Kobiecy wytrysk. Co musisz zrobić, by doświadczyć tego niesamowitego uczucia?

Regularnie doświadcza go zaledwie sześć na sto kobiet, ale znacznie więcej mogłoby osiągnąć wytrysk dzięki odpowiedniej stymulacji.
Kobiecy wytrysk. Co musisz zrobić, by doświadczyć tego niesamowitego uczucia?
Fot. Thinkstock
28.07.2016

„Squirt”, czyli angielskie określenie kobiecej ejakulacji, to jedno z najpopularniejszych haseł w wyszukiwarkach serwisów pornograficznych. Nic dziwnego, bo „tryskające” aktorki robią niekiedy oszałamiające wrażenie. Nie tylko na facetach.

„Oglądałam niedawno film, w którym gwiazda porno wystrzeliwała fontannę niemal do sufitu. Muszę przyznać, że wyglądało to niesamowicie, choć to był chyba jakiś trik, ponieważ nie wydaje mi się, by zwykła kobieta potrafiła robić takie rzeczy. W każdym razie mnie się coś takiego nigdy nie zdarzyło” – pisze Jagoda na jednym z internetowych forów.

„To jak najbardziej możliwe” – zapewnia Basia i wspomina: „Niedawno kochałam się ze swoim facetem, seks był nieziemski i nagle stała się dziwna rzecz. Gdy partner ze mnie wyszedł poczułam, jakby coś się rozlało. Byłam zszokowana, on też patrzył na mnie z przerażeniem, bo w pierwszej chwili myślał, że pękła gumka. Dopiero po chwili doszliśmy do wniosku, że był to po prostu kobiecy wytrysk. Boskie uczucie i najbardziej intensywny orgazm w moim życiu!”.

Dla Dominiki sprawa jest jednak trochę krępująca. „Często przeżywam orgazm w takiej formie i za pierwszym razem byłam przekonana, że się zsikałam. Czułam, że jest mi cholernie mokro na nogach i brzuchu, a łóżko było zalane. Chciałam zapaść się pod ziemię” – wspomina.

„W miarę upływu lat przyzwyczaiłam się do takiej, w sumie przyjemniej reakcji, ale wciąż mam stres, gdy dzieje się to podczas seksu z nowym facetem, bo nigdy nie wiem, jak na to zareaguje i jej mi po prostu głupio. Na szczęście zwykle mężczyźni są zadowoleni, a mój obecny partner sprawia nawet wrażenie zachwyconego i dumnego. Dla niego jest to dowód na to, że sprawdził się jako kochanek i w pełni mnie zaspokoił. I sporo w tym racji” – pisze Dominika.

Tajemnice kobiecego płynu

Kobiecy wytrysk to temat, który fascynuje od wieków. Galen, jeden z najsłynniejszych lekarzy starożytności już w II wieku pisał, że wydzielina w kobiecej „prastatae” jest niezmieszana i rzadka. „W żaden sposób nie przyczynia się do wydania na świat potomstwa. Zostaje wylana na zewnątrz dopiero po wypełnieniu swojej funkcji... Sok ten nie tylko pobudza do aktu płciowego i przyczynia się do odczuwania przyjemności, ale i nawilża drogi, którymi uchodzi” – przekonywał słynny grecki uczony.

Zobacz również: 7 niebezpieczeństw związanych ze zbyt późną utratą dziewictwa

kobiecy wytrysk

Fot. Thinkstock

Na początku XX wieku tajniki kobiecej ejakulacji zgłębiał niemiecki lekarz Ernst Gräfenberg, którego pierwsza litera nazwiska stała się symbolem źródła damskiej rozkoszy, czyli punktu G.

„Podczas orgazmu można zaobserwować dużą ilość jasnej, przezroczystej wydzieliny, której strugi wyciekają nie ze sromu, ale z cewki moczowej. Zbadaliśmy płyn wydzielony podczas badania i okazało się, że nie jest to mocz. Jestem przekonany, że dotychczasowe doniesienia o moczu oddanym podczas orgazmu nie dotyczą w rzeczywistości moczu, ale wydzieliny gruczołów wewnątrzcewkowych, oddawanej w wyniku stymulacji strefy erogennej wzdłuż cewki moczowej na przedniej ścianie pochwy” – pisał Ernst Gräfenberg.

kobiecy wytrysk

Fot. Thinkstock

Dziś dysponujemy jeszcze większą wiedzą na temat kobiecego wytrysku. Podczas ejakulacji kobieta potrafi wydalić od kilku łyżeczek do nawet filiżanki przezroczystego płynu, produkowanego w zlokalizowanych niedaleko cewki moczowej gruczołach, które przypominają męską prostatę. Ich stymulacja często powoduje gwałtowny wytrysk, jednak płyn nie zawsze jest uwalniany na zewnątrz.

Ciekawy jest także jego skład. Płyn zawiera bowiem sporą dawkę PSA, czyli tak zwanego antygenu sterczowego, produkowanego przede wszystkim w męskiej prostacie i pomagającego plemnikom w poruszaniu się. Kobiecy ejakulat zawiera również sporo glukozy i fruktozy (typowej dla męskiego nasienia), a zarazem niezwykle mało kreatyniny i mocznika, typowych dla moczu.

Zobacz także: Dlaczego wolimy brzydali?

kobiecy wytrysk

Fot. Thinkstock

Jak go wywołać?

U niektórych kobiet wytrysk następuje naturalnie, podczas stosunku. „Mają taki dar. Nie muszą niczego szukać, niczego ćwiczyć, a przede wszystkim nie mają się czego wstydzić – wszystko z nimi jest w najlepszym porządku” – tłumaczy dr Alicja Długołęcka, znana edukatorka seksualna w magazynie „Wysokie Obcasy”.

Fakt, że nie u wszystkich kobiet dochodzi do ejakulacji, wyjaśnia się różnicami w sile skurczu mięśni macicy. U pań osiągających wytrysk, podczas podniecenia i orgazmu, skurcze są prawie dwa razy silniejsze niż u pozostałych.

Z badań wynika, że takiej reakcji regularnie doświadcza około 6 proc. kobiet, a sporadycznie – około 15 proc. Jednocześnie przyjmuje się, że nawet 70 proc. mogłoby osiągnąć wytrysk, ale z różnych powodów tego unika. Niekiedy blokując się z powodu wstydu lub w obawie przed reakcją partnera, a czasami po prostu będąc pozbawionymi odpowiedniej stymulacji.

kobiecy wytrysk

Fot. Thinkstock

Jak osiągnąć wytrysk? Porad w tej dziedzinie udziela m.in. internetowa celebrytka Aniela Bogusz, przedstawiająca się jako „Sexmasterka”. W jednym ze swoich filmików radzi kobietom: „Kobiecy wytrysk może być wystrzeliwany nawet na odległość 20 centymetrów! Sprawdź, w jakim stopniu twoja pochwa jest kurczliwa. Wsadź sobie palec do pochwy, skurczaj mięśnie i spróbuj palec wyjąć” – poucza „edukatorka”.

W czasie stosunku ejakulację najłatwiej wywołać w pozycjach, które zapewniają długą i rytmiczną stymulację przedniej ściany pochwy, gdzie znajduje się osławiony punkt G. To przede pozycja misjonarska, tylna i tzw. sternik (partnerka leży na plecach przodem do klęczącego przed nią partnera i trzyma nogi wysoko w górze). Kobieta powinna przycisnąć biodra do podłoża i jak najsilniej zaciskać mięśnie pochwy.

Mężczyzna może również pobudzić partnerkę umiejętnymi pieszczotami okolic punktu G. Oczywiście jeśli uda się go odnaleźć, co – jak doskonale wiemy – nie jest łatwym zadaniem dla faceta.

Zobacz również: Od czego zależy wiek, w którym straciłaś dziewictwo?

RAF

Komentarze (4)

Ocena: 4.25 / 5
gość (Ocena: 5) 29.07.2016 18:18
Nie podnieca mnie wizja całego mokrego łóżka i wyglądu jakbym się zsikała nawet jakby miał być to najlepszy orgazm mojego życia
odpowiedz
gość (Ocena: 2) 28.07.2016 10:52
Obrzydliwe
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.07.2016 10:49
Miałam kiedyś, w sumie chyba raz. Było bosko :) niestety tak się zestresowałam, ze teraz gdy sie zbliża, całe moje ciało blokuje się
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo