Czego NIE MÓWIĆ partnerowi? Te słowa aż proszą się o związkową katastrofę!

Lepiej ugryź się w język!
Czego NIE MÓWIĆ partnerowi? Te słowa aż proszą się o związkową katastrofę!
Fot. iStock
07.05.2017

Z mężczyznami trzeba postępować bardzo ostrożnie. Oni zwracają uwagę na najdrobniejsze gesty i na słowa, które wydają nam się mało znaczące. Czasami wystarczy niewinna z pozoru uwaga, aby związek zaczął się psuć. Słowa mogą ranić niczym sztylet. Mogą nie dawać spokoju przez wiele miesięcy, nawet jeżeli wszystko zostało wyjaśnione. Ponieważ nie da się ich cofnąć, lepiej zastanowić się dwa razy, zanim palniemy głupstwo. To powinno być pierwsze przykazanie każdej kobiety, będącej w związku – myśl, kiedy mówisz do ukochanego.

Jakich odzywek faceci nie znoszą? Co wywołuje w nich irytację? Listę sporządził portal cosmopolitan.com.

„Jestem brzydka”

Co robi mężczyzna, słysząc podobne słowa? Wzdycha i błaga w duchu o cierpliwość. Dla niego jesteś piękna, inaczej nie związałby się z Tobą. Pamiętaj o tym. Jeżeli będziesz często mówić w tym tonie, on w końcu zacznie zastanawiać się, czy faktycznie nie masz racji.

„W porządku”

On coś przeskrobał, a Ty zdobywasz się jedynie na słowa „w porządku”. Dla faceta to sygnał, że jesteś bardzo wkurzona. Z jednej strony przyznaje Ci rację, ale z drugiej wolałby, abyś przedstawiła swoje racje. Mężczyźni nie znoszą sytuacji, gdy kobieta nie chce powiedzieć, dlaczego ma pretensje.

Zobacz także: Chcesz żeby facet Ci odpisał? Lista emoji, które gwarantują jego odpowiedź (To udowodnione!)

problem w związku

Fot. iStock.com

„Nie chcę o tym rozmawiać”

Jeżeli ciągle to powtarzasz, on ma prawo się wkurzyć. Gdy dzieje się z Tobą coś złego, chciałby o tym wiedzieć. Nie musisz mówić wszystkiego, ale pozwól mu zapoznać się odrobinę z sytuacją, aby nie czuł się odepchnięty na boczny tor.

„Mam okres”

To oznacza, że będziesz się na nim wyżywać przez kilka dni. Dla faceta to jedna z najgorszych wiadomości.

„Mój eks się odezwał”

Lepiej będzie, jeżeli jednak mu o tym wspomnisz, ale zadbaj, aby zrobić to w odpowiedniej chwili. Jeżeli on już jest rozdrażniony, nie pogarszaj jego humoru. Na pewno się zdenerwuje, ponieważ boi się, że Cię straci.

„Dziś nie jestem w nastroju”

Koniecznie dodaj jeszcze, że wynagrodzisz mu to kolejnego dnia. Zadbaj też o odpowiedni ton. Odmów mu tak, aby nie poczuł się zraniony.

zakochana para

Fot. iStock.com

„Powinieneś się zrelaksować”

Kobiety bardzo często mówią to swoim partnerom, ale tekst kojarzy im się z matką. Nie lubią też słyszeć słowa „powinieneś”.

„Nie interesuje mnie to”

Pod żadnym pozorem nie mów tego, gdy on opowiada o rzeczach, które są dla niego ważne, czyli praca, hobby, sprawy rodzinne, kumple, itd. Twój facet na pewno wie, że nie wszystko Cie interesuje, ale chciałby być przynajmniej wysłuchany. Mówiąc „nie interesuje mnie to”, ucinasz pogawędkę, a on ma poczucie, że nie może się przed Tobą wygadać.

„Zrób...”

Mało kto lubi swoje obowiązki. Faceci – zupełnie naturalnie – nie chcą słyszeć o obowiązkach domowych. Postaraj się przypominać mu o nich w bardziej subtelny sposób, bo inaczej zaczniesz się kojarzyć z niezbyt przyjemnymi powinnościami.

„Muszę z Tobą porozmawiać”

Te słowa brzmią jak wstęp do niezbyt przyjemnej pogawędki. Facet od razu zaczyna się bać, co masz mu do przekazania.

Zobacz także: Zerwałam z nim, ale nie zrobiłabym tego, gdybym wiedziała, że...

 

związek

Fot. iStock.com

„On jest taki seksowny/gorący...”

Mówisz tak przy nim o jakimś aktorze, piosenkarzu, chłopaku znajomej bądź jakimkolwiek osobniku płci męskiej? Twój ukochany chciałby, abyś to o nim wypowiadała się w podobnych superlatywach. Faceci nie znoszą, gdy partnerki chwalą innych mężczyzn.

„W weekend pojedziemy do...”/ „Na jutro umówiłam nas z...”

Robisz plany za Was dwoje? Mężczyźni tego nie znoszą, pragną mieć kontrolę nad swoim życiem, nad Waszym związkiem. Oni chcą być częścią decyzji i nie noszą, gdy jest podejmowana bez ich udziału”.

„Wyrzuciłam Twoje rzeczy”

Być może już nie mogłaś patrzeć na jego rozciągnięty T-shirt albo wyblakłe dżinsy, ale to nie znaczy, że on ich nie uwielbiał. Jeżeli już coś wyrzucasz, nie przyznawaj się do tego.

„Dziś było trochę gorzej”

Słysząc to, myśli, że się nie sprawdził. Najpierw powiedz coś miłego, a potem daj znać o problemie. Nigdy nie używaj takich ani podobnych słów.

Komentarze (6)

Ocena: 3.67 / 5
gość (Ocena: 5) 07.05.2017 10:06
Proszę, jacy oni nagle wrażliwi! Biedactwa! Szkoda, że ta wrażliwość nie objawia się w sytuacji kiedy sprawiają nam często przykrości idiotycznymi zachowaniami albo komentarzami!
zobacz odpowiedzi (4)
gość (Ocena: 1) 07.05.2017 09:02
Tego nie chce słyszeć mężczyzna czy zniewieściała ciota? Obowiązki? No tak, harujmy za nich, oni nie muszą w ogóle pomagać. Że mam okres? Mam i nie będę ukrywać. Okej, może tekst pod tytułem "nie interesuje mnie to" nie jest na miejscu, ale reszta to jakaś porażka...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo