Dziwne rzeczy, które kręcą nas w facetach

Ty też masz nietypowe upodobania?
Dziwne rzeczy, które kręcą nas w facetach
30.06.2015

Nad prawdziwymi emocjami trudno zapanować. Zwłaszcza tymi, które dotyczą sfery uczuciowej. Chociaż większość z nas wyobraża sobie ideał faceta, zazwyczaj rzeczywistość weryfikuje nasze plany. Nagle okazuje się, że najseksowniejszym mężczyzną, jakiego kiedykolwiek spotkałyśmy, jest ktoś, kto zupełnie nie pasuje do tego opisu. Decydujące okazują się szczegóły, które podświadomie na nas działają. Niektóre bardzo dziwne...

Zapytałyśmy kilka kobiet o to, co pociąga ich najbardziej w płci przeciwnej. Nie oczekiwałyśmy banalnych odpowiedzi typu umięśnione ciało, wysoki wzrost czy zarost na twarzy. Chodziło o coś, do czego zazwyczaj nie chcą się przyznawać. Zgodziły się opowiedzieć o swoich niecodziennych fetyszach.

Czy masz coś wspólnego z którąkolwiek z nich? A może lepiej byłoby zapytać – czy masz odwagę się do tego przyznać?

kobiecy fetysz

„Gdybym miała wskazać coś, co mnie kręci u facetów i nie chodziłoby o wzrost czy wysportowane ciało, to chyba wygrałyby dresowe spodnie. I to nie byle jakie, bo koniecznie bawełniane i szare. Nie wiem skąd mi się to wzięło, ale odkąd jest taka moda, to aż odruchowo się za nimi oglądam. Czarne czy jakieś inne kolory mnie nie ruszają. Może chodzi o to, że w szarych dużo więcej widać? Chyba wiadomo, co mam na myśli. Wystarczy się przyjrzeć takiemu chłopakowi. Ktoś, kto chodzi tak ubrany pokazuje swój dystans do siebie, a przy okazji wygląda sexy. Dziewczyny zawsze lubiły wysportowanych” - twierdzi 20-letnia Paula.

kobiecy fetysz

„Jestem maniaczką tatuaży, piercingu i tym podobnych ozdób. Tylko, że żadna dziara, ani przekłute w zwykły sposób uszy nie mogą się równać z tunelami. Dla mnie to jest symbol męskości, bo wymagają ogromnej odwagi, wytrwałości i pewności siebie. Kolczyk można włożyć i wyjąć, zazwyczaj nic nie boli, dziurka się zrasta. W przypadku tuneli zaczyna się od małej dziurki, która potem może być coraz większa. Wtedy już nie tak łatwo się tego pozbyć, a ucho się samo nie zrośnie. Dla mnie to jest dowód na to, że facet dokładnie wie, czego chce i nie boi się niczego - zdradza swoje upodobania 24-letnia Aga.

kobiecy fetysz

„Wszędzie słyszę, że kobiety uwielbiają owłosionych mężczyzn, bo to niby symbol męskości, testosteronu i tak dalej. Mnie akurat to w ogóle nie rusza, a nawet mnie odpycha. Wolę facetów, którym natura poskąpiła futra tu i ówdzie. Zawsze latem oglądam się za chłopakami, którzy mają zupełnie gładkie nogi i ręce. Nie dlatego, że zgolili, bo tego też bym nie zniosła, ale po prostu taka ich uroda. To takie chłopięce i estetyczne. Nie jestem zwolenniczką męskiej depilacji, więc kilka włosków zniosę, ale im mniej, tym lepiej. Tylko zaraz się pewnie okaże, że sama jestem wybrakowana i nie szukam prawdziwego faceta, tylko jakiejś metroseksualnej podróbki...” - zastanawia się Marta

A do czego Ty się przyznasz?

kobiecy fetysz

„Uwielbiam facetów, którzy są ubrani w elegancki sposób. Kiedyś w ogóle nie zwracałam na nich uwagi, ale od kiedy pracuję w poważnej firmie, to często ich widuję. Tyle, że mnie nie kręcą same garnitury albo krawaty. W ogóle nie są mi potrzebne do szczęścia, kiedy mężczyzna ma na sobie zwykłą białą koszulę. Kocham ten widok. Nawet lepiej, jak jest założona niedbale, nawet do zwykłych spodni i sportowych butów. Wtedy to połączenie elegancji z wrodzonym luzem, a chyba lepszego połączenia nie potrafię sobie wyobrazić. W jasnej koszuli fajnie zarysowuje się męska sylwetka i naprawdę miękną mi od tego kolana” - wyznaje Angelika.

kobiecy fetysz

„Nie jestem może obiektywna, bo dotyczy to mojego chłopaka, ale to nie oznacza, że lubię to tylko u niego. Jego kocham w całości, ale u innych też doceniam aparat na zębach. Szczególnie jak chłopak jest już starszy, ma 20-kilka lat, a na zębach druty. To zawsze trochę powiększa usta i ogólnie jest w tym coś fajnego. Sama nie wiem do końca co... Może kręci mnie to, że o siebie dba? Że nie wstydzi się pokazać z czymś takim? Że wyróżnia się z tłumu? Od koleżanki kiedyś usłyszałam, że poluje na chłopaka ze stałym aparatem, bo to oznacza, że pochodzi z bogatej rodziny. Mnie o to nie chodzi, po prostu mi się to podoba” - mówi nam 19-letnia Patrycja.

Komentarze (37)

Ocena: 4.81 / 5
Ika (Ocena: 5) 03.07.2015 22:39
Mnie jarają umięśnione łydki. To jest dopiero! Albo silnie zarysowana szczęka. Jeśli takowej nie posiada, to broda też daje rady. W ogóle, jak facetowi brakuje urody, to broda i ewentualnie modne okulary załatwią sprawę. I do tego koszula w kratę rzecz jasna. Z kolei po oglądaniu "W garniturach" mężczyzna pod krawatem tez mi sie podoba.
odpowiedz
.. (Ocena: 5) 03.07.2015 09:28
blondyn z zadbanami wlosami 2-3 dniowy zarost jeansy
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 01.07.2015 11:05
umięśnione łydki z tatuażami , długie włosy z podgolonymi bokami, 3 dniowy zarost, duże ciemne oczy, z prawdziwą pasją na cokolwiek i nie bojący się wyrażać swoich poglądów
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 01.07.2015 10:13
A mnie kręcą eleganccy, zadbani faceci. Biała koszula, ładnie przystrzyżone włosy, lekki 2-dniowy zarost mmmm.... Mój chłopak był taki jak się poznaliśmy a teraz to niestety tatuaże, długa broda, koczek na głowie i ciuchy jak u robola z budowy. Eh... chyba będę musiała mu wyjaśnić to i owo :D
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 01.07.2015 09:25
Zaczynając od góry, to po pierwsze bardzo kręcą mnie bruneci, koniecznie ladnie przytrzyzeni z tzw. Trzydniowym zarostem i mocno zarysowana szczeka:-) idąc nizej, szerokie, męskie plecy są super. Kręcą mnie faceci ubrani w zwykły t shirt najlepiej bialy i zwykle dzinsy.nic szczególnego ale w prostocie siła:-)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo