Co samochód mówi o mężczyźnie? (Więcej niż myślisz!)

Zobacz, czym jeździ, a dowiesz się, jakim jest kochankiem...
Co samochód mówi o mężczyźnie? (Więcej niż myślisz!)
02.03.2014

Powiedzenie, że samochód jest przedłużeniem pewnej części ciała faceta wydaje się bardzo krzywdzące. Dobrze sytuowani panowie w bajecznie drogich limuzynach nie mają z tego powodu łatwego życia. Postrzegani są zazwyczaj jako kiepscy kochankowie. Skoro próbują nam zaimponować pojazdem za kilkaset tysięcy złotych, to najwyraźniej nie mają nic więcej do zaoferowania. Ile ma to wspólnego z rzeczywistością? Jak to ze stereotypami bywa  – raczej niewiele, ale zawsze znajdzie się choć ziarenko prawdy.

Jak donosi „Super Express”, nad tematem męskości i motoryzacji postanowili pochylić się naukowcy. Badanie na grupie ponad 10 tysięcy panów niestety potwierdziło dobrze znaną prawdę, że im bardziej imponujący pojazd, tym gorzej ze sprawnością seksualną właściciela. Mężczyźni poruszający się najdroższymi samochodami są podobno kiepskimi, nudnymi i do bólu przewidywalnymi kochankami. Fantazji nie brakuje za to kierowcom skromnych i niewielkich aut miejskich.

Wychodzi więc na to, że jeśli marzysz o partnerze, który w sypialni da z siebie wszystko, powinnaś związać się z kimś, kto nie przykłada większej wagi do takich detali. Mały Fiat w tym przypadku ma znacznie większą wartość, niż Ferrari. Sprawdź, co auto Twojego ukochanego mówi o jego temperamencie...

co mówi samochód o mężczyźnie

Mały, miejski samochód

Mężczyzna poruszający się takim pojazdem to najlepszy wybór dla kobiet spragnionych mocnych wrażeń. Niepozorne auto, ale właściciel warty grzechu. Uwielbia łóżkowe eksperymenty, nie boi się żadnych wyzwań i doskonale wie, jak sprawić partnerce przyjemność.

co mówi samochód o mężczyźnie

Sportowe auto

Po właścicielu takiego pojazdu nie spodziewaj się fajerwerków. To facet, który być może zna się na rzeczy, ale w relacjach intymnych stawia przede wszystkim na własną przyjemność. Przy okazji Tobie także może być miło, choć to raczej efekt uboczny, niż jego inicjatywa. Krótkodystansowiec.

co mówi samochód o mężczyźnie

Samochód kombi

Duże samochody to pojazdy rodzinne, a rodzina raczej nie sprzyja fantazji. Facet w kombi to urodzony tradycjonalista. Nie unika zbliżeń, ale ma jedną zasadniczą wadę – każdy kolejny raz będzie wyglądał dokładnie tak samo, jak dzień, miesiąc i rok wcześniej. Jeśli nie szukasz mocniejszych wrażeń, nie powinno Cię to zmartwić.

co mówi samochód o mężczyźnie

Kabriolet

Szybkie, sportowe auto z otwartym dachem, wiatr we włosach, a za kierownicą młody bóg... Brzmi świetnie, ale to może być ryzykowna relacja. Prawdopodobnie przeżyjesz w jego ramionach niezwykłe chwile, ale nie zdziw się, jeśli wysadzi Cię za zakrętem, a Twoje miejsce zajmie inna kobieta. Ten typ tak ma – nie przywiązuje się do ludzi. Zwłaszcza pań.

co mówi samochód o mężczyźnie

Van

Na pierwszy rzut oka to najnudniejszy samochód, jaki można sobie wyobrazić. Duży, ciężki, nie zachwyca swoim wyglądem. To jednak tylko pozory. Jego właściciel to prawdziwe zwierzę. Lubi dużo, długo i w pozycjach, o jakich nawet Ci się nie śniło. Zazwyczaj to jednak tylko marzenia, bo szalonej dziewczyny, o jakiej śni, raczej takim pojazdem do siebie nie przyciągnie.

Komentarze (20)

Ocena: 5 / 5
Basia (Ocena: 5) 09.06.2014 07:53
No nie wiem; mój chłopak jeździ samochodem na benzynę, bo uważa, że takie się nie psują; a ja jeżdżę yaris hybrydą- bo ma bardzo niskie spalanie i jest cichutki. oboje jeździmy toyotami. rodzaj samochodu raczej mówi nam do czego ma nam służyć.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.03.2014 18:39
Polecam produkty z intymniej.pl. Działają! :)
odpowiedz
Mona (Ocena: 5) 04.03.2014 11:09
A sedan/limuzyna? Mój facet jeździ Passatem w sedanie i jakoś nie ma podobnych samochodów w tej psychozabawie, a takich samochodów jest całkiem sporo na naszych ulicach...
odpowiedz
lili (Ocena: 5) 03.03.2014 10:49
a ja uważam, że jeśli mężczyzna jest fajnym, normalnym i po prostu miłym człowiekiem nie musi mieć dobrego samochodu czy nawet prawa jazdy. Posiadanie auta i prawka to nie jest obowiązek idealnego mężczyzny. Mam samochód (fajny) i mam prawo jazdy - nie muszę mieć szofera. Zresztą - po co by mi był facet z dobrą, sportową furą w pakiecie jeśli nie mogłabym takiego auta sama prowadzić :) Poza tym - nie każdy sensowny, fajny mężczyzna jest szalonym pasjonatem motoryzacji i są tacy panowie, którzy nie przejmują się czym jeżdżą - ważne, aby jeździło. Tak samo jak są kobiety kochające swoje samochody i doskonale orientujące się w świecie motoryzacji, dla których bardzo ważne jest czym i jak jeżdżą. Nie wiem na jakiej podstawie został stworzony ten ranking :), ale moim zdaniem nie ma żadnego pokrycia w rzeczywistości.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.03.2014 09:34
A tam takie gadanie jak się ma kasę to się jeździ Ferrari a jak się nie ma to fiatem i tyle zresztą ten kto jeździ ferrari ma gdzieś takie teksty bo i tak ktoś się nim zainteresuje
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo