Najseksowniejsze jesteśmy po 30-ce!

Im jesteśmy starsze, tym bardziej namiętne, pewne siebie i seksowne – odkryli badacze. Ciekawe, czy potwierdzacie tę tezę?
Najseksowniejsze jesteśmy po 30-ce!
10.12.2008

„Daily Mail" opublikował właśnie wyniki badań (zleconych przez firmę Astral, produkującą nawilżacze intymne) nad zależnością między wiekiem kobiety a jej seksualnością. Okazało się, że im jesteśmy starsze, tym bardziej namiętne i pewne siebie.

Większość ankietowanych pań przyznała, że najseksowniej czuły się w 34. roku życia. Stwierdziły również, że miłosne igraszki najwięcej frajdy sprawiają dopiero po 40-ce, choć wtedy współczynnik seksu spada z 10,4 raza w miesiącu na 4,5. Jak więc widać, na początku chodzi o ilość, a dopiero w dojrzałym wieku o jakość. Psychologowie tłumaczą ten fakt większą samoakceptacją oraz ustatkowanym życiem zawodowym i osobistym. W efekcie, choć z upływem czasu zmieniają się nasze potrzeby i zwyczaje seksualne, to nadal chcemy czerpać frajdę z seksu.

Potwierdzają to również wyniki szwedzkich badań opublikowanych na łamach „British Medical Journal". Wynika z nich, że współczesne siedemdziesięciolatki traktują aktywność seksualną jako naturalną część starości i, w porównaniu z 1971 rokiem, aż dwa razy więcej z nich decyduje się na miłosne igraszki.

Reasumując – dane są budujące, szczególnie dla kobiet, które nie czerpią jeszcze wystarczającej radości z seksu. Jak widać, nasza piękna płeć potrzebuje nie tylko odpowiedniego partnera, ale również czasu, aby nauczyć się swojego ciała i odlecieć na orgazmiczną orbitę... :).

Polecane wideo

Komentarze (79)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 20.03.2011 16:49
czemu dlatego bo dajom dupy
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.05.2009 14:48
ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh :( ja mam 33 lata i jestem dziewicą... nikt mnie nie chce... chyba się rozdziewiczę wibratorem
zobacz odpowiedzi (2)
Anonim (Ocena: 5) 29.04.2009 07:23
[quote="Gosc"][quote][b]Gosc[/b] Nie chce sie drogie papilotki chwalić ... ale ja mam 28 lat a mój mężczyzna 32. Jest zastępcą szefa w firmie, a ja jego sekretarką. Szef zwykle wychodzi na przerwe obiadową ok 12:00 i wraca ok. 13:00. Wtedy zaczyna się JAZDA! Ide do męża - Mateusza. Żaluzje w dół ... Ściągam spódniczke, wiece dbam o szczegóły - koronkowe majteczki, skompy biustonosz, 12 cm obcasy. Wtedy budzi sie w nim instytnkt zwierzęcy. W sumie do pracy chodzimy tylko po to żeby uprawiać seks na jego biurku. Miewam ok. 4 orgazmów. Jest niezmiemsko. Mimo tego że urodziłam 4 dzieci, nigdy nie czułam się bardziej seksowna. Taki ekstremalny seks pobudza zmysły i jest kluczem do rozwiązania problemów z partnerem, i świetnie rozładowuje nadmiar energi, stres i zły humor. Spróbujcie :) Polecam.[/quote] Tak tak 4 orgazmy 4 dzieci sex codziennie w pracy ....a ja mam 5 lat i krecone zeby hahhahahahahah.......myślisz że ktoś wierzy tu w takie historyjki...juz te wcześniejsze sa bardziej realne no chyba że to ty je napisalaś? [/quote] A ja myśle że to są jej marzenia ponieważ jest sama i chciałaby to przeżyc dlatego tak napisała!! Ja oczywiscie w to nie wierze bo każdy może tak napisac i nie koniecznie musi to byc prawda. Ta pani widocznie musi się dowartościowac! Śmieszne...!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 29.04.2009 07:18
[quote="Gosc"]Gosc ja tez mam zone po 30 i wole 17nastki bo tyle lat ma moja kochanka, młode ciałko kreci najbardziej:) co ja na to poradze ze nie potrafie sie mu oprzec:) Pomyśl że kiedyś taki jak ty,będze bzykał twoją 17-letnią córkę,a wiesz kto lubi dzieci?Pedofile![/quote] To lepiej tej żony pilnuj bo młode ciałko będziesz miał na jedną nocke a póżni będziesz sam jak palec bo żona Cię kopnie w jaja ty zboczeńcu!!!!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 24.04.2009 23:30
[quote="Gosc"]Gość 2008-12-11 20:25 Nie chce sie drogie papilotki chwalić ... ale ja mam 28 lat a mój mężczyzna 32. Jest zastępcą szefa w firmie, a ja jego sekretarką. Szef zwykle wychodzi na przerwe obiadową ok 12:00 i wraca ok. 13:00. Wtedy zaczyna się JAZDA! Ide do męża - Mateusza. Żaluzje w dół ... Ściągam spódniczke, wiece dbam o szczegóły - koronkowe majteczki, skompy biustonosz, 12 cm obcasy. Wtedy budzi sie w nim instytnkt zwierzęcy. W sumie do pracy chodzimy tylko po to żeby uprawiać seks na jego biurku. Miewam ok. 4 orgazmów. Jest niezmiemsko. Mimo tego że urodziłam 4 dzieci, nigdy nie czułam się bardziej seksowna. Taki ekstremalny seks pobudza zmysły i jest kluczem do rozwiązania problemów z partnerem, i świetnie rozładowuje nadmiar energi, stres i zły humor. Spróbujcie :) Polecam. A to ja nie wiedziałam że tu tez można pisać kolejne odcinki niekończącej sie "Mody na sukces" gdzie każdy śpi z każdym, każda ma dziecko z każdym, ktoś umiera i za 20 odcinków zmartwych wstaje. To chyba odcinek premierowy - 4000 ? zgadzam sie z wypowiedzią "Tak tak 4 orgazmy 4 dzieci sex codziennie w pracy ....a ja mam 5 lat i krecone zeby hahhahahahahah.......myślisz że ktoś wierzy tu w takie historyjki...juz te wcześniejsze sa bardziej realne no chyba że to ty je napisalaś?" Kiedy zdążyłąś narodzić tyle dzieci? Może i masz 28 lat i wyobraźnie w sam raz do pisania brazylijskich telenowel. [/quote] Co za film opowidasz
odpowiedz

Polecane dla Ciebie