7 „pierwszych razów”, których doświadczysz w swoim związku

Wszystkie są ekscytujące i niezapomniane.
7 „pierwszych razów”, których doświadczysz w swoim związku
05.08.2014

Z czym kojarzy ci się sformułowanie pierwszy raz”? Większość z was od razu zapewne pomyśli o seksie. Ale w każdym świeżym związku to określenie nabiera zupełnie nowego znaczenia.

W sumie doliczyłyśmy się 7 takich „pierwszych razów”, których doświadczysz ze swoim nowym chłopakiem. Wszystkie są ekscytujące i niezapomniane. Oto one!

zakochana para

Pierwsza randka

Bez względu na to, czy na pierwszej randce spacerowaliście po parku, oglądaliście komedię romantyczną w kinie, czy też sączyliście drinki w jakiejś przytulnej knajpce, spotkanie to na długi czas utkwi ci w pamięci. Twojemu facetowi zresztą również. Niewykluczone, że do teraz pamięta, w co byłaś ubrana na waszej pierwszej randce!

zakochana para

Pierwszy pocałunek

Pamiętasz, jakie uczucia towarzyszyły ci przed waszym pierwszym pocałunkiem? Strach, ekscytacja, niesamowite podniecenie, a może zwykła ciekawość, czy chłopak dobrze całuje? Żaden inny buziak nie wywoła już w was tylu emocji, co ten pierwszy. Zachowajcie sobie o nim jak najlepsze wspomnienia.

zakochana para

Pierwsze zapoznanie z jego rodzicami

Pierwsze spotkanie z rodzicami chłopaka to zawsze niesamowity stres. Jak wypadnę? Polubią mnie? Czy jego mama okaże się „teściową z kawałów”?

Jeśli to zapoznanie nadal jest przed tobą, zachowaj zimną krew i postaraj się wypaść jak najlepiej. Co prawda facet nie zerwie z tobą tylko dlatego, że jego mama i tata nie zapałają do ciebie miłością od pierwszego wejrzenia, ale sprawy będą dużo prostsze, jeśli cię zaakceptują.

zakochana para

Pierwsze „kocham Cię”

Kiedy najlepiej powiedzieć ukochanej osobie „kocham cię”? Po miesiącu, dwóch, trzech? A może dopiero w pierwszą rocznicę? Nie ma na to jednej reguły. Każdy związek jest inny i każda relacja rozwija się w innym tempie. Pewne jest natomiast to, że pierwszego wyznania z ust swojego chłopaka długo nie zapomnisz.

zakochana para

Pierwsza wspólna noc

I nie chodzi tutaj wyłącznie o seks, ale o spanie ze sobą w jednym łóżku w dosłownym tego słowa znaczeniu. Jest coś magicznego w budzeniu się po raz pierwszy w ramionach ukochanego mężczyzny. Ciesz się tym uczuciem jak najdłużej.

zakochana para

Pierwsza kłótnia

Nie jest to najprzyjemniejszy pierwszy raz, ale na pewno taki, którego długo nie zapomnisz. Do tej pory układało się między Wami jak w bajce, a nagle czar prysł i się pokłóciliście. Nic dziwnego, że tak to przeżywasz. Z tej pierwszej kłótni będziesz jednak mogła wyciągnąć sporo informacji na temat swojego faceta. Jakich? Np. czy jest skłonny wyciągnąć jako pierwszy rękę do zgody. A to cenna wiedza!

zakochana para

Pierwsze zamieszkanie ze sobą

To jedna z najważniejszych i najtrudniejszych decyzji, dlatego powinnaś dokładnie ją sobie przemyśleć. Pamiętaj, że różowo będzie tylko na początku – ty i twój chłopak będziecie podekscytowani, że wreszcie mieszkacie pod jednym dachem. Ale zabawa w dom szybko przeobrazi się w szarą rzeczywistość. Dlatego już na wstępie ustalcie podział obowiązków, żeby z czasem nie było w tej kwestii nieporozumień.

Który z tych „pierwszych razów” wywołuje w Was najwięcej emocji?

Polecane wideo

Komentarze (22)

Ocena: 4.77 / 5
Anonim (Ocena: 5) 11.11.2015 19:28
Miłość to najdziwniejsze co jest na świecie… przychodzi niespodziewanie i tak samo szybko odchodzi. W każdym związku człowiek uczy się czegoś nowego, idzie na ustępstwa, wybacza, tęskni. W krótkim czasie oddajesz komus innemu swe serce i pragniesz by także je pokochał. Na twarzy masz uśmiech i zyjesz pełnią życia. Ale gdy to stracisz… tylko ból i cierpienie. U mnie to były kolejne doby płaczu. Po prostu depresja…. Kiedy już trochę się pozbierałam wiedziałam ze albo on albo żaden. Przeszukiwałam Internet w poszukiwaniu pomocy. I tak trafiłam na stronę urok-milosny.pl – zamówiłam urok i choć myślałam już że nie spotka mnie w życiu nic dobrego odzyskałam ukochanego mężczyznę. Dlatego nigdy nie warto tracić nadziei w lepsze jutro.
odpowiedz
karola (Ocena: 3) 07.08.2014 16:49
pierwsze razy z moim obecnym chlopakiem? (4 lata), wszystko nasze pierwsze to byla taka masakra, że wolę to wymazać z pamięci. Jedynie wspólne mieszkanie jeszcze nas czeka :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.08.2014 05:10
Artykuł pisany jak dla gimnazjalistów. Okropnie.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.08.2014 19:41
Jestem w udanym związku małżeńskim z moim pierwszym chłopakiem. Pierwsze pocałunki, wyznania, wspólna noc - to piękne wspomnienia, do których często wracam, ale mam w sobie mały niedosyt. Tak naprawdę nigdy nie byłam na pierwszej randce. To coś, czego już nigdy nie zmienię. Mój ukochany chodził ze mną do klasy, spotykaliśmy się długo zanim nazwaliśmy się parą, spacerowaliśmy, flirtowaliśmy, oglądaliśmy wspólnie filmy i chodziliśmy po górach. Nagle do tego wszystkiego dołączyły pocałunki i nowa nazwa "moja dziewczyna". Tak naprawdę była bardzo niewielka różnica między czasem "osobno" i czasem "razem" :) Nigdy nie miałam okazji czekać na niego w domu z nerwowym bólem brzucha i tak dalej. Zaczęliśmy być razem długo po tym, jak staliśmy się sobie bliscy, początkowo jako przyjaciele. Kiedy zaczęliśmy nazywać się parą, to już od dawna czuliśmy się ze sobą swobodnie. To ładna historia, ale uważam, że czegoś w niej brakuje.
zobacz odpowiedzi (2)
Anonim (Ocena: 5) 05.08.2014 19:24
Pierwsze zamieszkanie ze sobą. :) Stało się to dosyć szybko, bo już po ponad miesiącu od bycia razem (zaczynaliśmy jako związek na odległość). Nie zgadzam się z tym "Pamiętaj, że różowo będzie tylko na początku" - ja i mój mąż mieszkamy ze sobą od ponad 7 lat i cały czas dażymy siebie taką samą miłością. Nie ma rutyny, nudy. ;)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie