Problem Moniki: Mój chłopak nie chce się kochać przed ślubem...

Względy religijne, strach przed inicjacją, a może brak pewności, co do własnej orientacji seksualnej? Dlaczego niektórzy mężczyźni wolą poczekać z „tym” aż do ślubu?
Problem Moniki: Mój chłopak nie chce się kochać przed ślubem...
Fot. iStock
23.05.2017

Kilka miesięcy temu Monika poznała świetnego faceta, który – jak sama twierdzi – jest bardzo bliski jej ideałowi mężczyzny. Przystojny, inteligentny, dowcipny i zaradny. „A także głęboko wierzący. Dlatego zamierza czekać z seksem aż do ślubu, co mnie trochę jednak niepokoi” – przyznaje młoda kobieta. „Podziwiam Mariusza za jego zasady, ale mimo wszystko uważam, że został trochę w tej kwestii omamiony przez inne osoby z otoczenia, zwłaszcza rodzinę. Cały czas powtarza, że ludzie uprawiający seks przed ślubem mają później problemy w małżeństwie. To jakieś średniowieczne przesądy” – dodaje.

Monika ma zupełnie inne podejście do tego tematu. „Według mnie seks jest jednym istotniejszych elementów w związku, sprawia, że ludzie stają się sobie bliżsi i bardziej się kochają. Od tego, czy para czerpie satysfakcję ze współżycia zależy, czy związek przetrwa. Poza tym seks jest po prostu przyjemny i nie chcę z niego rezygnować nie wiadomo do kiedy, bo ślub to bardzo odległy temat, na razie Mariusz nawet nie poprosił mnie o rękę” – tłumaczy. „Problem w tym, że nie wiem, jak się zachować, by nie wyjść na jakąś niewyżytą babą, która nie potrafi uszanować ideałów faceta. O ile rzeczywiście chodzi tylko o kwestie religijne, bo czasem mam wrażenie, że Mariusz po prostu boi się pierwszego razu i coraz bardziej go demonizuje” – twierdzi Monika.

Zobacz także: Gdzie dotykać faceta, żeby to była NAJLEPSZA NOC w jego życiu?

Jej facet nie jest odosobniony w swoich przekonaniach. „Istotą seksu jest totalne oddanie się drugiej osobie, a to może się udać tylko po ślubie, gdy kobieta i mężczyzna, przed obliczem Boga, obiecują sobie miłość i wierność. Jeśli przysięga wypowiedziana jest z głębi serca, to zawarcie sakramentu przenosi relację na całkowicie inny poziom” – tłumaczy Paweł, który zamierza zachować dziewictwo dla „tej jedynej”, choć na razie jeszcze nie udało mu się spotkać wymarzonej partnerki. Mimo to nie zamierza się poddawać. „Wielu moich znajomych uprawiało seks przed ślubem i chyba nie znalazłem jeszcze osoby, która uważałaby, że to było dobre rozwiązanie. Często wręcz żałują, że do tego doszło” – przekonuje.

W pełni popiera go Dominik. „Seks rzeczywiście zbliża ludzi, ale czy wcześniej nie warto poznać osoby w innych okolicznościach? Gdy już będziemy wiedzieć, że chcemy być z nią do końca życia i będziemy mieli błogosławieństwo Boga, to czy dopiero wtedy seks nie będzie dla nas rzeczywiście pięknym i niezapomnianym doznaniem?” – pyta. „Jestem trochę staroświeckim romantykiem, częściowo wypływa to prawdopodobnie z mojej wiary, niemniej jednak jest to świadoma osobista decyzja, żeby zachować siebie tylko dla tej jednej kobiety” – tłumaczy.


prawiczek

Fot. iStock

Jak się okazuje podobne poglądy mają też niektórzy gwiazdorzy ze świata show-biznesu. Na przykład Chris Martin, wokalista zespołu Coldplay czekał z seksem aż do ślubu z aktorką Gwyneth Paltrow. Później w ich sypialni musiało być całkiem gorąco, ponieważ para doczekała się dwójki dzieci. Jednak w ubiegłym, roku, po 11-latach małżeństwa sąd ogłosił ich rozwód.

Pierścień cnoty długo nosił też Kevin Jonas, czyli jeden z członków kochanego przez nastolatki zespołu Jonas Brothers. Obrączkę czystości zdjął dopiero w dniu ślubu z Danielle Deleasa. Noc poślubna miała stać się dla nich niezwykłym przeżyciem, ale młodzi małżonkowie byli jednak rozczarowani. „Seks jest przereklamowany. Moim zdaniem nie warto było na coś takiego tyle czekać. Kiedy już to zrobiliśmy, chciałem zapytać: I to już wszystko?” – opowiadał Jonas w jednym z wywiadów.

Kolejne miesiące nie zmieniły jego opinii. „Kocham małżeństwo! Dzielę życie z moją najlepszą przyjaciółką i każdego dnia, kiedy wracam do domu po pracy cieszę się, że czeka na mnie stęskniona żona, z którą mogę porozmawiać i pobyć. To fenomenalne. Zupełnie niesamowite. Niestety seks nadal jest kiepski” – wyznał gwiazdor.

Jednak nie da się ukryć, że faceci czekający z kontaktami intymnymi do ślubu należą do mniejszości. Z badań przeprowadzonych przez portal Sympatia.pl wynika bowiem, że do uprawiania seksu przedmałżeńskiego przyznaje się grubo ponad 90 proc. Polaków i Polek. Natomiast w sondażu CBOS 59 proc. respondentów przyznało, że nie ma nic przeciwko seksowi uprawianemu jeszcze przed założeniem obrączki na palce.

Oczywiście jest to sprzeczne z zasadami Kościoła. Wystarczy zacytować paragraf 2350 katechizmu: „Narzeczeni są powołani do życia w czystości przez zachowanie wstrzemięźliwości. Poddani w ten sposób próbie, odkryją wzajemny szacunek, będą uczyć się wierności i nadziei na otrzymanie siebie nawzajem od Boga. Przejawy czułości właściwe miłości małżeńskiej powinni zachować na czas małżeństwa. Powinni pomagać sobie wzajemnie we wzrastaniu w czystości.”

Kościół powołuje się też na słowa z Ewangelii wg św. Mateusza, według których mężczyzna i kobieta mogą stać się jednym ciałem dopiero wtedy, gdy „opuszczą ojca i matkę”, czyli zawrą związek małżeński.

prawiczek

Fot. iStock

„(Narzeczeństwo – przyp. red) to przede wszystkim czas wzajemnego poznawania swoich priorytetów i wartości. Odkrywania tego, jakie są marzenia i życiowe cele drugiej osoby. (…) Chodzenie ze sobą to również czas przyglądania się temu, jak zachowujemy się w swoich rodzinach, wśród przyjaciół, i realistycznej oceny, jaki to może mieć wpływ na przyszłe, wspólne życie. To są kwestie, którym należy poświęcić uwagę przed ślubem, ponieważ to one będą miały decydujący wpływ na harmonijność przyszłego związku” – tłumaczy w jednym z wywiadów Tomasz Józefowicz, wykładowca z  Warszawskiego Seminarium Teologicznego.

Unikanie seksu nie zawsze ma jednak podłoże religijne. Obniżony popęd lub jego całkowity zanik może być spowodowany, np. zbyt wysokim poziomem prolaktyny w organizmie czy zaburzeniami pracy przysadki mózgowej, ale najczęściej zahamowania są efektem impotencji, która w różnym stopniu dotyka nawet co trzeciego Polaka. Jej przyczyny tkwią zarówno w problemach fizycznych (cukrzyca, nadciśnienie, choroby układu krążenia, palenie papierosów, picie alkoholu), jak i psychicznych, wynikających z lęku przed niską oceną umiejętności „łóżkowych” przez partnerkę, stresu związanego z pracą, depresji, a także obaw i lęków związanych z orientacją seksualną.

Przedślubna wstrzemięźliwość powinna być spokojnie przedyskutowana i zaakceptowana przez oboje partnerów. Niedopasowanie seksualne, które ujawni się dopiero po zawarciu związku, może bowiem stać się poważnym problemem w małżeństwie. Brak pociągu fizycznego czy różnice w temperamencie stają się często przyczynami rozwodów.

Jednak wstrzemięźliwość też ma swoje dobre strony, o czym przekonują badania naukowców z Brigham Young University’s School of Family Life. Według badaczy, osoby, które dłużej czekają ze współżyciem, są potem bardziej zadowolone z seksualnego aspektu związku. Między innymi dlatego, że zdążyli się nauczyć rozmawiać, posiedli też umiejętności potrzebne do rozwiązywania problemów, jakie się później pojawiają.

RAF

Komentarze (13)

Ocena: 3.92 / 5
Exile (Ocena: 5) 29.05.2017 09:55
No cóż, z pewną dziewczyną "chodziłem" 2 lata - zero seksu bo religijna była. Owszem, ładna i miła, ale...Po 2 latach poznałem inną dziewczynę, i jakoś tak już po kilku dniach poszliśmy do łóżka, seks był codziennie prawie! Po 4 m-cach pobraliśmy się i...(!) minęło już 30 lat i nadal kochamy się jak szaleni....A tamta, religijna, jest już po 2 rozwodach, została sama z dwójką dzieci...
odpowiedz
KK (Ocena: 5) 24.05.2017 22:07
Idź na księdza!!! :) ;)
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 24.05.2017 06:37
Miłość nie ma nic wspólnego z seksem. To, że skarbówka mnie wyruch.ła nie oznacza jeszcze, że ją kocham
odpowiedz
kriss (Ocena: 5) 23.05.2017 15:20
Zastanawia mnie o co takie halo... Ja bardzo szanuję takie postępowanie i sama mam zamiar wytrwać aż do ślubu, ponieważ dziewictwo jest czymś co traci się raz i moim zdaniem bardzo piękne jest kiedy oddaje się coś tak cennego osobie którą się kocha
zobacz odpowiedzi (1)
e (Ocena: 1) 23.05.2017 13:31
Przed ślubem trzeba się poznać od każdej strony, trzeba sprawdzić osobę, z którą zamierzamy być do końca życia również i pod tym kątem. A co jeśli się okaże, że on ma za dużego/za małego i nie będziecie się mogli fizycznie zgrać? Albo wyjdzie, że jest impotentem/seksoholikiem i macie zupełnie inne potrzeby se? Nie rozumiem w ogóle jak można rozpatrywać ślub z osobą, której się nie zna w tej kwestii. Seks jest jedną z 3 najważniejszych składowych związku, poza wiernością i przyjaźnią.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo