Wpadki na randce: W jaki sposób faceci psują pierwsze spotkanie z dziewczyną?

Opisane w artykule sytuacje z pewnością wydadzą Ci się znajome.
Wpadki na randce: W jaki sposób faceci psują pierwsze spotkanie z dziewczyną?
20.05.2015

Wielokrotnie radziłyśmy Wam, co wypada a czego nie wypada robić na pierwszej randce z facetem. Od tego spotkania zależą w końcu kolejne, więc nie ma tutaj miejsca na błędy. Aby kolacja przebiegała w miłej atmosferze, potrzebne jest jednak zaangażowanie obu osób. Niestety, często bywa tak, że kiedy my dwoimy się i troimy, by wypaść na randce jak najlepiej, nasi towarzysze… psują wszystko jednym słowem lub gestem.

Kiedy przeczytacie opisane przez nas sytuacje, z pewnością wydadzą Wam się one znajome!

couple date

Facet zasypuje Cię SMS-ami w dniu randki

„Heeeej! Jeszcze tylko 7 godzin do spotkania. Cieszysz się?”; „Ale mnie brzuch dziś boli. Meksykańskie żarcie dziś odpada”; „Co tam, jak tam?”; „Co robisz? Dużo pracy?”; „Mam nadzieję, że nie spóźnię się na spotkanie, bo mam dziś niespodziewaną naradę z szefem”; „Fajna dziś pogoda, może spacer po kolacji?” – i tak non stop. A przecież za kilka godzin się widzicie i będziecie mogli porozmawiać face to face. Im częściej on zasypuje cię SMS-ami, tym bardziej jesteś wybita z rytmu pracy i tym bardziej nie możesz się na niej skupić.

couple date

Facet ciągle wspomina o swojej eks

Rozmawiacie sobie miło, w tle leci przyjemna muzyka, przybliżacie się do siebie coraz bardziej i nagle on mówi: „Moja eks też używała tych perfum”. Romantyczny nastrój pryska, ty tracisz ochotę na pocałunek, a twój towarzysz siedzi zamyślony. Wiadomo, co – a raczej kto – zaprząta w tym momencie jego głowę.

couple date

Facet daje do wyboru milion opcji

„Możemy iść do kina na komedię. Albo na horror. Albo na dramat. Możemy też iść do włoskiej knajpki. W okolicy jest też dobre sushi. Jeśli nie masz ochoty na jedzenie to możemy wpaść na drinka do pobliskiego pubu. Albo po prostu pospacerować i pogadać. Ty zdecyduj”. Słyszysz te milion propozycji i włos Ci się na głowie jeży. Z jednej strony to miłe, że chłopak pozwala Ci podjąć decyzję, ale z drugiej powinien ograniczyć swoje propozycje maksymalnie do trzech-czterech. Wtedy łatwiej byłoby Ci zdecydować lub podjąć tę decyzję wspólnie z partnerem.

couple date

Facet wyzywa swoją eks

Rozmarzony wzrok faceta na samo wspomnienie swojej eks jest tak samo alarmujący jak ciągłe jej wyzywanie. Jeśli co kilka minut chłopak powtarza, że rozstanie odbyło się z jej winy, że była wariatką, psychopatką i egoistką, a w dodatku jej umiejętności łóżkowe pozostawiały wiele do życzenia – uciekaj. On jeszcze nie zamknął rozdziału pt. „Moja była dziewczyna”.

couple date

Facet jest opryskliwy dla kelnera

Ledwie zdążyliście usiąść do stolika, a twój towarzysz już pstryka palcami na kelnera. W krótkiej wymianie zdań daje do zrozumienia, kto jest panem, a kto sługą. Od czasu do czasu strofuje go za opieszałość. Nie podoba mu się również zbytnio uśmiech, z jakim obsługuje was ten chłopak. To jednak nie wszystko! Twój partner celowo wrzuca włos do zupy. Dzięki temu:

A.    Ma okazję, by nawyzywać kelnera

B.    Oszczędza kilka złotych, bo zupa zostaje odliczona od rachunku

Uciekaj!

couple date

Facet robi aluzje do seksu

Ledwo się znacie, jesteście na waszej pierwszej poważnej randce, a on na przywitanie wpycha ci język do buzi. Dziarsko klepie cię po pośladkach i mówi, że seksowna z ciebie kobitka. Przez cały wieczór ślini się na widok twoich piersi i stara się wyczuć, jakie ma szanse na to, że za kilka godzin pójdziesz z nim do łóżka. Zdarzają się też tacy faceci, którzy pytają o to wprost. Niestety.

couple date

Facet pozwala Ci zapłacić połowę rachunku

Choć jesteś samodzielną, zaradną kobietą i naciąganie kogokolwiek nigdy nie przyszłoby ci do głowy, to jednak w głębi serca liczysz na to, że facet okaże się dżentelmenem i zapłaci sam wasz rachunek. Jeśli dzieje się inaczej i chłopak drobiazgowo liczy, ile pieniędzy masz mu oddać, mimowolnie go przekreślasz.

Polecane wideo

Komentarze (7)

Ocena: 5 / 5
harmina (Ocena: 5) 27.05.2015 21:49
Oj, z tym włosem wrzucanym do zupy, to już chyba lekka przesada... Ja się na szczęście z czymś takim nie spotkałam:) I nie do końca zgadzam się z tym płaceniem. Przynajmniej na pierwszych randkach, jednak wolę sama za siebie zapłacić, bo jak to on za mnie płaci, to czuję się trochę skrępowana, jakbym była mu coś winna. A tak, jak sama za siebie zapłacę, to jesteśmy na czysta i nie mam żadnych zobowiązań wobec niego. Ale mówię, tak robię na pierwszych randkach, później już mam większy luz do tego tematu. Ale faktycznie dawanie milionów propozycji na wieczór nie jest niczym fajnym. Jasne, że czasem ja też coś zaproponuję, wymyślę wieczór, ale lubię, jak facet mnie zaskoczy, jak przejmie inicjatywę. Do tej pory wspominam pierwszą randkę z moim obecnym mężem, jak poznaliśmy się na mydwoje i już trochę informacji o sobie mieliśmy, a na pierwszą randkę wymyślił mi taką niespodziankę, idealnie dopasowaną do moich zainteresowań, że do tej pory lubię sobie wspominać nasz piknik:) A co do wspominania swoich ex na pierwszych randkach, to już w ogóle żałość, w ogóle nie powinno się do tego wracać, przynajmniej na pierwszej randce.
odpowiedz
arczi (Ocena: 5) 23.05.2015 10:26
SKANDAL! Kto blokuje sprzedaż książki Wojciecha Sumlińskiego pt. Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego?, czytajcie więcej na: www.ulubione.blutu.pl
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.05.2015 21:44
Takie esemesy to tragedia, zgadzam się
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 20.05.2015 19:09
nie lubię jak facet mówi bym ja wybrała miejsce. Ok od czasu do czasu mogę jak mam ochotę na coś konkretnego. Ale jak ja mam ciągle wybierać miejsce to czuję się jak z nieporadnym chłopcem a nie mężczyzną
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.05.2015 15:08
a mój były ciągle się drapał po głowie(na pierwszej randce), wyglądał dosłownie jak MAŁPA. Haha! Po takim "incydencie" śmiałam się do rozpuku(w domu) :D
odpowiedz

Polecane dla Ciebie