Psychologia związku: Czy przeciwieństwa naprawdę się przyciągają?

„Dwie liczby nieparzyste dają liczbę parzystą. To sprawdza się nie tylko w matematyce, ale i w życiu” – pisze autor bestsellerów Richard Paul Evans. Może jednak się myli?
Psychologia związku: Czy przeciwieństwa naprawdę się przyciągają?
Fot. iStock
04.09.2016

Przekonanie, że między ludźmi o odmiennych osobowościach czy przekonaniach istnieje szczególny magnetyzm jest bardzo rozpowszechnione. Świadczą o tym liczne przykłady „z życia wzięte”.

„Nie mogłabym związać się z kimś, kto miałby podobny do mnie charakter. Potrzebuję faceta, który będzie zupełnie inny, spokojny i bardzo cierpliwy, by neutralizować moją paskudną osobowość” – żartuje Marta. Jej zdaniem przeciwieństwa muszą się przyciągać także ze względów praktycznych. „Gdy dwie osoby są nieśmiałe, a zatem podobne do siebie i podobają się sobie, to w ogóle nie mają szans, by być razem, bo żadna ze stron nie zrobi pierwszego  kroku. Mijają się na korytarzu, czasem rozmawiają, wiedzą, że druga strona coś do nich czuje, ale brakuje im odwagi, by zacząć. Dwie osoby, które różnią się osobowościami mają większą szansę na interakcję” – przekonuje Marta.

Innego zdania jest Weronika. „Do życia potrzebny jest ktoś podobny do nas. Mamy i o czym z nim porozmawiać, pośmiać się, możemy robić różne rzeczy bez obawy, że urazimy partnera. Możemy kochać Bieszczady, razem po nich wędrować, uwielbiać jazz i wino, czytać podobne książki” – twierdzi.

Daria opowiada: „Byłam dwa lata z chłopakiem, który jest dokładnie moim przeciwieństwem. Nie mieliśmy praktycznie żadnych wspólnych zainteresowań, nawet w błahych sprawach się nie zgadzaliśmy, na przykład on uwielbiał zielony kolor, którego szczerze nie znoszę”.

Młoda kobieta zupełnie nie rozumiała się z partnerem. On był cichy, zdystansowany, opanowany i spokojny. Ją ten spokój doprowadzał do szału. „Doszło do tego, że ukochany facet zabrał mój entuzjazm, zrobiłam się osowiała i znudzona. Oczywiście bywały też dobre chwile, ale różnice między nami coraz bardziej zaczęły mi przeszkadzać” – opisuje Daria.

W końcu się rozstali, a niedługo później poznała Nikodema, z którym łączy ją osobowość, temperament i zainteresowania. „Odrodziłam się! Wreszcie czuję, że znów jestem sobą. On mnie doskonale rozumie, dlatego też od razu wszystko sobie wyjaśniamy i unikamy konfliktów. Nikuś błyskawicznie dostrzega, kiedy jestem smutna czy zła i potrafi zareagować, by po chwili znów panowała sielanka” – dodaje Daria.

Zdaniem mężczyzn: 12 rzeczy, o które powinnyśmy zadbać w naszym wyglądzie... nieco bardziej

przeciwieństwa się przyciągają

Fot. iStock

Czy zatem przeciwieństwa wcale się nie przyciągają? „Moim zdaniem potrzebny jest złoty środek. Z jednej strony ważne jest, aby pomiędzy partnerami istniała pewna nić porozumienia, oparta między innymi na wspólnych zamiłowaniach, zainteresowaniach, czymś co ich łączy, ale i potrzebna jest pewna sfera odrębności. Czasem dobrze jest, gdy osobowości troszkę się różnią, bo to zwykle gwarantuje równowagę w związku” – twierdzi Patrycja.

Co na to naukowcy? Zdania jak zawsze są podzielone. Tim LaHaye, autor popularnej książki o wszystko mówiącym tytule  „Przeciwieństwa się przyciągają” twierdzi na przykład, że osoby o podobnym temperamencie niemal nigdy się nie pobierają, ponieważ ich osobowości zamiast się przyciągać, działają na siebie odpychająco.

przeciwieństwa się przyciągają

Fot. iStock

Do zupełnie innych wniosków doszła znana brytyjska terapeutka związków, Paula Hall, która uważa, że związki osób o odmiennych poglądach na najważniejsze kwestie są skazane na klęskę. „Stopień szczerości, chęć posiadania dzieci, przekonania i podejście do podstawowych zagadnień dotyczących związku są decydującymi. Jeśli w tych obszarach zachodzą duże rozbieżności, związek prawdopodobnie nie przetrwa” – przekonuje.

Podobna refleksja płynie z badań amerykańskich naukowców, którzy przepytali blisko 1,5 tysiąca losowych par, wśród których byli zarówno zakochani, jak i przyjaciele czy partnerzy biznesowi. Uczestnicy najpierw wypełniali ankietę, w której musieli zadeklarować swój system wartości, uprzedzenia czy rozmaite cechy osobiste. Później badacze obserwowali, jak zmieniają się poglądy każdego z losowo przydzielonych partnerów w czasie spotkania.

Co się okazało? Uczestnicy eksperymentu zazwyczaj nie zmieniali swoich poglądów w kluczowych kwestiach i najlepiej czuli się przebywając wśród osób o podobnym spojrzeniu na świat. Zdaniem naukowców, dzieje się tak, ponieważ każdemu z nas zależy na stworzeniu sobie komfortowych warunków i czujemy niechęć do zmian w konsekwencji ewentualnych sporów.

Zobacz także: Zapomnij o przerwie między udami. Teraz w modzie jest FIGURA SYRENY!

przeciwieństwa się przyciągają

Fot. iStock

Także znany amerykański psycholog Donn Byrne wykazał, że im bardziej czyjeś postawy (na przykład poglądy polityczne) są podobne do naszych, tym bardziej go lubimy. W czasie przeprowadzanych przez niego eksperymentów badani znacznie chętniej wchodzili w bliższe relacje z osobami, które zgadzały się z deklarowanymi przez nich kwestiami.

By odpowiedzieć na zawarte w tytule pytanie, spróbujmy przyjrzeć się ewentualnemu związkowi osób o dwóch różnych typach osobowości. Ona jest ekstrawertyczką, potrzebującą ciągłego kontaktu z innymi ludźmi, uwielbiającą towarzystwo, nie znoszącą ciszy i samotności. On to introwertyk, refleksyjny, powściągliwy i małomówny, ceniący spokój i unikający większych skupisk ludzkich.

Czy takie przeciwstawne typy mają szansę stworzyć udany związek i potwierdzić teorię, że przeciwieństwa się przyciągają? Na krótką metę pewnie tak, ale w dłuższej perspektywie taka para może zacząć borykać się z nieporozumieniami i wzajemnym brakiem akceptacji odmiennego podejścia do życia partnerów.

przeciwieństwa się przyciągają

Fot. iStock

Podobne problemy mogą dotyczyć też związków, w których kobietę i mężczyznę dzielą na przykład różnice potencjału intelektualnego czy wykształcenia. „Mądrzejszemu” partnerowi zacznie wcześniej czy później przeszkadzać, że jego druga połówka za nim nie nadąża, albo nie może z nią porozmawiać na każdy temat.

Niepowodzeniem może skończyć się również związek osób o odmiennych temperamentach. Dotyczy to zwłaszcza sfery seksu. Gdy facet ma codziennie ochotę na igraszki w sypialni, a libido jego partnerki jest bliskie zeru raczej trudno im wróżyć wspaniałą przyszłość.

Zobacz także: Dlaczego makijaż 'baking' to najlepsze co możesz podarować swojej cerze?

RAF

Komentarze (1)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 04.09.2016 08:40
Zgadzam się, moje dotychczasowe związki szybko się rozpadły oczywiście właśnie przez wzgląd na to jak wyobrażamy sobie rodzin, czy właśnie jakie mamy poglądy polityczne.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo