Boję się mężczyzn

Na myśl o tym, że miałabyś podejść do obcego chłopaka albo pójść na randkę, robi ci się słabo? Spokojnie. Nawet paraliżującą nieśmiałość można pokonać.
Boję się mężczyzn
fot. pexels.com
19.11.2015

Jeśli z zazdrością patrzysz na przebojowe, pewne siebie koleżanki, które nie boją się nawiązywać nowych znajomości i zmieniają chłopaków jak rękawiczki, problem nieśmiałości pewnie jest ci dobrze znany. Nieśmiałość i wycofanie często pojawiają się w dzieciństwie, jednak wiele osób później z tego wyrasta. Niestety, nie wszyscy. Nieśmiałość pogarsza jakość życia, bo utrudnia kontakty towarzyskie, stoi na przeszkodzie do nawiązywania bliskich relacji i budowania związków, zniechęca do podejmowania wyzwań, np. gdy w grę wchodzi osoba, na której ci zależy. Często nieśmiałość i wycofanie potęguje porażka czy upokorzenie z przeszłości, które blokują nas na innych.

Lęk przed drugim człowiekiem

Szczególnie dotkliwa dla młodych kobiet jest nieśmiałość względem płci przeciwnej. Wybitny amerykański psycholog Philip G. Zimbardo w książce poświęconej temu zagadnieniu (Wydawnictwo Naukowe PWN 2007) tłumaczy, że nieśmiałość jest rodzajem upośledzenia psychicznego, które może okaleczyć człowieka w takim stopniu jak kalectwo fizyczne, a jego skutki mogą być niszczycielskie. To mocne słowa. Ale Zimbardo nie ma wątpliwości, że być nieśmiałym to bać się ludzi, szczególnie tych, którzy z jakiegoś powodu są emocjonalnie zagrażający: obcych, z powodu ich nowości i nieprzewidywalności, osób posiadających władzę, osób odmiennej płci, które przywodzą na myśl możliwości związków intymnych.

Zimbardo powołuje się na statystyki, z których wynika, że nieśmiałość jest zjawiskiem powszechnym – ponad 80 proc. badanych przez amerykańskiego psychologa stwierdziło, że „byli nieśmiali w jakimś okresie swojego życia”. Dla niektórych nieśmiałość jest stałym intruzem w codziennym życiu. Trzeba spróbować ją pokonać! Nieśmiałości towarzyszy małomówność, wycofanie, brak pewności siebie, łapanie rumieńców i zdenerwowanie w kontaktach z innymi. Przez swoje zachowanie wydajesz się osobą niedostępną, zamkniętą w sobie, skrytą.

„Dla wielu nieśmiałych rozwiązaniem (…) dylematu dotyczącego wchodzenia w nowe związki jest nicnierobienie. Przedkładają oni bezpieczne życie w izolacji nad ryzyko bycia odrzuconym. Żeby jednak nawiązać w życiu jakieś istotne związki z innymi ludźmi, wszyscy musimy takie ryzyko ponieść” – pisze Philip G. Zimbardo w książce „Nieśmiałość”. Ludzie nieśmiali są i często wolą być sami, ponieważ się boją. To jeden z powodów, by spróbować ją zwalczyć.

kobieta

fot. pexels.com

Tylko jak to zrobić?

Philip G. Zimbardo zwraca uwagę, że pierwszą barierą do pokonania jest mit, że osobowości nie da się zmienić. Psycholog zauważa, że istnieje wiele dowodów na poparcie tezy odwrotnej, mówiącej, że osobowość i zachowania człowieka mogą się zmieniać. „Natura ludzka jest zadziwiająco giętka, szybko adaptuje się do wymagań każdego środowiska, w jakim się znajdzie” – pisze autor „Nieśmiałości”.

Zdaniem Zimbardo podstawą przezwyciężenia nieśmiałości i społecznego wycofania – szczególnie względem mężczyzn – jest zrozumienie siebie. Samoświadomość to pierwszy krok ku pozytywnej zmianie.

Jak lepiej zrozumieć siebie? Wykonaj kilka prostych ćwiczeń.

- Narysuj siebie – może to być rysunek symboliczny albo dosłowny, w ubraniu albo nago, samej twarzy albo całej postaci. Gdy skończysz, odpowiedz na pytania: czy wypełniasz całą przestrzeń kartki, czy tylko jej część? Czy kontur postaci jest ostry, rozmyty, porwany? Czy jakichś części ciała brakuje? Których? Czy jakieś są nieproporcjonalne w stosunku do reszty? Ukryte? Czy jesteś w ubraniu, czy nago? Przygotowany na to, że ktoś cię zobaczy? Dotknie? Jakie kolory dominują? Czy ujawniasz jakieś emocje? Jakie? Czy odczuwasz coś, czego nie ujawniasz? Czy jesteś aktywna, czy bierna?

szpilki

fot. pexels.com

- Spójrz w lustro – zastanów się, jak opisałabyś siebie nieznajomemu. Znajdź w sobie najlepszą cechę. Wyobraź sobie, że spotykasz siebie po raz pierwszy. Jakie byłoby twoje pierwsze wrażenie? Jaka jest najgorsza cecha twojego wyglądu? Wyobraź sobie, że jest ona tak obrzydliwa, jak tylko to możliwe. A teraz śmiej się z tego wyobrażenia tak, jak śmiejesz się, widząc swoje ciało zdeformowane w krzywym lustrze w wesołym miasteczku.

- Wyobraź sobie, że oglądasz film o swoim życiu – jaki jest główny wątek? Co cię spotyka? Gdzie toczy się akcja? Kim są główni bohaterowie? Jakie są punktu zwrotne w całej historii? Jak kończy się film? Jakie można wyciągnąć z niego wnioski?

- Napisz do siebie list – wyraź w nim wszystkie uczucia, które w tobie siedzą.

szpilki

fot. pexels.com

Budowanie poczucia własnej wartości

„Sposób, w jaki sami o sobie myślimy, ma głęboki wpływ na wszystkie sfery naszego życia. Osoby z pozytywnym poczuciem własnej wartości na ogół odznaczają się równowagą i wiarą w siebie, zewnętrznymi oznakami wewnętrznej satysfakcji. Tacy ludzie nie są uzależnieni od pochwał i wzmocnień społecznych ze strony innych, gdyż nauczyli się, jak być sami dla siebie swoimi najlepszymi przyjaciółmi i największymi propagatorami” – pisze Zimbardo, który uważa, że to ty jesteś swoim największym wrogiem. A nie inni ludzie.

Nie da się przezwyciężyć nieśmiałości bez działania. Jak tłumaczy autor cytowanego poradnika – „aktor musi działać”. Dlatego nie bój się mówić, odzywać do obcych ludzi. Ważne, by zawrzeć ze sobą kontrakt: ustalić zmiany, do jakich dążysz (np. nie będę się bała rozmawiać z chłopakami, których nie znam) oraz nagradzać się za wypełnienie każdej części kontraktu.

kobieta

fot. pexels.com

Oto, co możesz i powinnaś zrobić, by ułatwić sobie nawiązywanie kontaktów z płcią przeciwną:

- Zadbaj o swój wygląd;

- Odważ się i przemów po raz pierwszy – niech będzie to chociażby krótkie „cześć” rzucone do kolegi;

- Rozdawaj i przyjmuj komplementy;

- Spotykaj się z ludźmi – nie pokonasz nieśmiałości względem mężczyzn, jeśli będziesz zamykać się w domu. Musisz wyjść do ludzi;

- Miej coś ciekawego do powiedzenia;

- Zacznij i podtrzymaj rozmowę – na początek z dobrym znajomym;

- Umów się na randkę. Wydaje ci się to niemożliwe? Jest wiele sposobów na umówienie spotkania. Z pomocą może przyjść ci internet, który daje osobom nieśmiałym dużo możliwości;

- Nie pozwól, by pokonał cię stres – stosuj techniki relaksacyjne, rozmawiaj o swoim problemie z innymi.

Próba zerwania z nieśmiałością to długofalowy proces. Zanim osiągniesz sukces, prawdopodobnie wiele razy się potkniesz. Możesz nawet się zniechęcić i na jakiś czas sobie odpuścić. Ważne jednak, aby stawiać przed sobą wyzwania i dążyć do realizacji celu, jakim jest przełamanie się w kontaktach z płcią przeciwną. Pamiętaj: osobowość da się zmienić!

Ewa Podsiadły-Natorska

Komentarze (22)

Ocena: 4.45 / 5
Ertix (Ocena: 5) 21.11.2015 22:31
A jak nazwać sytuację/fobię w której dany osobnik boi się innych ludzi swej płci? Kobieta kobiet, mężczyzna mężczyzn? Bo ja właśnie borykam się z tym drugim. Nie jesteście same drogie Panie z tym problemem.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 1) 21.11.2015 19:02
Tekst zupełnie nie na temat! Ja się boję mężczyzn, a nie jestem wobec nich nieśmiała! Boję się bo są więksi, silniejsi i agresywni. Boję się, że mnie na ulicy któryś zamorduje, zgwałci, pobije, okradnie. Nie mam szans na obronę, bo moje kobiece mięśnie są niczym w porównaniu do muskułów byle jakiego dresa. Boję się, że we własnym mieszkaniu mi ktoś znajomy krzywdę zrobi. I to nie jest paranoja, bo już mi się tak zdarzyło!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.11.2015 15:50
Jeju jakie poschizowane osoby się wypowiadają :O takie podejście kwalifikuje się do psychologa.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 19.11.2015 18:34
Mam też z tym duży problem. Mam 22 lata i nie powiedziałabym o sobie, że jestem brzydka, nawet miałam za sobą epizod jako modelka. Niestety, nigdy nie spotkałam żadnego chłopaka, który chciałby być ze mną w związku. Mam za sobą 3 epizody z chłopakami, którzy spotykali się tylko ze mną dla rozrywki, oczekiwali seksu, nic nie dostali i zerwali ze mną kontakt. Podchodzą do mnie tylko niezwykle pewni siebie rozrywkowi faceci, zawsze obcokrajowcy. Mężczyźni, którzy nie reprezentują takich cech, unikają mnie, udają że nie widzą. Jestem bardzo nieśmiała, staram się to przezwyciężać, ale jak myślę, że mam za sobą 3 doświadczenia z playboyami, to ja już dziękuję... Chyba nic już nie jestem w stanie zmienić.
zobacz odpowiedzi (1)
M. (Ocena: 5) 19.11.2015 16:38
Wartościowy artykuł. Przeczytałam go z chęcią. ;-)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo