Cudowne życie singielki

Bycie singielką nie musi być smutne. Wręcz przeciwnie!
Cudowne życie singielki
02.06.2014

Najsłynniejsza singielka na świecie, Carrie Bradshaw, mawiała, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Mimo że we wszystkich sezonach `Seksu w wielkim mieście` szukała prawdziwej miłości, potrafiła cieszyć się także z bycia singielką. W myśl zasady, że wszystko ma swoją przyczynę, żyła w przekonaniu, że ona także pewnego dnia znajdzie kogoś, dla kogo będzie tą jedyną.

Jeśli nie oglądałaś tego kultowego serialu lub po prostu nie wyniosłaś z niego żadnej lekcji dla siebie i wciąż nie potrafisz poradzić sobie z życiem w pojedynkę, przeczytaj ten tekst. Bycie singielką nie musi być smutne! Wręcz przeciwnie! Dlatego zamień samotność w twórcze działanie i ciesz się tym, że możesz zrobić, co tylko zechcesz!

1. Zrób coś produktywnego. Działaj!

Siedzenie w domu, przed telewizorem przez cały wieczór brzmi przyjemnie, ale na pewno nie sprawi, że staniesz się szczęśliwszą osobą. Dlatego zastanów się - co sprawia mi radość? Podróże? Koncerty? Imprezy? Teraz nikt, ani nic cię nie ogranicza i możesz tak naprawdę zrobić wszystko, na co tylko masz ochotę. Korzystaj z tej możliwości!

Seks w wielkim mieście

6. Nosisz tylko to, co lubisz

Będąc w związku, zawsze starasz się uszczęśliwić tą drugą osobę. Dlatego na przykład nosisz to, w czym podobasz się swojemu mężczyźnie. Będąc singielką, nie musisz tak bardzo dbać o niczyje samopoczucie. Możesz nosić, co tylko chcesz i robić to, na co masz ochotę!

Carrie Bradshaw

3. Skup się na pracy

Jeśli masz pracę, którą kochasz, to właśnie przyszedł czas, abyś skupiła się na swoim życiu zawodowym. Rozwijaj się i podejmuj wyzwania! Jeśli natomiast codziennie spędzasz czas w miejscu, w którym nie jesteś szczęśliwa, zmień to. Nie warto tracić życia i ewentualnych możliwości rozwoju dla pracy, której nie lubisz. 

Carrie Bradshaw

5. Flirtuj z cudownymi facetami

Nikt cię nie ogranicza, dlatego możesz flirtować z cudownymi mężczyznami do woli! Jako singielka, możesz także spędzać mnóstwo czasu na imprezach i poznawać wielu ciekawych ludzi. Jak już wspominałyśmy - nie masz ograniczeń, dlatego możesz dostarczać sobie odrobiny szaleństwa i zabawy!

Seks w wielkim mieście

7. Wszystko, czego potrzebujesz, to TY

W trakcie życia, ludzie przychodzą i odchodzą. Tak to niestety wygląda. Musimy nauczyć się jak żyć z nimi, a także jak żyć bez nich. Jedyną osobą, która nigdy cię nie opuści, jesteś ty sama. Dlatego dbaj i pielęgnuj związek z samą sobą każdego dnia. 

tiulowa spódnica

4. Dowolnie (!) gospodaruj swoim czasem

Po powrocie z pracy nikt na ciebie nie czeka w domu i… ciesz się tym! Możesz godzinami leniuchować w wannie pełnej piany, oglądać po razy dwudziesty trzeci Dirty Dancing, czy Seks w wielkim mieście i nikt ci tego nie zabroni, ani nie wyśmieje. Pusty dom będzie również zaletą wtedy, gdy nad ranem wrócisz z imprezy. Jeśli niechcący zahaczysz o stojące w przedpokoju buty lub głośno przeklniesz przy wyplątywaniu się z rajstop, nikogo tym nie zdenerwujesz.

Carrie Bradshaw

2. Otaczaj się przyjaciółmi

Wbrew temu co myślisz, nie wszyscy twoi znajomi żyją w szczęśliwych związkach. Na pewno masz koleżanki singielki, które tak jak ty, pragną bawić się i korzystać z życia. Nawet jeśli do tej pory nie należały do grona twoich najbliższych przyjaciół, może przyszedł czas, aby to zmienić? 

Komentarze (100)

Ocena: 4.94 / 5
Anonim (Ocena: 5) 05.06.2014 17:09
Mam 25 lat i nigdy nie miałam faceta ba nawet nie byłam na randce z Żadnym... Jakoś nie rozpaczam!! Po prostu nie mam potrzeby bycia z kimś .Czy to dziwne?
odpowiedz
stara panna (Ocena: 5) 03.06.2014 23:39
znudziło mi się już bycie singielką... a faceta nigdzie nie ma...ani wśród znajomych, ani na studiach... CO JEŚLI PISANE JEST MI ZOSTAĆ STARĄ PANNĄ? ;((
zobacz odpowiedzi (3)
Anonim (Ocena: 5) 03.06.2014 21:28
fajnie, a jak wszystkie koleżanki są zajęte, a ja jedyna nie? Nawet nie ma z kimś wyjść, bo wszyscy sparowani, a ja jedyna singielka? Jak piąte koło u wozu :/
zobacz odpowiedzi (3)
Anonim (Ocena: 5) 03.06.2014 20:12
Jestem singielką z wyboru od roku i zyje mi sie cudownie. Wczesniej bylam 7 lat w zwiazku i to nawet szczesliwym, ale zaczelam sie dusic, czulam ze to nie to... teraz nie musze rozmawiac o slubie, dzieciach (brr!), mam full czasu na prace (jako singielka poswiecam pracy nie tyle wiecej czasu co uwagi co przelozylo sie na zarobki), fitness, imprezy, zakupy. Moze za jakis czas mi sie znudzi ale mam dopiero 24 lata a wiec mnostwo czasu na stateczne rodzinne zycie :-)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.06.2014 15:29
Też bym w końcu chciała kogoś mieć od roku jestem sama.. Ale gdzie kogoś znaleźć? Często mam wrażenie, że faceci boją się do mnie podejść i zagadać, że w pewien sposób ich odstraszam (i wcale nie chodzi o to, że jestem brzydka).. A moje koleżanki? 2 samotne - całymi dniami siedziałyby w domu a inna w chorym związku, też nie ma dla mnie czasu...;/ nawet nie mam fajnej koleżanki, z którą mogłabym się w każdej chwili spotkać i wyjść "do ludzi"
zobacz odpowiedzi (6)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo