7 typów internetowych lowelasów: Profilowy kłamca, Tatusiek z dziećmi, Szybki Bill oraz...

Profile takich mężczyzn na portalach randkowych mogą skutecznie zniechęcić do spotkania w realu.
7 typów internetowych lowelasów: Profilowy kłamca, Tatusiek z dziećmi, Szybki Bill oraz...
22.09.2013

Obecnie szukanie miłości w Internecie zrobiło się bardzo popularne. Coraz więcej osób, niezależnie od płci i wieku, zakłada profile na portalach randkowych. Liczą na znalezienie prawdziwej miłości, jednak nie zawsze wszystko kończy się dobrze.

Choć na tego typu portalach można znaleźć sporo ofert porządnych mężczyzn, nie brakuje tam również oszustów i mitomanów. Dlatego trzeba być bardzo ostrożnym przy podejmowaniu decyzji o spotkaniu z internetowym amantem `w realu`. 

Szybki Bill

Niestety, to częsty przypadek internetowego amanta. Już w pierwszej wiadomości zwraca się do ciebie per `kotku` i wyraża chęć przeprowadzenia się w twoje okolice. Brr, aż skóra cierpnie. Ten facet najwyraźniej ma coś nie tak z głową. Pod żadnym pozorem nie odpisuj, bo później będziesz tego żałować.

Facet w separacji

Kochane, ten delikwent jest jeszcze żonaty. I niech tak pozostanie, a wy rozglądajcie się dalej.

Arogancki typek

Niektórzy panowie chyba mentalnie zostali w gimnazjum i myślą, że arogancją i głupimi komentarzami są w stanie poderwać kobietę. Dlatego wysyłają nieodpowiednie wiadomości, przyprawiając nas o mdłości. Nie warto takimi zawracać sobie głowy, a tym bardziej przejmować się ich głupimi tekstami.

Sponsorzy

Ciężko w to uwierzyć, ale wśród zalogowanych na portalach panów, szukających prawdziwej miłości, znajdą się też ci, którzy w bezinteresowność uczuć nie wierzą. Dlatego za spotkania z nimi oferują rekompensatę. Bardzo często pieniężną, choć zdarzają się też oferty bardziej materialne (bielizna, ubrania, perfumy, a nawet opłacanie rachunków). To przygnębiające, jak marne mniemanie o sobie mają ci faceci. Należy im tylko współczuć.

A jakie Wy macie doświadczenia z mężczyznami poznanymi przez internet? Czy udało Wam się kiedyś poznać w ten sposób kogoś wartościowego?

SŻ 

love

Pewne typy lowelasów dostępnych online są dość często spotykane. Oto, kogo możesz spotkać w sieci, jeśli będziesz mieć pecha:

Profilowy kłamca

Doskonale wiesz, że nie ma sensu wypisywać niestworzonych rzeczy na swoim profilu, gdyż prędzej czy później każde kłamstwo wyjdzie na jaw. Niestety, niektórzy panowie wciąż liczą na cud i piszą rzeczy, które mają niewiele wspólnego z prawdą. Kłamią na temat wyglądu, pracy, a nawet zainteresowań. Musisz być gotowa po prostu na wszystko, gdy zdecydujesz się umówić z facetem przez Internet. Bo nigdy nie wiesz, kto tak naprawdę jest po drugiej stronie.

Koleś zza siedmiu gór

Nikt chyba nie ogarnie rozumem tego typu facetów. Sami mieszkają w Zakopanem, a ofertę matrymonialną składają kobiecie ze Szczecina. Od razu skasuj wiadomość od niego, szkoda czasu.

Tatusiek z gromadką dzieci na profilowym zdjęciu

Nie mamy nic przeciwko samotnym ojcom – im też się coś od życia należy. Jednak to trochę dziwne, gdy takowy wstawia fotkę z dziećmi. I to jako zdjęcie profilowe. W końcu wszyscy mogą te zdjęcia zobaczyć. Albo nie zdaje sobie z tego sprawy, albo nie obchodzi go bezpieczeństwo dzieciaków. To chyba nie jest do końca normalne.

Komentarze (73)

Ocena: 5 / 5
karola (Ocena: 5) 25.09.2013 06:02
Ja poznałam na czacie mojego męża :))
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 23.09.2013 01:03
nie wiem jak można podrywać kogoś przez internet.. Albo koleś jest jakiś niewyżyty, albo nieogarnięty, albo brzydki, albo zakompleksiony. To takie śmieszne wchodzić na portale i zagadywać..
zobacz odpowiedzi (1)
Buuuu (Ocena: 5) 22.09.2013 22:57
Ja poznałam swojego narzeczonego na Sympatii w styczniu 2013 :)
zobacz odpowiedzi (10)
Anonim (Ocena: 5) 22.09.2013 19:48
gdzie szukać dziewczyny? ja parę razy spotkałam się z facetami poznanymi na czaterii na pokoju regionalnym, ale nic ciekawego szczerze mówiąc, poza tym wchodząc tam czasami ręce opadają już po paru rozmowach... jakie portale polecacie?
zobacz odpowiedzi (2)
Anonim (Ocena: 5) 22.09.2013 17:17
Poznałam świetnego mężczyznę na sympatii w grudniu 2011 i codziennie dzięki niemu jestem jeszcze bardziej szczęśliwa, gorąco polecam!
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo