25-letnia blogerka wyznaje: „Przeżyłam ćwierć wieku i nadal jestem dziewicą!”

Dlaczego jeszcze nigdy nie uprawiała seksu, a teraz otwarcie o tym opowiada?
25-letnia blogerka wyznaje: „Przeżyłam ćwierć wieku i nadal jestem dziewicą!”
Fot. Thinkstock
12.02.2016

Chociaż Polska uchodzi za bardzo konserwatywny kraj, w rzeczywistości mamy wyjątkowo luźne podejście do większości spraw. 90 procent obywateli to zdeklarowani katolicy, którzy powinni przestrzegać rygorystycznych zasad, ale w praktyce wygląda to bardzo różnie. Wystarczy spojrzeć na statystyki dotyczące inicjacji seksualnej. Pierwszy raz przeżywamy na długo przed sakramentem małżeństwa. Nie jesteśmy aż tak święte, jak niektórym się wydaje.

Na pewno nie możemy równać się z Amerykankami pochodzącymi z najbardziej religijnych stanów. Tam czystość przed ślubem traktowana jest jako świętość i obowiązek. Choć nie zawsze to tylko kwestia wiary, co udowadnia myślenie pewnej blogerki. Kiera Ford ma 25 lat i otwarcie przyznaje się do tego, że jeszcze nigdy nie uprawiała seksu.

W rozmowie z portalem metro.co.uk wyjaśniła, o co chodzi w jej inicjatywie „Ćwierć Wieku Dziewictwa” i dlaczego wciąż odkłada pierwszy raz na później.

 

 

dziewictwo w późnym wieku

fot. zrzut ekranu facebook.com/kiera.ford.9

Dziewictwo w późnym wieku nie jest dla niej powodem do wstydu. 25-latka nie czuje się gorsza.

 

dziewictwo w późnym wieku

fot. Thinkstock

„Seks jest bardzo ważną częścią naszego życia. I wciąż jest tematem tabu. Tym bardziej, kiedy rozmawiamy o dziewictwie w dorosłym wieku. Kiedy przyznaję się do tego, że jeszcze nigdy nie uprawiałam seksu, zaraz pojawia się pytanie „dlaczego?”. Wszyscy myślą, że to kwestia religii, a w moim przypadku to osobisty wybór.

Wychowywałam się w miejscu i rodzinie, gdzie seks nigdy nie był tematem rozmów. Słyszałam tylko „po prostu tego nie rób” i tyle. Dorastałam w kościele, gdzie powtarzano mi, że mogę to zrobić dopiero po ślubie. I z czasem zrozumiałam, że ma to sens. Nie chcę zrobić tego z kimkolwiek. Nie chcę dzielić swojej intymności z pierwszym lepszym kolesiem poznanym w czasie imprezy.

Jestem córką nastoletniej matki i wiem, że nie chcę być kolejną statystyczną nastoletnią matką” - zaczyna swój wywód.

 

dziewictwo w późnym wieku

fot. Thinkstock

„Kiedy chodziłam do szkoły średniej, wiele z moich koleżanek zaszło w ciążę i z dnia na dzień musiały przewartościować swoje życie. Dla mnie najważniejsze było to, by żyć stabilnie i nie musieć się konfrontować z tak trudnymi sprawami. Wiedziałam, że wszyscy wokół mnie uprawiają seks, ale tym bardziej nie wydawało mi się to interesujące i wyjątkowe.

Wtedy odbyłam poważną rozmowę sama ze sobą i doszłam do wniosku, że nie chcę być taka, jak oni. Chcę być dalej dziewicą i nie ulec presji, bo przecież wszyscy to robią.

Na szczęście miałam wokół siebie rówieśników, którzy byli dla mnie wparciem. Nigdy nikogo nie oceniali i nie wywierali presji. To zmieniło się na studiach, kiedy każdy próbuje się odnaleźć i okazuje się, że seks jest wszędzie. To był dla mnie test” - kontynuuje 25-latka.

 

dziewictwo w późnym wieku

fot. Thinkstock

„Dzisiaj dostrzegam tego niezwykłe zalety. Dzięki dziewictwu miałam czas, aby odkryć, kim tak naprawdę jestem, czego potrzebuję, jakie emocje są dla mnie najważniejsze i czym jest dla mnie ludzka seksualność. Inni nie mają takiej możliwości, bo pakują się w związki, sypiają ze sobą, a tak naprawdę nie wiedzą, co jest dla nich ważne. Ja wiem, ale nie twierdzę, że to proste. Czystość w tym wieku to emocjonalny rollercoaster.

Randkowanie nie jest proste, bo seks jest jego ważną częścią. Kiedy mówię chłopakowi, że jestem dziewicą i czekam na tego jedynego, wielu z nich się wycofuje. Zaczynają oceniać, czy jestem warta oczekiwania. Wychodzę na dziwaka, bo przecież każdy normalny człowiek w tym wieku powinien mieć już jakieś doświadczenie.

Jeszcze nigdy nie czułam, że powinnam to zrobić. Myślałam jednak – może to właśnie ten jedyny. Na razie się myliłam” - twierdzi Kiera.

Rozumiesz jej postawę?

 

Komentarze (22)

Ocena: 4.91 / 5
gniewkojasienmalpagmail (Ocena: 5) 25.03.2016 22:56
Gdyby ktoś chciał napisać to smialo;)
odpowiedz
gniewko (Ocena: 5) 25.03.2016 22:48
Dziwne ze tu trafilem, ale chyba trochę żeby sie pocieszyć. Mam 29 lat, niezle sobie radze, jestem lubiany przez kobiety (na ogol, zdarza sie ze nie, wszystkim sie nie dogodzi;), dobrze wyglądam...i generalnie chyba żadna znajoma by mi nie uwierzyla, ale jestem prawiczkiem. Dlatego milo mu slyszec, ze są takie kobiety, mimo dwudziestu kilku lat na karku wciąż "przed". Choć pewnie to kobietki przezywamy inaczej to ten mój idealizm i szukanie odpowiedniej kobiety wychodzi tez bokiem. Wstydzę sie trochę tego stanu, mam wręcz kompleksy w tym względzie. Przestrzegam przed tym. Czasem tez przychodza deperackie myśli by zrobić to z byle kim, byle mieć za sobą. Niby piekna rzecz, a stwarza sporo problemow. Nie mówiąc o tym jak to trudno wytrzymać;)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 12.02.2016 21:44
Jestem dziewica i tez jestem w tym wieku. Jestem ladna ale nigdy nie mialam stalego zwiazku, a z byle kim nie potrafie. Latka jakos zlecialy... Nie dorabiam do tego filozofii. Po prostu czasami tak bywa i mam sporo kolezanek-dziewic, nawet starszych ode mnie. To tylko w mediach wydaje sie, ze kazda 18-tka juz "to" za soba ma...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 12.02.2016 13:11
Moim zdaniem dorabia sobie do tego swojego dziewictwa wielką ideologię, a pisze o tym żeby zwrócić na siebie uwagę jak te wszystkie grube szafiarki.
odpowiedz
lila (Ocena: 5) 12.02.2016 11:32
Ja przy pierwszym razie miałam 19 lat, był to czysty przypadek, zrobiłam to ze znajomym. Teraz jestem 1,5 roku starsza i nie żałuję. Nigdy w życiu nie chciałabym mieć tylko jednego partnera w łóżku. Choć od tamtego razu nie kochalam sie z nikim, bo chyba nie potrafię tworzyć związkow. Mam wielu "adoratorów", ale żadem nie jest mnie wart.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo