Drobiazgi, które niszczą związki (Być może zniszczą także Twój)

Mogłoby się wydawać, że nie mają znaczenia – a jednak to właśnie pozornie nieistotne rzeczy potrafią zniszczyć relację.
Drobiazgi, które niszczą związki (Być może zniszczą także Twój)
Fot. Thinkstock
14.08.2016

Skoro jesteś w związku dostatecznie długo, pewnie wiesz, co wpływa na stabilność relacji, a co bardzo jej szkodzi. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że istnieją błahostki, które błahe są tylko w teorii, bo w praktyce mogą doprowadzić nawet do rozstania. O co dokładnie chodzi? Sprawdź, czy nie popełniacie któregoś z powszechnych błędów.

Nadmierna krytyka

Często wydaje nam się, że skoro jesteśmy w związku, to mamy prawo powiedzieć partnerowi wszystko. Że sobie odpuścił i zadowolił się kiepską pracą. Że przytył i źle się ubiera. Że nigdzie nie wyjeżdżacie, w kółko robicie to samo itd. Być może krytyką chcesz zachęcić go do działania, ale uważaj! Nadmierna krytyka może przynieść skutek odwrotny od zamierzonego i sprawić, że partner będzie miał cię dość. Ceniony psychoterapeuta i seksuolog prof. Zbigniew Lew-Starowicz alarmuje, że na każde krytyczne zdanie musi być przynajmniej pięć pochwał (potwierdzone badaniami). To bardzo ważne. Chcesz zmotywować partnera? Zachęcaj go, okazuj wsparcie, ale z krytyką bądź ostrożna.

Porównywanie się do innych

Niby drobiazg, a jednak kluczowy dla relacji. Dla związku bardzo niedobre jest ciągłe porównywanie się do innych. Fakt, że twoja koleżanka też od trzech lat ma partnera i już jest z nim zaręczona, wcale nie oznacza, że wy też powinniście o tym pomyśleć. Nie, nie, nie. Nie wolno porównywać się do innych, bo z takich obserwacji zazwyczaj wyciągamy pochopne wnioski – i zwykle wmawiamy sobie, że w naszym związku nie jest dostatecznie dobrze. Takie zestawienia i obciążanie sobie psychiki na własne życzenie, bo ktoś pozornie ma lepiej, prowadzi donikąd, a wręcz może związkowi bardzo zaszkodzić.

Telewizor w sypialni

Oto kolejny powód, by wyrzucić telewizor z sypialni. Oglądanie telewizji przed snem czy po poranku skutecznie zabija namiętność. Włoscy uczeni dowiedli, że pary mające tv w sypialni kochają się dwa razy rzadziej niż te, które telewizor mają tam, gdzie jego miejsce, czyli w salonie. Mało tego: aktywność seksualną zmniejszają zwłaszcza obrazy pełne scen przemocy, a także, uwaga, programy typu reality show… Tymczasem, jak alarmują naukowcy, już parę tygodni bez seksu może zniszczyć związek. Rozwiązanie? Wyrzuć odbiornik z sypialni i zamiast skarżyć się, że boli cię głowa, zacznij czerpać przyjemność ze zbliżeń.

Zobacz również: REPORTAŻ: Ksiądz zadał mi w czasie spowiedzi bardzo niedyskretne pytanie...

przyczyny rozstań

Fot. Thinkstock

Zakładanie, że zawsze będziecie razem

Wydaje ci się, że skoro tyle czasu jesteście parą, to będzie tak zawsze? Nie tak szybko. Przyjmowanie tego za pewnik może wam bardzo zaszkodzić. Powód? Specjaliści ds. związków zwracają uwagę, że o związek trzeba bezwarunkowo dbać. Relacja musi się rozwijać. Zaniedbanie tego aspektu może być opłakane w skutkach. Żeby związek pozostał harmonijny i satysfakcjonujący dla obu stron, każdego dnia musicie okazywać sobie uczucie, zaangażowanie i szacunek. Jeśli spoczniecie na laurach, skutki mogą być opłakane.

Brak dbałości o związek

To w zasadzie przedłużenie poprzedniej reguły, która oznacza założenie, że zawsze będziecie razem. Prof. Zbigniew Lew-Starowicz zauważa, że jeśli miłość traktuje się jako stan dany, tzw. oczywistą oczywistość, trzeba liczyć się z tym, że w pewnym momencie para stanie przed perspektywą rozpadu relacji. „Trzeba czasami powiedzieć drugiej osobie, jak bardzo się ją kocha. Pamiętajmy, że nasza ziemska miłość to nie jest miłość aniołów, tylko ludzi. A więc ma swoje ograniczenia, swoje wzloty i upadki” – tłumaczy profesor („Lew-Starowicz o miłości”). Musimy brać pod uwagę, że zmieniamy się i my, i partner, dlatego dbałość o związek tym bardziej jest pożądana.

Zobacz również: Dlaczego POWINNAŚ zdecydować się na seks na pierwszej randce?

przyczyny rozstań

Fot. Thinkstock

Nadużywanie rozkazów i dyspozycji

Piszą o tym eksperci portalu Psychology Today. Bardzo niedobre dla związku jest nadużywanie bezpośrednich zwrotów do partnera – a konkretnie: rozkazów oraz dyspozycji. Np. „Ogarnij się”. „Zmień pracę”. „Zacznij mnie słuchać”. Nadużywanie takich wypowiedzi świadczy o kulejącej komunikacji, a ta nie może oznaczać w związku niczego dobrego. Eksperci alarmują, że niedobre jest też wytykanie partnerowi, co powinien robić, a czego nie. Na zasadzie: „Powinieneś się zmienić”. „Nigdy nie pamiętasz, co do ciebie mówię”. „Widać, że ci nie zależy”. Zmiany zacznijmy od siebie, a dopiero potem wytykajmy niedostatki partnerowi.

Nuda w związku

Również na ten pozorny drobiazg uwagę zwraca prof. Zbigniew Lew-Starowicz. Przedłużająca się nuda w związku to pierwszy krok do kryzysu, który może doprowadzić nawet do rozstania. Nuda i monotonia – oto dwa destrukcyjne czynniki, przed którymi musimy się bronić. Ale do tego trzeba obustronnego zaangażowania i chęci. Dlatego dbajcie o to, by związek dla was obojga był źródłem satysfakcji. Czerpcie radość z życia we dwoje. Realizujcie nowe pomysły. Szukajcie sposobów, by każdy dzień był lepszy od poprzedniego. Czasem wystarczy drobiazg, przełamanie rutyny, żeby w związku powiało świeżością, a ta jest bardzo ważna, jeśli chcemy, by relacja przetrwała.

przyczyny rozstań

Fot. Thinkstock

Mówienie sobie ABSOLUTNIE wszystkiego

Zaskoczona? To przeczytaj, co na ten temat mówi prof. Zbigniew Lew-Starowicz: „Jedną z mitologicznych zasad partnerstwa jest popularne twierdzenie: O drugiej osobie powinno się wiedzieć absolutnie wszystko. Oczywiście, to zrozumiałe, że na pierwszym etapie znajomości, w fazie zakochania, chce się poznać siebie najlepiej i najdogłębniej. (…) Są jednak granice tego wzajemnego poznawania się”. Tę granicę wyznacza indywidualna wrażliwość każdego z partnerów, odporność, zdolność rozumienia. Prof. Lew-Starowicz podaje przykład: „Bardzo dużo związków rozpadło się w wyniku ujawnienia przeszłości seksualnej jednego z partnerów”. Kryterium wyznań zdaniem profesora powinno być jedno: dobro związku, a nie moje własne.

przyczyny rozstań

Fot. Thinkstock

To także niszczy związki:

- Przekonanie, że partner powinien czytać ci w myślach – niestety. To niemożliwe.

- Zaniedbanie balansu pomiędzy pracą a życiem osobistym – pracoholizm jeszcze nikomu nie wyszedł na dobre. Waszemu związkowi też w końcu zaszkodzi.

- Nieumiejętność przyznania się do błędu – bardzo zła cecha.

- Nadmierne przywiązanie do smartfona – badania potwierdzają, że nadużywanie nowoczesnych technologii upośledza komunikację i kradnie czas, który można spędzić we dwoje.

- Załatwianie przy sobie potrzeb fizjologicznych – brzmi zabawnie? Być może dla ciebie, ale dla partnera niekoniecznie. Są granice, których nie należy przekraczać. (O tym, do czego może doprowadzić zbytnia swoboda, mówi film „Take This Waltz” z Michelle Williams w roli głównej. Pod rozwagę).

Zobacz również: Powody, dla których warto umawiać się z "dobrym chłopcem"

EPN

Komentarze (1)

Ocena: 5 / 5
Anonimka (Ocena: 5) 14.08.2016 08:00
Jeśli facet jest facetem to krytykę weźmie do siebie, a jeśli pipą to strzeli focha i nic z niczym nie zrobi. Mojemu facetowi powiedziałam co mi nie pasuje parę razy i zmienił wszystko. Telewizor w sypialni w niczym nam nie przeszkadza. Nie ważne czy leci coś ciekawego czy też nie zawsze mamy ochotę na sex. Potrafimy czytać sobie w myślach. Często w tym samym czasie myślimy o tym samy, mówimy to samo.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo