Jak oswoić teściową? 8 zdań zakazanych, których nie może od Ciebie usłyszeć

To może skończyć się katastrofą!
Jak oswoić teściową? 8 zdań zakazanych, których nie może od Ciebie usłyszeć
fot. iStock
03.12.2016

O teściowych krąży mnóstwo dowcipów i doskonale sprawdza się w odniesieniu do nich przysłowie „Nie ma dymu bez ognia”. Te kobiety potrafią zgotować swoim synowym prawdziwe piekło. Niektóre czują się po prostu zagrożone albo nie akceptują wybranki ukochanego dziecka. Jest też inny rodzaj teściowych – po prostu są wredne z natury i muszą mieć wszystko pod kontrolą.

Choćby matka faceta wydawała się prawdziwym aniołem, musisz uważać, bo ona bacznie Cię obserwuje i sprawdza, czy nadajesz się na partnerkę dla syna, nawet jeżeli nie czujesz żadnej presji. Matki mężczyzn mają na nich ogromny wpływ i z pewnością mogą doprowadzić do rozpadu Twojego związku. Dlatego trzeba obchodzić się z nimi tak delikatnie, jak z jajkiem.

Njagorsze jest to, że nawet niewinne słowa wypowiedziane w dobrej wierze potrafią doprowadzić do katastrofy. Czego nigdy nie powinnaś mówić teściowej?

„Nie chcę mieć dzieci"

Kiedyś i tak się dowie, ale lepiej żeby te słowa nie padły z Twoich ust. W innym wypadku będziesz obwiniana przez całe życie o brak wnuków i manipulowanie synem. Nie łudź się, że ona weźmie pod uwagę, iż Twój facet też nie wiąże swojej przyszłości z dziećmi. Ty to powiedziałaś i Ty poniesiesz odpowiedzialność. Lepiej będzie, gdy oboje poinformujecie o tym rodzinę i inicjatywę przejmie jej syn.

Zobacz także: PROBLEM: Toksyczni teściowie

rozmowa z teściową

fot. iStock

 „Zawsze jesteś u nas mile widziana"

Kobiety wypowiadają te słowa w dobrej wierze i nie ma w nich nic złego, dopóki nie dokonamy głębszej analizy. Teściowa może wziąć je bardzo dosłownie i będzie miała wymówkę na bardzo częste wizyty w Waszym domostwie. Zawsze znajdzie pretekst i poczuje się niczym u siebie. Nawet się nie zorientujesz, jak przejmie nad wszystkim kontrolę, zacznie Cię pouczać, a nawet rozporządzać, w jaki sposób masz układać poduszki na kanapie. Bez skrępowania będzie zaglądać do lodówki i sprawdzać, czy masz porządek w sypialni. Oczywiście pod pozorem Waszego dobra... Pamiętaj, aby nigdy nie wypowiadać podobnych słów.

rozmowa z teściową

fot. Thinkstock

„Czy dasz mi przepis na jego ulubioną potrawę?"

Być może pragniesz wkupić się w jej łaski, ale ona prawdopodobnie odbierze to jako próbę rywalizacji. Pamiętaj, że ważne jest, aby stwarzać odpowiednie wrażenie. Chodzi o to, aby zawsze czuła się pod jakimś względem niezastąpiona. Nie odbieraj jej radości z rozpieszczania syna i nie miej pretensji, jeśli on powie, że ona przygotowuje tę potrawę najlepiej. Po prostu postaraj się być najlepsza w innej dziedzinie, a Twój mężczyzna na pewno również to doceni.

Zobacz także: „Nie chcę, żeby mój syn się ożenił” – czyli jak teściowa zrujnowała dzień mojego ślubu

rozmowa z teściową

fot. Thinkstock

„Mam nadzieję, że wkrótce poznamy się lepiej”

Trzymaj się zasady, że nie ma co zaprzyjaźniać się za bardzo z teściową. Wizja wspólnych zakupów i pogawędek przy kawie jest kusząca, ale rzeczywistość może Cię rozczarować. Zawsze lepiej jest kierować się lekkim dystansem i nie ufać jej w 100 proc. Dlatego ostrożnie dobieraj słowa i nie spotykaj się z nią zbyt często. Po jakimś czasie Twoje zaufanie będzie wzrastało, a nigdy nie wiadomo, czy ona kiedyś tego nie wykorzysta. Nie wiesz w końcu, co przyniesie przyszłość.

rozmowa z teściową

fot. Thinkstock

„Mam nadzieję, że zostaniemy... rodziną”

Nigdy nie wypowiadaj podobnych słów! Dopóki nie zaczniesz nosić pierścionka na palcu, dla niej nie jesteś pełnoprawnym członkiem rodziny (chyba, że teściowa jest prawdziwym aniołem). To wygląda jak próba usidlenia ukochanego syna. Sprawisz wrażenie osoby roszczeniowej, która zbyt wiele sobie wyobraża. Oczywiście wszystko zależy od charakteru teściowej i stażu Waszego związku, ale tak już się przyjęło, że to mężczyzna decyduje o przejściu do poważniejszej fazy. Takie słowa nigdy nie zostaną zbyt dobrze odebrane.

rozmowa z teściową

fot. Thinkstock

„Dobrze go wychowałaś”

Wydaje Ci się, że tylko chwalisz mężczyznę i opowiadasz, jaki nie jest przedsiębiorczy, zaradny, opiekuńczy... No po prostu ideał! Zapewne z Twojej strony słowa „Dobrze go wychowałaś” brzmią jak komplement, ale dla niej bardziej jak ocena, która nigdy nie powinna paść z Twoich ust. Ona jest starsza, ma większe doświadczenie i próba wyrażenia opinii na ten temat może być bezczelnością. W końcu kim Ty jesteś, aby oceniać, czy ktoś dobrze wychował dziecko skoro sama nigdy tego nie robiłaś. Poza tym zacznie zastanawiać się, czy to jej przypiszesz winę, w razie gdy jego zachowanie Ci się nie spodoba.

rozmowa z teściową

fot. Thinkstock

„Traktuje mnie jak księżniczkę”

Wiedz, że ona chce być najważniejsza w jego życiu i nie chce słyszeć, jak bardzo syn Cię ubóstwia i rozpieszcza. Być może sama nigdy nie doświadczyła podobnego traktowania z jego strony. Będzie jej przykro. Oboje dajcie jej do zrozumienia, że jest wyjątkowa, a Twój facet nigdy by się bez niej nie obył. Pod tym względem daj jej grać pierwsze skrzypce, a swój zachwyt zachowaj dla siebie. Nigdy Ci nie wybaczy, jeżeli zabierzesz jej miłość syna.

rozmowa z teściową

fot. Thinkstock

„Moja mama robi to w inny sposób”

Oby nigdy podobne zdanie nie padło z Twoich ust! Brzmi zupełnie jak: „Moja mama robi to lepiej, a Ty masz o tym słabe pojęcie”. Krytyka, choćby tylko pozorna, nie jest dobrze przyjmowana. Ona tego na pewno nie zapomni. Powiedz raczej: „Nie wiedziałam, że można to zrobić w taki sposób”. A najlepiej przemilcz wszystko. Chęć przypodobania się może wypaść dość sztucznie.

Zobacz także: Relacje z teściową po urodzeniu dziecka

 

Komentarze (8)

Ocena: 3 / 5
monia (Ocena: 1) 03.12.2016 17:06
Jak oswoić teściową? 8 zdań zakazanych, których nie może od Ciebie usłyszeć „Mam nadzieję, że zostaniemy... rodziną” kto to pisze ? zenada
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.12.2016 17:06
To chyba ja mam wyjątkowa teściową. Jestem z chłopakiem 3 lata a oni traktują mnie jak rodzinę. Przy znajomych śmieją się że w końcu po tylu latach doczekali się córki. Razem jeździmy na zakupy, odwiedzamy się , teściowa zabiera mnie na spotkania ze swoimi koleżankami . W każdej chwili mogę do nich przyjechać
zobacz odpowiedzi (2)
ami (Ocena: 1) 03.12.2016 13:58
hahahahaha głupota
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.12.2016 09:55
Trzeba jasno postawić granicę i tyle. Bierzemy ślub i planujemy życie z facetem, a nie jego matką.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 03.12.2016 09:23
Serio? Czy teściowa to jakas królowa Elżbieta z która sie trzeba obchodzic jak z jajkiem? Siedziec potulnie jak cicha mysz pod miotłą? Co za bzdury. Jak jakas teściowa tak reaguje na teksty z artykułu to jest zwykłą wariatka.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo