Faceci wyznają: Najbardziej żenujący tekst, na jaki byłem podrywany

Lepiej, żeby te słowa nigdy nie padły z Twoich ust. On na pewno ich nie zapomni...
Faceci wyznają: Najbardziej żenujący tekst, na jaki byłem podrywany
Fot. iStock
24.12.2016

Kiedy mężczyzna zauważa piękną kobietę, natychmiast robi wszystko, żeby zwróciła na niego uwagę. Niestety nie zawsze osiąga taki efekt, jaki zamierzał. Czasami po prostu się ośmiesza. Podobnie kobiety. Spostrzegając w tłumie faceta swoich marzeń, prężą piersi, odrzucają do tyłu włosy i nerwowo wyciągają z torebki lusterko. Po błyskawicznych poprawkach makijażu niektóre decydują się wykonać bardziej odważny krok i zagadać do obiektu westchnień. Z tym ostatnim bywa różnie. Trzeba uważać, bo nietrudno o kompromitację, zwłaszcza gdy łowczyni próbuje być zabawna. Istnieje ryzyko, że facet nie zrozumie dowcipu albo weźmie go zbyt dosłownie.

Wybrałyśmy kilka popularnych tekstów na podryw mężczyzny i zapytałyśmy naszych znajomych, co o nich myślą. Obaj jednogłośnie stwierdzili, że to najgorsze teksty, jakie kiedykolwiek słyszeli. Poniżej wyjaśniają, dlaczego. Przeczytaj, jeżeli chcesz uniknąć ośmieszenia.

Zobacz także: MĘSKIM OKIEM: Teksty na podryw, którymi uwiedziesz KAŻDEGO faceta!

kiepski podryw

Fot. Thinkstock

„Ten garnitur świetnie na Tobie leży, prawdę powiedziawszy też świetnie bym na Tobie leżała...”

Michał: „Z jednej strony fajne, ale nie do końca. Fajne, bo komplementujesz mężczyznę, a my to uwielbiamy. Mimo wszystko leżenie kobiety na mężczyźnie kojarzy się z dominacją, a nie każdy to lubi, zwłaszcza z osobą, której nawet nie zna".

Przemek:  „W ogóle nie podoba mi się ten tekst. Wydaje się oklepanym frazesem, usłyszanym gdzieś, kiedyś lub wymyślonym wcześniej właśnie na takie okazje. My, mężczyźni lubimy czuć się wyjątkowo, lubimy być wyróżniani, a w tym przypadku tego brakuje. Co innego gdybym usłyszał: "Jesteś tutaj jedynym mężczyzną, który potrafi się ubrać". Nasza miłość własna tylko na to czeka".

 

 

kiepski podryw

Fot. iStock

„Nie mam na sobie skarpetek. I założyłam majtki dopasowane do kompletu”.

Michał: „To nic innego jak seksualna propozycja. Informujesz faceta, że jesteś chętna na numerek. Oczywiście być może zadziała, ale raczej nie licz, że wyjdzie z tego jakaś relacja”.

Przemek: „Facet może poczuć się osaczony. Nawet jeżeli naszym celem jest wyłącznie zaciągnięcie kobiety do łóżka, chcemy o nią zawalczyć i przekonać, żeby uległa. Taka zachęta tak naprawdę psuje całą zabawę, jaką mielibyśmy ze zdobyciem kobiety o własnych siłach. Poczułbym się ubezwłasnowolniony”.

Zobacz także: 12 rzeczy, które odstraszą każdego faceta

 

kiepski podryw

Fot. iStock

„Sprawiasz wrażenie osoby, która ciężko pracuje. Mam dla Ciebie pracę, którą możesz wypełnić”.

Michał: „Skojarzenie z pracą nigdy nie jest dobre. Na myśl przychodzą obowiązki, rutyna, zmęczenie, wymagający szef i inne sprawy, a przecież zamiarem kobiety jest skupienie uwagi faceta na niej”.

Przemek: „Zbyt niejednoznaczne. Nie wiedziałbym, jak to zrozumieć. Panna chce ze mną poflirtować albo jest jakimś agentem i akurat uznała, że spełniam jej oczekiwania. W tym przypadku dużą rolę odegrałaby mimika, spojrzenie i sposób poruszania się dziewczyny. Jeżeli byłaby niepewna i zestresowana, zamysł na pewno by nie wypalił. Duże ryzyko niepowodzenia...”

kiepski podryw

Fot. iStock

„To moja wagina tak płacze, czy po prostu jesteś taki seksowny?”

Michał: „Odniesienie do waginy jest fatalne i tak naprawdę mało seksowne. Powiedz na głos „wagina” i wtedy zrozumiesz, o co mi chodzi”.

Przemek: „To brzmi zupełnie jak: "Jestem tak spragniona faceta, czy jesteś taki seksowny?” Ryzyko, że być może chodzi o to pierwsze, odbiera zagrywce cały urok. Faceci też nie chcą być traktowani przedmiotowo”.

kiepski podryw

Fot. iStock

„Jesteś świecą? Bo mam zamiar Cię zdmuchnąć”.

Michał: „Zbyt wulgarne. Takich określeń używają mężczyźni. Nawet jeżeli on będzie spragniony kobiety, odbierzesz mu cały apetyt”.

Przemek: „Beznadziejny tekst. „Jesteś świecą?” Co to w ogóle za porównanie? Pomyślałbym, że dziewczyna jest niezrównoważoną desperatką. Do tego na świeca... Nie wiem, komu przychodzą do głowy podobne pomysły”.

Zobacz także: Jak go poderwać, gdy jesteś naprawdę NIEŚMIAŁA?

Źródło tekstów: www.joemonster.org

Komentarze (4)

Ocena: 4 / 5
gość (Ocena: 1) 25.12.2016 19:41
Kiepsko przeklejone z amerykańskiego portalu. "Chcę cię zdmuchnąć?" Ja rozumiem znaczenie wyrażenia "blow you" ale tłumacz chyba nie do końca...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.12.2016 11:25
jakiby nie był żanujący i tak chętnie posłuchają i poczekają na kolejny żeby połechtać swoje ego, a później opowiedzą kolegom jaka to laska była żałosna i może jeszcze brzydka. heh
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo