rzeczy po poprzednich związkach. Zawsze robiliśmy sobie prezenty w dobrym guście, użyteczne, wiec zwyczajnie byłoby mi szkoda pięknej chusty kupionej na zagranicznej wycieczce, kolczyków, albo dysku zewnętrznego, czy podstawki pod laptopa :D Dlaczego mam coś wyrzucać, palić i niszczyć, tylko dlatego, że skończył się związek? Jeden był zakończony w zgodzie, drugi w nienawiści, niemniej - kończąc relację automatycznie mam na kogoś wysrane, a te rzeczy nie są niczemu winne :) Z kolei nie ma mowy o utrzymywaniu przyjaźni z ex. Nie uznaję tego. Czuję do nich swego rodzaju pogardę i obrzydzenie.
odpowiedz
abc (Ocena: 5) 03.06.2017 17:14
ja swoje rzeczy odzyskałam, zabrałam a jego klucze oddałam. biżuterię moim zdaniem najlepiej sprzedać, lisciki wyrzucić. rozstałam się z nim niedawno, wciąż nie mogę uwierzyć że był dla mnie tak okrutny i potraktował jak nic nie wartego śmiecia... jakaś część mnie umarła,jest wielka pustka i smutek
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.06.2017 11:52
No chyba logiczne, ze zbieramy w gablotce z trofeami po byłych lol
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 1) 03.06.2017 03:19
Po co to głupie pytanie, śmieci wyrzuca się do śmietnika. Ps. Hahahaha, Doda to "klasa" sama w sobie.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie