Dlaczego on nie chce z Tobą zamieszkać? (Powinnaś to wiedzieć, a on nigdy sam się do tego nie przyzna)

Jest wiele powodów. Sprawdź, który może dotyczyć Ciebie!
Dlaczego on nie chce z Tobą zamieszkać? (Powinnaś to wiedzieć, a on nigdy sam się do tego nie przyzna)
Fot. iStock
09.12.2016

Kobieta i mężczyzna zupełnie inaczej postrzegają świat i dojrzewają w różnym tempie. Ona jak najszybciej chciałaby stworzyć domowe ognisko, wyjść za mąż i urodzić dzieci. Z kolei mężczyzna jest tak zakodowany, że ucieka na samą myśl o takim scenariuszu. Chociaż wszystko zależy od jego charakteru, wychowania i otoczenia, prawie każdy ma panikę w oczach, gdy dziewczyna zbyt szybko wspomina o wspólnej przyszłości i stworzeniu rodziny. Zwłaszcza w młodym wieku, bo im mężczyzna starszy, z reguły tym bardziej chce się ustatkować. Ale oczywiście bywa różnie.

Mimo że mieszkanie na kocią łapę stało się już powszechne i pary wyjeżdżające na studia do innych miast najczęściej razem wynajmują mieszkania, wielu mężczyzn nie daje się tak łatwo przekonać. Kobiety, a zwłaszcza te w związkach z długim stażem, na różne sposoby próbują ich przekonać. Niektóre pytają wprost, a inne subtelnie napomykają. Są też dziewczyny, które nic nie mówią, po prostu czekają na interwencję partnera. Kolejne lata mijają, ale nic się nie dzieje. Co może być przyczyną?

Przedstawiamy, z czym wiąże się dla faceta zamieszkanie z Tobą. Zrozumiesz, dlaczego wcale się do tego nie spieszy.

Zobacz także: Co się zmieni, gdy ze sobą zamieszkacie?

on nie chce ze mną mieszkać

Fot. iStock

Brak swobody

Wiesz, jak on wyobraża sobie każdy dzień? Od rana do wieczora, poza obowiązkami zawodowymi, itp., wisisz mu nad głową. Już nie wyjdzie do kumpla, kiedy tylko będzie miał ochotę i na ile będzie miał ochotę. Bierze pod uwagę ryzyko, że ograniczysz jego czas przeznaczony na granie w gry komputerowe czy przesiadywanie przed telewizorem. Zgrozą napawa go także myśl, że zagonisz go do domowych obowiązków i każesz sprzątać porozrzucane skarpetki. Po prostu boi się wzięcia pod pantofel, Twojego rozkazywania i ograniczenia szeroko rozumianej swobody. Nieważne, jak bardzo jesteś uległa czy miła. Te cechy niekoniecznie kojarzą się mężczyznom lepiej. Taka kobieta zamiast krzyku używa innej perswazji – płaczu, jęczenia i narzekania… Kusząca wizja?

on nie chce ze mną mieszkać

Fot. iStock

Większe wydatki

Wspólne mieszkanie wiąże się ze wspólnym budżetem. Jeżeli mężczyzna mieszka z rodzicami i jest dopiero po 20. roku życia, raczej nie będzie mu spieszno do usamodzielnienia się. W domu rodzinnym musi się tylko dokładać, a nie pokrywać większość wydatków. Czynsz, rachunki, produkty spożywcze, środki czystości – to kosztuje. Jeżeli nie zarabia dużo, będzie musiał przeznaczyć na ten cel większość wypłaty, podczas gdy teraz móże coś zaoszczędzić albo wydać więcej na przyjemności. Wysokie zarobki nie oznaczają jednak, że przychylniej odniesie się do perspektywy większych wydatków. Większość mężczyzn ma także przekonanie, że na nich spoczywa utrzymanie rodziny. A co, jeśli nagle zrezygnujesz ze swojej pracy? On rozpatruje różne scenariusze.

Zobacz także: Kiedy ze sobą zamieszkać?

on nie chce ze mną mieszkać

Fot. iStock

Przejście do poważnej fazy związku

Wielu facetom mieszkanie pod jednym dachem kojarzy się z przejściem do poważnej fazy związku. Wspólne wydatki, problemy, zwyczaje… Zaczyna robić się niepokojąco. Tak naprawdę to jak małżeństwo, tylko niezalegalizowane. On się boi, że wkrótce możesz zacząć naciskać na ślub.

on nie chce ze mną mieszkać

Fot. iStock

Strach, że wyjdą na jaw jego nawyki

Mężczyźni inaczej zachowują się w codziennym otoczeniu, a inaczej z kobietą. Zawsze przedstawiają jej nieco wygładzoną wersję samego siebie. Są bardziej kulturalni, używają wyszukanych słów, mówią o swoich licznych zaletach… Tymczasem zamieszkanie razem oznacza, że na jaw wyjdą brzydkie nawyki. Przesiadywanie do późna przed komputerem, bałaganiarstwo, dłubanie w nosie, itp. Niejedna kobieta zastanowiłaby się nad swoją propozycją, gdyby zobaczyła lubego w prawdziwej odsłonie.

on nie chce ze mną mieszkać

Fot. iStock

Większa odpowiedzialność

Przeciekający kran, niedomykające się okno, zepsute drzwi? Od tej pory tego rodzaju problemy będą na jego głowie i on ma tę świadomość. Nie każdy mężczyzna ma ochotę podjąć się wyzwania i wziąć na siebie odpowiedzialność, podczas gdy w domu rodzinnym podobnymi sprawami zajmuje się razem z kimś. Facet, zwłaszcza w młodym wieku, woli się zabawić, a nie zajmować organizacją domowych spraw.

on nie chce ze mną mieszkać

Fot. iStock

Brak miłości

Jest możliwość, że po prostu Cię nie kocha albo nie myśli o Tobie poważnie, zwłaszcza gdy jesteście ze sobą ponad trzy lata i macie pierwszą młodość za sobą. W zasadzie on dostaje wszystko, czego mu potrzeba bez mieszkania z Tobą pod jednym dachem, więc nie musi się przejmować. Zapraszasz go na obiadki, sypiasz z nim, wspierasz go psychicznie. Więcej nie trzeba. Być może on woli zaoszczędzić czas na poszukiwania innej wybranki.

on nie chce ze mną mieszkać

Fot. iStock

Mama lepsza…

Ugotuje, upierze, posprząta. Wszystko zrobi bez narzekania i nigdy nie zagoni synka do roboty. Do tego doskonale wie, co lubi najlepiej i w jaki sposób sprawić mu przyjemność. Który mężczyzna zrezygnuje z takiej opieki? Wizja domowego bezpieczeństwa i beztroski na pewno wygra z wyobrażeniami o zmywaniu naczyń i odkurzaniu, bo dziewczyna na pewno mu nie odpuści tych `przyjemności`.

Zobacz także: Rady na temat związków, które powinnaś zignorować!

Polecane wideo

Komentarze (3)

Ocena: 5 / 5
Ewa (Ocena: 5) 09.12.2016 10:21
Do mojego brata taka jedna wprowadziła sie na tydzień póki czegos nie znajdzie a zołza mieszka juz 3ci rok i nie daje sie wyrzucić, Ciagnie z biednego braciszka ile sie da a ten baran na nią robi. Jak chce sie jej pozbyć to go szantażuje, ze sobie nie da rady zostanie bezdomna i to bedzie jego wina. Teraz brat ma cięzki orzech do zgryzienia narzeka i nie wie jak sie jej pozbyć a ostrzegałam to siosrty nie posłuchał to teraz ma... Jeśli sie jej pozbedzie to następnej na łeb juz sobie nie weźmie..
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 09.12.2016 08:53
Różnie to bywa. U mnie to właśnie teraz już mój mąż miał zdecydowanie "większe ciśnienie" na wspólne zamieszkanie, ślub itp. Jest rodzinną osobą i dla niego takie rzeczy są ważne.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie