6 kłamstw, które kobiety mówią facetom wtedy, gdy są pijane

Nieładnie, dziewczyny, nieładnie.
6 kłamstw, które kobiety mówią facetom wtedy, gdy są pijane
30.08.2014

Nie lubimy, gdy facet popisuje się, udaje kogoś, kim nie jest, oszukuje nas, przeklina, wodzi wzrokiem za innymi kobietami. Okazuje się jednak, że to, co denerwuje nas w mężczyznach, zdarza nam się robić… po alkoholu.

Dzisiaj bierzemy pod lupę kobiece kłamstwa, wypowiadane oczywiście pod wpływem zbyt dużej ilości procentów.

Przeczytajcie naszą listę, a potem napiszcie w komentarzach, czy Wy również oszukujecie facetów w ten sposób!

zakochana para

Nie jestem pijana!

Mówi to każda pijana dziewczyna. A im bardziej zaprzecza, tym mocniej jest upita. Tylko kogo chce w ten sposób oszukać? Faceta, z którym właśnie flirtuje czy samą siebie?

zakochana para

Nie mam faceta

To jedno z najgorszych i najbardziej niechlubnych kłamstw, jakie dziewczyny mówią po pijanemu. Alkohol sprawia, że nabieramy ochoty na flirt, choć na trzeźwo nigdy nie wyparłybyśmy się tego, że jesteśmy w związku. Procenty robią jednak swoje.

zakochana para

Nigdy nie sypiam z nieznajomymi

Na temat tego kłamstwa wśród facetów krążą już legendy. Podobno gdy słyszą z kobiecych ust coś takiego, śmieją się do rozpuku. Prawda jest bowiem taka, że niejednej kobiecie zdarzyło się pod wpływem alkoholu przespać z kimś nieznajomym. I choć próbujemy wyprzeć to ze świadomości, fakty mówią same za siebie.

zakochana para

Dzięki tobie to najlepsza impreza w moim życiu!

Wyszłaś z koleżankami do klubu, ale impreza okazała się drętwa. Muzyka bez polotu, towarzystwo jakieś drętwe… Szybko lądujecie więc z dziewczynami przy barze i pijecie drinka za drinkiem.

Z każdą kolejną dawką alkoholu zabawa zaczyna się w twoim mniemaniu rozkręcać. A kiedy podchodzi do ciebie jakiś nieznajomy facet (na którego co prawda nigdy nie zwróciłabyś uwagi, gdybyś była trzeźwa), jesteś w siódmym niebie. Flirt, taniec, pocałunki. I nagle wmawiasz mu, że dzięki niemu to najlepsza impreza w twoim życiu. Ładnie tak kłamać?

zakochana para

Kończę z facetami

Na pewno zdarzyło ci się upić po zerwaniu z chłopakiem. Najpierw obdzwoniłaś wszystkie przyjaciółki, pośmiałaś się razem z nimi z „durnia, który cię zostawił”, a w końcu wylądowałyście wszystkie w klubie, żeby zapić smutki.

Każdemu facetowi, który usiłował cię poderwać, wpierałaś jednak, że kończysz z mężczyznami definitywnie i raz na zawsze. Dość randek, dość kłótni, dość związków. Sama w to nie wierzysz, prawda?

zakochana para

Nigdy nie całuję się z nieznajomymi, jesteś wyjątkiem!

Niejedna z nas ma na pewno na swoim koncie pocałunek z nieznajomym. Kiedy alkohol szumi w głowie, tracimy pod tym względem wszelkie hamulce. Żeby jakoś usprawiedliwić się przed chłopakiem, którego prawie nie znamy, ale z którym namiętnie się całowałyśmy, utwierdzamy go w przekonaniu, że zdarzyło nam się to pierwszy raz. Prawda jednak jest taka, że ani nie pierwszy, ani nie ostatni…

Komentarze (13)

Ocena: 4.85 / 5
Anonim (Ocena: 5) 21.03.2016 13:15
ja po alkoholu nie mam siły gadać, zawsze robię się śpiąca :) może to i lepiej...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 31.08.2014 02:30
Ok pocalunki jeszcze ok ale wtedy gdy bylam singielka...reszta to mnie nie dotyczy ! Terazniejsze nastolatki to chyba wszystko tu zaliczyly i jeszcze wiecej rzeczy o ktorych tu nie napisano ...dzisiejsze dziewczyny sa latwiejsze od prostytutek!
odpowiedz
Annnn (Ocena: 5) 30.08.2014 21:48
Hahahahahahahaha jakbym czytała o sobie ! :D
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 30.08.2014 15:18
nie potrafie przestac calowac sie z facetami na imprezach.mentalznie zle sie z tym czuje,ale jakos nie umiem sie opanowac
zobacz odpowiedzi (4)
Anna (Ocena: 5) 30.08.2014 14:50
Nie zdarzyło mi się zrobić żadnej z tych rzeczy. Albo zbyt rozsądnie myślę, albo za mało piję ;)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo