PSYCHOTEST: Co dotychczasowa liczba partnerów mówi mu o Tobie?

Sprawdź, czy faceci wolą cnotki.
PSYCHOTEST: Co dotychczasowa liczba partnerów mówi mu o Tobie?
Fot. Thinkstock
22.06.2016

Oficjalnie nie ma to żadnego znaczenia. Brak doświadczenia wcale nie świadczy o tym, że nie nadajesz się do związku. Podobnie jak wielu partnerów na koncie nie mówi o tym, że jesteś łatwa. Jest jednak różnica między jednym chłopakiem przez całe dotychczasowe życie, a kolejnym nowym co weekend. Faceci, choć się do tego nie przyznają, mają tendencję do oceniania nas na tej podstawie.

Czy ich zdaniem istnieje coś takiego jak liczba idealna? Zapytałyśmy o to 3 facetów w wieku 19, 24 i 31 lat. Policz swoich dotychczasowych adoratorów i przekonaj się, jakie wnioski wyciągają na tej podstawie przedstawiciele płci brzydszej. Sprawdź, czy warto zachowywać w tym temacie pełną szczerość, a może lepiej czasami podkolorować rzeczywistość…

Oto męska analiza od 0 do ponad 10. Wnioski bywają skrajnie różne!

Zobacz również: Do ilu byłych partnerów możesz się przyznać? Znamy dokładną liczbę!

 

liczba partnerów seksualnych

fot. Thinkstock

0 partnerów

 

„Widać, że się szanuje. Przynajmniej mam taką nadzieję. Gorzej, jeśli nikt jej nie chciał, bo jest jakaś dziwna. To też się niestety zdarza”.

„Jeśli jest niepełnoletnia albo dorosła od niedawna, to wcale źle o niej nie świadczy. Wręcz przeciwnie, to nawet jakiś wyczyn. Wierzę, że czekała na tego jedynego”.

„Gdyby była moją rówieśnicą, czyli po trzydziestce, raczej nie dałbym jej szansy. Zwlekanie tak długo nie jest do końca normalne. To wręcz dziwaczne”.

liczba partnerów seksualnych

fot. Thinkstock

1 partner

 

„Fajnie, że ma jakieś doświadczenie, ale nie jest tak przechodzona, jak niektóre. Moim zdaniem to dobrze wróży, bo coś już o życiu we dwoje wie, a ja pokażę jej, że może być jeszcze lepiej”.

„Wszystko zależy od tego, kiedy i jak długo to trwało. Jeśli to wieloletni związek z jednym facetem - szacunek. Jeśli krótki i wiele lat temu - musi mieć sporo wad, że nikt później jej nie zechciał”.

„Zawsze to lepiej, niż 0, ale chyba wolę bardziej doświadczone kobiety”.

liczba partnerów seksualnych

fot. Thinkstock

2-3 partnerów

 

„Dla mnie to idealna sytuacja, bo po tym widać, że potrafi stworzyć relację i nie boi się facetów. Każdy z nas próbuje i rzadko coś z tego wychodzi za pierwszym, drugim czy nawet trzecim razem”.

„Norma. Wolę dziewczyny, które już coś przeżyły i nie są tak naiwne, jak kiedyś. Ktoś taki wie, że związek to nie bajka, ale ciężka praca nad sobą”.

„Trudno o niej powiedzieć, żeby była nietknięta albo miała już za dużo za uszami. Dla większości facetów to chyba optymalna liczba, która może zapowiadać fajny i poważny związek”.

Zobacz również: REPORTAŻ: Miałam tylu partnerów, że nie potrafię ich zliczyć!

liczba partnerów seksualnych

fot. Thinkstock

4-6 partnerów

 

„Jeśli ma naście lat albo przed chwilą została pełnoletnia, to pachnie to trochę patologią. Jak na 25-30 lat to chyba normalna sytuacja, bo młodzi ciągle eksperymentują”.

„Dla mnie to już jest przebieg na granicy akceptacji. Dwa razy bym się zastanowił, zanim zdecydowałbym się coś z taką kobietą budować. Cały czas myślałbym o tym, dlaczego z tak wieloma facetami jej nie wyszło”.

„Nie mam nic przeciwko. Dziewczyna musi znać się na rzeczy i na pewno nie będzie udawała świętej”.

 

liczba partnerów seksualnych

fot. Thinkstock

7-10 partnerów

 

„Gdzieś czytałem, że norma na całe życie to 5-8 partnerów. Nie przekreślam, ale dla mnie to już jest lekka przesada. Wszystko zależy od wieku. Przy 40 latach jeszcze bym to zrozumiał”.

„Pewnie większość skojarzy taką kobietę z łatwą, ale nie bądźmy hipokrytami. Statystyczny facet pewnie ma większe doświadczenie, bo my często skaczemy z kwiatka na kwiatek. Doceniam szczerość i z góry się nie uprzedzam”.

„Chciałbym poznać przynajmniej dwóch jej byłych i zapytać, co jest z nią nie tak. Możliwe, że to ideał, ale po prostu ma pecha. Nie wykluczam”.

liczba partnerów seksualnych

fot. Thinkstock

Powyżej 10 partnerów

 

„Jestem za młody, żeby sobie coś takiego wyobrazić. Wolałbym kogoś bardziej wstrzemięźliwego”.

Pachnie mi to trochę desperacją. Taka żeńska wersja playboya, co to żadnej nie odpuści i zalicza wszystko, co się rusza. Modliszka, która pożera swoich partnerów. Nie tknąłbym takiej chyba nawet wtedy, gdyby była ostatnią przedstawicielką płci pięknej na Ziemi”.

„Cnotka to to nie jest, ale nie mnie oceniać. Może faktycznie lubi seks i zdążyła sobie poużywać. Albo jest bardzo kochliwa, ale do tej pory źle trafiała. Dla mnie to by było wyzwanie”.

Zobacz również: Ilu partnerów seksualnych to dużo?

 

Komentarze (8)

Ocena: 4.63 / 5
Anonim (Ocena: 2) 22.06.2016 18:05
kolejny artykuł z dupy nie uwzględniajacy wieku kobiet. Co innego 40 letnia kobieta co innego gimnazjalizstka
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 22.06.2016 14:13
Mam 29 lat, ponad dwudziestu partnerów seksualnych na " koncie" i powiem wam, że nigdy nie czułam się łatwa ani nie byłam uważana za łatwą. Lubię seks, wiem co w nim lubię i to jest najważniejsze. Dla mnie tylko jeden partner na cale życie wydaje się być przygnębiające
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 22.06.2016 12:07
No tak, kobietom nadal nie wypada głośno mówić o tym, że lubią seks? Ja miałam 10-ciu, w tym tylko trzech było dobrych w seksie, a to dla mnie zbyt ważna sperma żeby tkwić w związku z np. dwuminutowcem.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 22.06.2016 11:08
Hahahha, Ja się przespałam z 12 chłopakami, wcale łatwa nie jestem, po prostu lubię ostry seks, nie każdy chłopak lubi to , i zazwyczaj Ja zawze naciskałam na seks bo naprawdę go uwielbiam , więc dlatego zawsze się rozpadał związek :D
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 22.06.2016 10:06
Co ciekawe, to ja zawsze pytałam facetów o liczbę kobiet, a oni mnie nie. Twierdzili, że to nie ma znaczenia. Nie wiem skąd wy tych facetów wzięłyście, ale większość nie ma problemów z tym, że dziewczyna miała 8 partnerów.
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo