7 najgorszych wyznań, które faceci usłyszeli od kobiet (Historie prawdziwe!)

Trzeba było ugryźć się w język.
7 najgorszych wyznań, które faceci usłyszeli od kobiet (Historie prawdziwe!)
20.07.2015

Każdej z nas zdarzyło się powiedzieć w towarzystwie coś niewłaściwego. Przytoczyłyśmy sprośny dowcip i nikt się nie roześmiał; zwierzyłyśmy się szefowi z bolesnej miesiączki, a on uznał, że nie słyszy; wreszcie opowiedziałyśmy partnerowi coś, czego on w ogóle nie powinien usłyszeć. Ta ostatnia sytuacja nigdy Ci się nie przytrafiła? W takim razie masz szczęście. Kilka dziewczyn nie umiało ugryźć się w język, przez co ich związek został wystawiony na poważną próbę.

Oto 7 prawdziwych historii. W rolach narratorów nasi zaprzyjaźnieni koledzy oraz anonimowi Internauci. Co takiego usłyszeli od swoich dziewczyn?

zakochana para

„Kiedyś próbowałam popełnić samobójstwo”

- Dziewczyna wyznała mi, że kiedyś próbowała popełnić samobójstwo. Powód? Nie mogła zrzucić 5 kilogramów, przez co czuła się brzydka i gruba. Ja rozumiem, że można mieć kompleksy, ale ona była naprawdę bardzo ładna. No i 5 kilogramów to przecież nie 50! Dalej jesteśmy parą, ale nie mogę do siebie dojść po tym wyznaniu. Nie jestem pewien, czy ona jest normalna – anonim.

zakochana para

„W gimnazjum dla żartu oskarżyłam o molestowanie woźnego”

- Spotykałem się kiedyś z porąbaną laską. Szczyciła się na przykład, że kiedy była w gimnazjum, często rozmawiała z woźnym ze swojej szkoły. Facet był podobno dobrotliwym dziadkiem, ale ona uznała, że dla hecy oskarży go o molestowanie. Powiedziała nauczycielce, że tamten lubieżnie się na nią patrzył i że jej dotykał. To było kłamstwo, ale faceta zwolnili z pracy. Ona w ogóle nie miała wyrzutów sumienia, bo stała się szkolną gwiazdą. Kretynka – anonim.

zakochana para

„Koledzy z klasy widzieli moje nagie zdjęcia”

- Moja eks wygadała mi się kiedyś, że w liceum zrobiła sobie nagie zdjęcia telefonem, które podesłała koledze z klasy. Tamten bardzo jej się podobał, więc chciała go jakoś zachęcić do flirtu. Nie przewidziała jednak, że chłopak pochwali się fotkami swoim kumplom i wkrótce cała szkoła będzie wiedziała, jak ona wygląda bez bielizny. Nie rozumiem, jak mogła wpaść na tak idiotyczny pomysł. Myślała, że gość, z którym nawet nie była w związku, zachowa zdjęcia dla siebie? To jasne, że on nie postąpił dobrze, ale nie łudźmy się… sama była sobie winna – anonim.

zakochana para

„Rzuciłam klątwę na mojego eks”

- Panna, z którą kiedyś się spotykałem, przyznała mi się, że rzuciła klątwę na swojego byłego. Zerwał z nią, ona nie mogła tego przeżyć i poszła z zemsty do jakiejś cyganki. Razem odprawiały czary nad zdjęciem tego biednego chłopaka i rzucały na niego różne klątwy, np., żeby wyłysiał przed 30-tką, miał problemy z erekcją i żeby został starym kawalerem. Mówiła to z taką dumą, że się jej przestraszyłem. Dodała, że regularnie zagląda na jego profil na Facebooku i monitoruje, czy włosy mu się przerzedzają. Tego było dla mnie za wiele! Ciekawe, czy odwiedziła cygankę po naszym zerwaniu – zastanawia się Jarek.

zakochana para

„Jak byłam dzieckiem, moi rodzice chodzili nago po mieszkaniu. To było super!”

- Byłem kiedyś na niezbyt udanej randce. Laska była urodziwa, ale jej opowieści z dzieciństwa mnie przerosły. Chwaliła się na przykład tym, że jak była dzieckiem, jej rodzice często chodzili nago po mieszkaniu. U nich golizna nie była tematem tabu. Na przykład kiedy jej mama brała kąpiel w wannie, ojciec przychodził i korzystał z sedesu. Lub na zmianę. Ubierali się tylko wtedy, jak do ich domu mieli przyjść goście. Dziewczyna była tak zachwycona otwartością swoich rodziców, że ten sam model chciała przełożyć na własną rodzinę. Powiedziała, że ona też będzie przy swoich dzieciach chodzić na golasa. Wariactwo! To była nasza pierwsza i zarazem ostatnia randka – opowiada Michał.

zakochana para

„Miałam romans z kolegą mojego ojca”

- Jestem załamany. Tydzień temu moja kobieta wyznała mi, że kiedy była w szkole średniej, uwiodła kolegę swojego ojca. Tamten ma żonę, dzieci, a ona regularnie z nim sypiała. Kto tak robi? Najgorsze jest to, że ona nie widzi w tym nic złego i mówi, że sporo się nauczyła w łóżku od starszego partnera. Nie wiem, może ona ma ochotę do niego jeszcze wrócić? Kocham ją, ale nie mogę być z kimś, kto jest tak bezduszny i sypiał z podstarzałymi facetami – anonim.

zakochana para

„Upiłam byłego i zrobiłam mu upokarzające zdjęcia”

- Dziewczyny to jednak naprawdę są z innej planety niż my. Nie dalej jak tydzień temu miałem interesującą rozmowę z koleżanką, do której zamierzałem startować. Siedzieliśmy sobie przy winku i zapytałem (bez złych przeczuć) o to, czy jest coś, czego się wstydzi z przeszłości. Powiedziała, że owszem i opisała mi sytuację, jak zemściła się na chłopaku, który od niej odszedł.

Z Facebooka dowiedziała się, że ich wspólny znajomy organizuje wielką imprezę urodzinową, więc również się na nią wybrała. Wszyscy pili na umór (w tym jej były), poza nią. Ona czekała, aż jej eks totalnie odpłynie. Kiedy nieprzytomny leżał w łazience przy sedesie, zakradła się do niego i zrobiła mu kilka upokarzających zdjęć. Był umazany rzygowinami, a ona beznamiętnie robiła mu fotki, które potem wrzuciła mu na profil na FB. Zanim koleś następnego dnia doszedł do siebie i zobaczył, co dzieje się na jego wallu, było już za późno. Wszyscy znajomi udostępniali sobie jego zdjęcia i mieli z niego straszną bekę.

Koleżanka, opowiadając mi to, wyrażała skruchę, ale i tak straciłem ochotę na amory z nią. Nie wiadomo, jak zemściłaby się na mnie, gdyby do czegoś między nami doszło. Wolałem chuchać na zimne – opowiada Bartosz.

Polecane wideo

Komentarze (19)

Ocena: 4.42 / 5
Anonim (Ocena: 5) 21.07.2015 16:50
a co powiedzie na wyznanie ze bylo sie w szpitalu psychiatrycznym przez tydzien. Ale w ramach pracy (dziennikarz) zgodzilam sie polozyc, jestem zdrowa psychicznie. W zasadzie boje sie do tego przyznac ale z drugiej strony to niby nic takiego.
zobacz odpowiedzi (1)
M (Ocena: 5) 20.07.2015 21:24
" Ekscytujące " opowieści. Co po niektóre to błahostki a inne Wykładał szczEroscia co niektórzy nie lubią. Były pewne sytuacje nie na miejscu ale może z 2. Mianowicie to Ci chłopacy są niedojrzali i są strachodupkami.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 2) 20.07.2015 12:00
Ja tylko nie rozumiem, dlaczego kolega nr bodajże 4 zachował się tak, a nie inaczej. Jeśli spytał koleżanki czego żałuje z przeszłości, spodziewał się ściągnięcia kota z drzewa, uratowania dziecka z pożaru czy jakiegoś innego szlachetnego czynu? Przyznała się, czego żałuje. Po co chciałeś prawdy, skoro odrzuciłeś przez to dziewczynę? Rzeczywiście jesteśmy z innej planety.
odpowiedz
uyjh (Ocena: 1) 20.07.2015 11:48
straciłem 5 minut swojego życia czytając te pierdoły.. masakra czy to jakieś bravo dla ubogich intelektualnie???
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 20.07.2015 11:16
Zauważyłam (i to jest straszne), że kobiety potrafią wymyślać okrutne kłamstwa, wręcz całą intrygę tylko dla zabawy, potrafią to przekonująco przestawić, tak aby wszyscy uwierzyli. Żaden facet nie posunie się to takich kłamstw, aby komuś zniszczyć życie celowo i z premedytacją. Kobiety też uwielbiają poniżać dla przyjemności, robią to pod wypływem impulsu, w gniewie, z zazdrości. Jestem kobietą, ale zawsze wolałam męskie towarzystwo, wiadomo, że oni też kłamią, ale wydaje mi się, że zazwyczaj, aby ratować własną skórę, a kobiety najczęściej z niskich pobudek.
zobacz odpowiedzi (4)

Polecane dla Ciebie