6 kwestii, które musisz przemyśleć, zanim wyślesz do niego SMS-a

Najprostsza forma kontaktu może nam bardzo skomplikować życie.
6 kwestii, które musisz przemyśleć, zanim wyślesz do niego SMS-a
17.01.2015

Sprawa wydaje się oczywista. W czasach, kiedy nie mieliśmy do dyspozycji takich nowoczesnych technologii jak komputery czy telefony komórkowe, kontakty międzyludzkie były znacznie utrudnione. O wszystkim musieliśmy rozmawiać twarzą w twarz, co wymagało poświęcenia swojego czasu i sporo odwagi. Dzisiaj wystarczy zaledwie kilka kliknięć. To bardzo wygodne, ale czy rzeczywiście aż tak korzystne? Komunikaty tekstowe nie tak łatwo zinterpretować.

Niepozorny SMS czy wiadomość na portalu społecznościowym to najszybsza, ale także najbardziej ryzykowna forma kontaktu. Mając możliwość rozmowy o każdej porze dnia i nocy, niestety wykorzystujemy ją do granic możliwości. A to wcale nie musi nas do siebie zbliżać. Nie masz podobnych obaw? Zapytaj o to swojego chłopaka lub kolegę, którego chętnie widziałabyś w tej roli...

Czas najwyższy dowiedzieć się, co najbardziej denerwuje mężczyzn w SMS-ach od przedstawicielek płci pięknej. Z badania przeprowadzonego jakiś czas temu w Stanach Zjednoczonych wynika, że aż 45 procent z nich czuje się w ten sposób prześladowanych...

x

DAJ SPOKÓJ Z EMOTIKONAMI

W czasie rozmowy twarzą w twarz ekspresja i wyraz twarzy są niezwykle istotne. Inaczej zinterpretujemy tę samą informację przekazaną z uśmiechem, a inaczej, kiedy na naszej twarzy maluje się grymas. Nawet wtedy potrafimy jednak zachować umiar. Nowoczesne technologie dają nam możliwość wyrażania emocji poprzez kolorowe ikonki i buźki, których nadmiar przyprawia mężczyzn o zawrót głowy. Próba zrozumienia przekazu składającego się z serduszka, trupiej czaszki, uśmiechniętej buzi i pięści zawsze kończy się nieporozumieniem. Męska wyobraźnia jest ograniczona i należy wziąć to pod uwagę.

x

NIE ZADAWAJ ZBYT WIELU PYTAŃ

Najlepszy dowód na słuszność tezy, że nieograniczony kontakt może zdziałać więcej złego, niż dobrego. Rozmowa twarzą w twarz czy nawet telefoniczna wymagają od nas pewnej dyscypliny i konkretów. Możliwość wysłania SMS-a o każdej porze dnia i nocy sprawia, że ciągle chcemy dowiedzieć się czegoś nowego. Statystyczny mężczyzna w związku każdego dnia musi odpowiadać przynajmniej na kilka pytań swojej wybranki. Gdzie jesteś? Kiedy wrócisz? Z kim jesteś? Dlaczego tak wolno odpowiadasz? Czy ty mnie jeszcze kochasz? Dostałeś poprzednią wiadomość? Wziąłeś parasol? Co chcesz na kolację? I tak do znudzenia... Zamiast rozwiać wszelkie wątpliwości za jednym zamachem.

x

ZASTANÓW SIĘ, DO KOGO PISZESZ

Wysyłanie SMS-ów jest tak proste i powszechne, że czasami klikając kolejne literki zupełnie wyłączamy myślenie. Wszystko dzieje się spontanicznie i odruchowo, a taki brak dyscypliny może doprowadzić do tragedii. Zwłaszcza, jeśli utrzymujesz kontakt z kilkoma mężczyznami równocześnie... Jedna błędnie zaadresowana wiadomość potrafi wszystko zniszczyć. Otrzymanie wiadomości ewidentnie przeznaczonej dla innego, zazwyczaj oznacza jedno – koniec. Łatwość kontaktu to automatycznie większe ryzyko, że wreszcie się pomylisz.

x

PISZ PO POLSKU

Być może trudno w to uwierzyć, ale są ludzie, którzy nie orientują się w nowoczesnym slangu, a popularne skróty kompletnie nic im nie mówią. W większości przypadków to faceci. A nawet jeśli posiedli tę tajemną wiedzę, od kobiety oczekują klasy, także językowej. Lepiej daruj sobie określenia typu LMFAO, BRB, WTF, SWAG, YOLO. Wiadomość w stylu „LOL, b. Cię <3, odezwę się soon, BRB” może wywołać wątpliwości, czy to ta sama rozsądna dziewczyna, czy jej młodsza siostra z gimnazjum.

x

CZEKAJ NA ODPOWIEDŹ

Takich wątpliwości na pewno nie mieli nasi rodzice. Dzisiaj to kwestia spędzająca sen z powiek wielu kobiet. Ile wiadomości to już zbyt wiele? I wcale nie mówimy o ogólnych liczbach w ciągu dnia, ale ponaglających SMS-ach jeden po drugim. Jeśli chłopak odpowiada, możesz pisać dalej. Trudno ocenić, czy robi to z uprzejmości, czy rzeczywiście lubi taką formę kontaktu. Problem pojawia się w momencie, kiedy nie zdąży odpisać, a Ty atakujesz go kolejnymi komunikatami. Bywają sytuacje, kiedy 2 minuty bez odpowiedzi traktujemy jako sytuację alarmową i wtedy się zaczyna... Dlaczego nie odpisujesz? Czekam! Odezwij się wreszcie. Co ty tam robisz? Ja zawsze ci odpisuję. Czy to oznacza koniec naszego związku? Czas się wreszcie uspokoić.

x

NIE OCZEKUJ ZBYT WIELE

Zdecydowana większość mężczyzn traktuje SMS-y jako uzupełnienie prawdziwej rozmowy. To szybka wymiana informacji, a nie wynurzeń o charakterze emocjonalnym. Bardzo łatwo spłoszyć chłopaka, kiedy wymagasz od niego tekstowych wyznań, zadajesz intymne pytania i dyskutujesz na temat Waszej przyszłości w ten sposób. Faceci być może nie są zbyt wylewni, ale jeśli o takie kwestie chodzi, zdecydowanie bardziej wolą kontakt bezpośredni. To chyba dobrze, prawda?

Polecane wideo

Komentarze (15)

Ocena: 4.8 / 5
Anonim (Ocena: 5) 19.01.2015 08:29
Nie, kontakt na pewno aktualny. Jestem poważną kobietą, nikt by nie powiedział, że przez jedną osobę z przeszłości, potrafię w 5 minut wrócić do poziomu mentalnego gimnazjum. Szczerze powiedziawszy, nie dziwię się, że on mnie unika. Przy nim zachowywałam się zawsze jak wariatka. Wstyd do kwadratu, dziewczyny, nie żartuję. Nikt tak na mnie nie działa. Sama sobie winna jestem, bo nie mógł polubić mnie ktoś, kto poznał mnie tylko z neurotycznej, dziwnej strony :) Powtórzę się, stara, a głupia.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 2) 18.01.2015 21:49
Pewnie zmienił numer...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 18.01.2015 20:19
współczuję CI ... i poniekąd chyba rozumiem .
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 18.01.2015 02:18
smsy sa swietne do flirtowania, potrafia zrobic atmosfere :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.01.2015 22:34
Lmfao i brb co to znaczy?
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie